Odwołany prezesa LOT prokurentem tej spółki

fot: Krystian Krawczyk

W zasobach PPL znajduje się m.in. Lotnisko Chopina w Warszawie

fot: Krystian Krawczyk

Rada nadzorcza PLL LOT w poniedziałek delegowała Tomasza Ludwickiego do czasowego wykonywania czynności prezesa spółki - poinformowało Ministerstwo Infrastruktury. Równocześnie zarząd spółki ustanowił Michała Fijoła prokurentem LOT-u - dodał resort.

- Rada Nadzorcza PLL LOT w dniu 02.12.2024 delegowała Członka Rady Nadzorczej dr. Tomasza Ludwickiego do czasowego wykonywania czynności Prezesa Zarządu PLL LOT na okres nie dłuższy niż 3 miesiące. Równocześnie Zarząd postanowił o ustanowieniu Michała Fijoła prokurentem Spółki - poinformował resort infrastruktury w poniedziałkowym wieczornym komunikacie.

Ministerstwo dodało, że wcześniej Michał Fijoł złożył rezygnację z funkcji prezesa PLL LOT, co - jak wyjaśniono - “pozwoli na rozwianie wątpliwości prawnych powstałych na skutek ubiegłotygodniowych wydarzeń w spółce“.

“Po przyjęciu rezygnacji Prezesa, Rada Nadzorcza podjęła decyzję o wszczęciu postępowań kwalifikacyjnych na stanowiska Prezesa Zarządu oraz Członka Zarządu ds. Finansowo-Ekonomicznych“ - zapowiedziało Ministerstwo Infrastruktury.

Jak czytamy w poniedziałek na stronie przewoźnika zarząd spółki to: p.o. prezesa Tomasz Ludwicki, członek zarządu ds. operacyjnych Dorota Dmuchowska i prokurent Michał Fijoł.

Głównym akcjonariuszem PLL LOT jest Skarb Państwa, który ma 69,3 proc. udziałów w spółce. Drugim akcjonariuszem (30,7 proc.) jest Polska Grupa Lotnicza (PGL), należąca w 100 proc. do Skarbu Państwa.

We wtorek rada nadzorcza PLL LOT odwołała ze stanowiska prezesa Michała Fijoła, motywując to wynikami postępowań audytowych. Miało to miejsce na dzień przed przeniesieniem nadzoru właścicielskiego nad Polską Grupą Lotniczą i PLL LOT z Ministerstwa Aktywów Państwowych do Ministerstwa Infrastruktury. W środę, na mocy odpowiedniego rozporządzenia, nadzór właścicielski nad PGL oraz PLL LOT sprawowało już MI. Tego samego dnia minister aktywów Jakub Jaworowski ocenił, że sprawa odwołania prezesa Fijoła jest bulwersująca i zadeklarował współpracę w celu jej wyjaśnienia.

W czwartek minister infrastruktury Dariusz Klimczak oświadczył, że prawnicy przeanalizują, czy doszło do skutecznego odwołania prezesa LOT-u. Tego dnia Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie PLL LOT zdecydowało o odwołaniu dwóch członków zarządu oraz dwóch członków rady nadzorczej przewoźnika. Z zarządu LOT-u to Jerzy Kurella i Piotr Karnkowski, a z rady nadzorczej to Jan Wojcieszczuk i Artur Zawadowski. Kurella i Karnkowski trafili do zarządu 15 listopada 2024 r.

W piątek akcjonariusze PLL LOT, jako Walne Zgromadzenie, zdecydowali o uzupełnieniu składu rady nadzorczej spółki i wyborze jej przewodniczącego. Do rady powołano Agnieszkę Trzaskalską oraz Annę Wilgę-Szczepanik, pracowników Departamentu Nadzoru Właścicielskiego Ministerstwa Infrastruktury.

Także w piątek, po południu, szef kancelarii premiera Jan Grabiec poinformował na platformie X, że na wniosek ministra aktywów państwowych Jakuba Jaworowskiego, premier Donald Tusk odwołał wiceministra Jacka Bartmińskiego z funkcji wiceministra aktywów. Bartmiński w MAP sprawował nadzór m.in. nad PLL LOT. Sam Bartmiński oświadczył, że jego odwołanie jest spowodowane dokonaną przez premiera oceną działania rady nadzorczej jednej z nadzorowanych spółek.

- Zgodnie z polskim prawem formalny wpływ właściciela na radę nadzorczą spółki ogranicza się do powoływania jej członków, dlatego w przypadku LOT-u, wobec zmiany nadzorującego ministra, wyraziłem wobec rady nadzorczej oczekiwanie powstrzymania się w tym przejściowym okresie od podejmowania ważnych decyzji, w tym decyzji kadrowych - stwierdził wówczas.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.