Odwołano dyrektora generalnego Wyższego Urzędu Górniczego

fot: Kajetan Berezowski

Komitet Górnictwa Polskiej Akademii Nauk w środę (8 listopada) obradował w siedzibie Wyższego Urzędu Górniczego

fot: Kajetan Berezowski

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Adam Mirek odwołał ze stanowiska dyrektora generalnego WUG Justynę Pikiewicz - poinformowały portal netTG.pl służby prasowe Urzędu. Do czasu obsadzenia tego stanowiska, zadania dyrektora generalnego wykonywać będzie Ewa Bałchanowska.

Justyna Pikiewicz była dyrektorem generalnym od 23 lutego 2016 r. Z wykształcenia jest prawnikiem. Ukończyła Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach oraz studia podyplomowe Executive MBA na Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie.

Od 1998 r. do 2010 r. pracowała na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach, początkowo w Dziale Zamówień Publicznych, następnie na stanowisku zastępcy kierownika Działu Spraw Osobowych, a od 2007 r. jako zastępca kanclerza. W latach 2010-2011, jako ekspert ds. zamówień publicznych, współpracowała z Deloitte Business Consulting w Warszawie oraz Przedsiębiorstwem Komunikacji Miejskiej w Katowicach. 

W maju 2011 r. rozpoczęła pracę w Wyższym Urzędzie Górniczym i kierowała Biurem Dyrektora Generalnego, do którego zadań należy całokształt spraw kadrowych, administracyjnych, gospodarczych, transportowych oraz informatycznych, związanych z działalnością urzędów górniczych. W lutym 2016 r. została powołana na stanowisko dyrektora generalnego WUG. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju