Odwołają się od kary za nierozliczenie uprawnień do emisji CO2

fot: Krystian Krawczyk

Elektrociepłownia Będzin jest wiodącym producentem ciepła i energii elektrycznej w Zagłębiu Dąbrowskim

fot: Krystian Krawczyk

Spółka EC Będzin Wytwarzanie, produkująca ciepło dla mieszkańców Sosnowca, Będzina i Czeladzi, ma zapłacić ponad 247,8 mln zł kary za nierozliczenie w terminie uprawnień do emisji CO2 za rok 2020. Spółka zapowiada odwołanie od decyzji katowickiego Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w tej sprawie.

Jest to dopiero decyzja organu pierwszej instancji, która nie ma charakteru ostatecznego, nie podlega wykonaniu, zaś zarząd EC Będzin Wytwarzanie sp. z o. o. zapowiedział wniesienie odwołania do organu drugiej instancji - podała we wtorek w komunikacie spółka EC Będzin, do której należy spółka produkcyjna EC Będzin Wytwarzanie.

We wtorek firma poinformowała o decyzji Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Katowicach (WIOŚ), nakładającej na spółkę EC Będzin Wytwarzanie karę administracyjną w wysokości 247 mln 827 tys. 924 zł za niedokonanie w terminie rozliczenia uprawnień do emisji CO2 za rok 2020.

Rozliczenia, o których mowa, dokonywane są w myśl ustawy o systemie handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych. Spółka ma teraz 14 dni na złożenie odwołania do Głównego Inspektora Ochrony Środowiska.

We wtorkowym oświadczeniu przedstawiciele EC Będzin zwrócili uwagę na szerszy kontekst sprawy, oceniając, iż jest ona odzwierciedleniem głębszego problemu systemowego, z jakim boryka się cały sektor energetyczny w Polsce.

W informacji EC Będzin nie przedstawiono danych dotyczących rozliczenia uprawnień do emisji CO2 za 2020 rok, którego dotyczy kara, firma przedstawiła natomiast wyniki spółki produkcyjnej EC Będzin Wytwarzanie za rok ubiegły, w którym przychody spółki zbliżyły się do 321,7 mln zł, zaś łączny koszt zakupu paliwa niezbędnego do wytwarzania ciepła i energii elektrycznej oraz wartość certyfikatów EUA koniecznych do rozliczenia uprawnień do emisji CO2 wyniosły prawie 395,5 mln zł.

W przypadku zakupu certyfikatów CO2 spowodowałoby to deficyt w wysokości minus 73 mln 825 tys. zł, nie licząc pozostałych kosztów działalności operacyjnej. Należy przy tym pamiętać, że suma uzyskanych przychodów jest konsekwencją wysokości taryfy za ciepło ustanowionej dla EC Będzin Wytwarzanie przez Urząd Regulacji Energetyki oraz cen energii elektrycznej na giełdzie - zaznaczono w komunikacie.

To jasny sygnał, że obecny sposób realizowania polityki klimatycznej przyjętej przez Unię Europejską i polski rząd stawia firmy takie jak EC Będzin Wytwarzanie przed zadaniem niemożliwym do zrealizowania i oderwanym od realiów ekonomicznych i gospodarczych pozostających poza naszą kontrolą - napisali przedstawiciele spółki.

Jak oceniono, obciążanie polskich firm energetycznych tak istotnymi karami finansowymi za niewykonanie obowiązków niemożliwych do zrealizowania spowoduje destabilizacje rynku energetycznego w Polsce i w dalszej perspektywie może grozić upadkiem polskiego sektora energetycznego. Skutkiem tego może być nie tylko wzrost cen energii dla konsumentów, ale również zwiększone ryzyko uzależnienia od dostaw energii z zagranicy, co z kolei może wpłynąć na bezpieczeństwo energetyczne Polski - ocenia EC Będzin Wytwarzanie.

W oświadczeniu zwrócono uwagę na prognozy wskazujące, że ceny certyfikatów CO2 będą istotnie rosnąć w niekontrolowany sposób, co tylko spowoduje dalsze pogłębianie opisywanego problemu komplikując sytuację finansową sektora energetycznego w Polsce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ma 15 lat i fotografuje kopalnie. Właśnie odwiedził KWK Murcki-Staszic

Mickael Pantin - młody francuski fotograf, autor projektu "Industry revealed" odwiedził w tym tygodniu KWK Murcki-Staszic. Swoje prace wielokrotnie już pokazywał na wystawach.

Prawda jest gorzka. Górnictwo kojarzy się przede wszystkim z degradacją terenów i szkodami

– Gospodarka bez surowców nie ma szans na przetrwanie. Tę prawdę należy propagować i prowadzić ustawiczny dialog ze społeczeństwem na rzecz bezpieczeństwa surowcowego kraju – takie wnioski płyną z tegorocznej konferencji „Przyszłość terenów pogórniczych”, zorganizowanej przez Państwowy Instytut Geologiczny – Państwowy Instytut Badawczy, Wyższy Urząd Górniczy i Uniwersytet Śląski.

Powrót do górnictwa a zwrot JOP. Ważna opinia prawnika

Łukasz Oleś, adwokat: Czym innym jest utrata uprawnienia do świadczenia lub brak możliwości ponownego skorzystania z programu restrukturyzacyjnego, a czym innym obowiązek zwrotu już wypłaconej jednorazowej odprawy pieniężnej.

KGHM zamierza zbudować pierwszą w Polsce kopalnię polihalitu

KGHM Polska Miedź planuje budowę pierwszej w Polsce kopalni polihalitu w rejonie Zatoki Puckiej. Według przedstawicieli spółki realizacja inwestycji może mieć znaczenie dla bezpieczeństwa żywnościowego Europy.