Urban mining: Koncepcja sprzed lat wraca do łask. Ma to związek z surowcami krytycznymi

fot: Janusz Szymonik

Górnictwo miejskie to odzyskiwanie cennych surowców ze zużytych produktów, np. samochodów

fot: Janusz Szymonik

Miejskie górnictwo to trend, w który wpisują się największe światowe koncerny wydobywcze. Naturalnie pierwsze skojarzenie każe nam myśleć, że to coś związanego z wydobywaniem surowców w obszarach zurbanizowanych. Tak jednak nie jest, bowiem urban mining – bo tak termin brzmi po angielsku – ma najwięcej wspólnego z gospodarką obiegu zamkniętego.

Górnictwo miejskie – jak wyjaśnia na swojej stronie Politechnika Wrocławska – to odzyskiwanie cennych surowców ze zużytych produktów (np. pojazdów, sprzętu elektronicznego), instalacji, budynków i różnych infrastruktur. Jest to termin określający recykling surowców wtórnych, który pozwala na dostrzeżenie cennych złóż wszędzie tam, gdzie ludzie pozostawili ślad swojej działalności. „Kopalnie” dla górnictwa miejskiego to wszystkie wytwory człowieka, które nie są już używane. Choć urban mining pojawił się w terminologii naukowej już w latach 80. ubiegłego stulecia, jest to zjawisko opisujące jeden z najszybciej rozwijających się trendów światowych.

Zagadnienia dotyczące urban mining są poruszane na kierunku Inżynieria surowców mineralnych na Wydziale Geoinżynierii, Górnictwa i Geologii na wspomnianej wrocławskiej uczelni. Są to studia pierwszego stopnia, które trwają siedem semestrów. Kierunek został uruchomiony w roku akademickim 2022/2023. Jak podały nam służby prasowe uczelni, w tym roku wybrało go 31 osób.

W górnictwo miejskie angażują się coraz bardziej koncerny wydobywcze. W tym celu wykorzystują one sztuczną inteligencję i związane z nią uczenie maszynowe. Na trend ten zwraca uwagę GlobalData, czołowa firma zajmująca się analizą danych i konsultingiem.

– Konieczność pozyskiwania surowców krytycznych sprawiła, że coraz większy nacisk kładzie się na rozwój górnictwa miejskiego i doskonalenie metod sortowania rud – zauważa Rahul Kumar Singh, starszy analityk ds. technologii przełomowych w GlobalData. – Kierunek dla firm wydobywczych jest jasny. Innowacje i zrównoważony rozwój to nie opcja, tylko konieczność. Górnictwo miejskie będzie stawać się standardem dla branży. Szczególnie w kontekście rosnącego znaczenia surowców krytycznych, które będzie kształtować dynamikę na światowych rynkach – dodaje ekspert.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.