Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 175.10 USD (+0.33%)

Srebro

85.84 USD (+0.54%)

Ropa naftowa

98.13 USD (+1.29%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.55%)

Miedź

5.89 USD (+0.09%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 175.10 USD (+0.33%)

Srebro

85.84 USD (+0.54%)

Ropa naftowa

98.13 USD (+1.29%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.55%)

Miedź

5.89 USD (+0.09%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Odrobina komfortu na dole

fot: ARC

Wizyta w czystej toalecie to prawdziwa przyjemność. Trzeba tylko zdążyć z potrzebą...

fot: ARC

Kultura pracy w górnictwie rośnie, a warunki sanitarne są jednym z jej wyznaczników. Pierwsze w polskim górnictwie toalety pod ziemią pojawiły się przed czterema laty w kopalni Budryk. Z początku załoga nie do końca rozumiała intencje kierownictwa kopalni. Spodziewano się, że te oddziały, na których postawiono kabiny, zostały wyróżnione i pewnie szykuje się jakaś ważna wizytacja z Warszawy.

W końcu panowie urzędnicy muszą mieć możliwość do załatwienia się w kulturalnych warunkach. Szybko się jednak okazało, że żadna delegacja nie przyjedzie, a kabiny po prostu muszą stać na dole, bo kultura pracy w branży systematycznie rośnie, a warunki sanitarne są jednym z jej wyznaczników. Jednak tajemnicą poliszynela jest, że to właśnie załoga kopalni zażądała rozwiązania kwestii toalet w postulatach strajkowych z 2007 r. Dziś w zakładach JastrzębskiejSpółki Węglowej toalety na dole to norma.Nikogo nie dziwi ich widok. Przestronna, wygodna, zmieści się każdy górnik. Szerokość 120 cm, wysokość 225 cm. Można wygodnie usiąść, nawet torbę z narzędziami jest gdzie położyć. Zapach też przyjemny: jabłuszko albo cytrynka, aż chce się usiąść, no i papier toaletowy jest pod ręką, ma się rozumieć.

Certyfikat
Górnicza "kabina westchnień" na pozór niczym się nie różni od tych stojących na powierzchni. Ale tak naprawdę różnica jest jedna, i to zasadnicza. Otóż spełnia wszystkie wymagania przepisów górniczych dotyczących zagrożeń wybuchem metanu lub pyłu węglowego. Certyfikat bezpieczeństwa oraz znak "B" przyznał kabinie Główny Instytut Górnictwa.

Przez ostatnie cztery lata kolejne zakłady instalowały kabiny na dole. Obecnie użytkowane są one w kopalniach: Budryk, Bogdanka, Piast, Krupiński, Pniówek, Borynia-Zofiówka-Jastrzębie, Sośnica-Makoszowy, ZG Sobieski, ZG Janina, a także w ZHG Bolesław. Dodatkowo w czasie styczniowych strajków używały ich zakłady górnicze: Brzeszcze, Marcel, Bobrek-Centrum i Jankowice - wylicza Zenon Wojtkowiak, ekspert z dziedziny techniki sanitarnej.
Jak widać, wszystkie spółki węglowe, w tym JSW, Kompania Węglowa, Tauron Wydobycie oraz Bogdanka, zainteresowały się eksploatacją sanitariatów, które w dużym stopniu poprawiły komfort pracy pod ziemią. Kopalnie, w których górnicy zaczęli korzystać z kabin WC, systematycznie zwiększają ich liczbę.

Które zakłady będą następne?
Raczej wszystkie pozostałe. A to z tego względu, że szykuje się nowelizacja rozporządzenia ministra gospodarki w sprawie prowadzenia ruchu podziemnych zakładów górniczych w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy. W § 237 w rozdziale 3 "Pomieszczenia i urządzenia higieniczno-sanitarne" czytamy: "W wyrobiskach podziemnych zakładów górniczych stosuje się specjalne przenośne kabiny higieniczno-sanitarne".
Jak pan minister kazali, to wykonać trzeba, żeby się przypadkiem później nie obudzić z przysłowiową ręką w nocniku.

W Pniówku kabiny już mają i mogą być spokojni.
- Przyznam, że na początku byłem sceptycznie nastawiony do tego typu nowinek na dole. Obawiałem się zwłaszcza o higienę. Nie miałem pewności, czy zbiorniki będą systematycznie opróżniane, a same kabiny schludnie utrzymywane,zawsze pachnące w środku. Na szczęście firma obsługująca stanęła na wysokości zadania.Najważniejsze, że załoga jest zadowolona. Ludzie chętnie korzystają z kabin, chwalą sobie ich wygodę i wysoki komfort - przyznaje Piotr Graboń, kierownik Działu BHP i Szkolenia.

Pracownicy serwisu mają uprawnienia do zjazdu na dół kopalni. Sami wykonują czynności techniczne przy wymianie pojemników z nieczystościami. Wywożą je na powierzchnię, gdzie są czyszczone.

W Pniówku kabiny rozlokowano w rejonach przekopów, podszybia, dworców początkowych i końcowych oraz w komorach warsztatowych.
Czas teraz pomyśleć o przodkach i ścianach. I tu pojawia się problem. Lokalizację kabin utrudniają ich spore gabaryty. Górnicy liczą, że i ten problem zostanie wkrótce rozwiązany.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.