Odwołanie w sprawie wydobywania gazu ziemnego ze złoża Szalowa-1

fot: Tomasz Rzeczycki

Decyzję w sprawie warunków wydobycia ze złoża Szalowa-1 podejmie GDOŚ

fot: Tomasz Rzeczycki

Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska wyda werdykt w sprawie wydobywania gazu ziemnego ze złoża Szalowa-1. To efekt odwołania, jakie wpłynęło na decyzję odmawiającą uznania za aktualną decyzji sprzed pięciu lat, a dotyczącej zasad prowadzenia wydobycia na tym złożu.

Szalowa to wieś w gminie Łużna w powiecie gorlickim, położona przy linii kolejowej Stróże - Jasło. Eksploatacja gazu ziemnego w tym rejonie odbywa się od dziesięcioleci. Pierwszą koncesję na złoże Szalowa otrzymał Krośnieński Zakład Górnictwa Nafty i Gazu PGNiG w 1992 r.

Sprawa, która swój finał znajdzie w Warszawie, miała swój początek 12 czerwca 2017 r., kiedy to wydana została decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia pod nazwą Wydobywanie gazu ziemnego ze złoża Szalowa-1. Inwestorem było Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo SA, Oddział Geologii i Eksploatacji, Dział Ochrony Środowiska w Sanoku. Dzień później decyzja ta opublikowane zostało obwieszczenie o wydaniu tej decyzji.

W związku z obowiązującymi przepisami, inwestor ponownie zwrócił się do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Krakowie, chcąc uzyskać potwierdzenie, że warunki nałożone pięć lat wcześniej pozostają aktualne. Jednakże 21 lipca 2022 r. wydane zostało postanowienie RDOŚ odmawiającego takiego stwierdzenia. Pięć dni później opublikowane zostało obwieszczenie, informujące o podjęciu takiego postanowienia.

Ponieważ do krakowskiego RDOŚ wpłynęło odwołanie w tej sprawie, zgodnie z procedurę sprawa została przekazana do rozpatrzenia przez Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.