Odsetek paliw niespełniających wymagań dwukrotnie wyższy niż w 2022 r.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Szczegółowa analiza cen pokazała, że na niektórych stacjach w ciągu tygodnia paliwa podrożały nawet o kilkanaście groszy na litrze lub więcej.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Inspekcja Handlowa zakwestionowała w ubiegłym roku 2,59 proc. skontrolowanych próbek paliw ciekłych; to prawie dwa razy więcej niż w 2022 r. - poinformował w piątkowym komunikacie Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK).

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów podał w piątek, że w 2023 r. Inspekcja Handlowa zbadała jakość benzyny bezołowiowej, oleju napędowego, gazu skroplonego LPG oraz lekkiego oleju opałowego. Do badań pobrano 1584 próbki paliw ciekłych (832 próbki benzyn i 752 oleju napędowego), 360 próbek LPG i dwie próbki lekkiego oleju opałowego.

Specjaliści podczas testów laboratoryjnych wykazali, że 41 próbek paliw ciekłych (34 oleju napędowego, 7 benzyny) nie spełniało wymogów, co stanowi 2,59 proc. zbadanych - czytamy w komunikacie.

UOKiK ocenił, że odsetek zakwestionowanych próbek paliw w poszczególnych województwach był wyraźnie zróżnicowany.

Podczas losowych kontroli stacji paliw najwięcej nieprawidłowości stwierdziliśmy w województwach: wielkopolskim (5,75 proc. zbadanych), podlaskim (4,76 proc.) małopolskim (3,81 proc.) i kujawsko-pomorskim (3,64 proc.). Natomiast w przypadku kontroli przedsiębiorców wybranych na podstawie m.in. informacji od kierowców - w województwach: pomorskim (25 proc.), warmińsko-mazurskim (22,22 proc.) i małopolskim (10 proc.) - wszystkie nieprawidłowości dotyczyły oleju napędowego - czytamy.

W komunikacie wskazano, że znacznie lepiej wypadły kontrole jakości LPG oraz lekkiego oleju napędowego.

W wyniku kontroli gazu skroplonego LPG inspektorzy nie zakwestionowali żadnej próbki. Do kontroli trafiły także 2 próbki lekkiego oleju opałowego, które przeszła pozytywnie testy w laboratorium. Dostępność tego paliwa w ofercie jest ograniczona, a wszystkie badane w latach 2013-2022 próbki spełniały wymagania jakościowe - wskazał UOKiK.

Cytowany w komunikacie prezes UOKiK Tomasz Chróstny przypomniał, że próbki jakości paliw badane są od 2003 r. W czasie pierwszej kontroli 30 proc. badanych próbek nie spełniało wymogów.

Poprzez podejmowane działania udało się z rynku usunąć wiele nieprawidłowości. Od kilku lat odsetek nieprawidłowości oscyluje poniżej 4 procent. I choć liczba wszystkich stwierdzonych nieprawidłowości w 2023 roku wzrosła w stosunku do roku 2022, to poprawiła się jakość gazu skroplonego LPG - wszystkie próbki spełniały wymagania jakościowe - wskaza Chróstny.

Urząd podał, że wykryte w 2023 r. nieprawidłowości dotyczyły zawartości wody, temperatury zapłonu oraz stabilności oksydacyjnej (czyli odporności paliwa na starzenie )w przypadku oleju napędowego oraz indeksu lotności, motorowej liczby oktanowej i prężności par w przypadku benzyn.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.