Odra: reaktywacja portu rzecznego w Kędzierzynie-Koźlu do 2020 r.

1496937175 cosel oderhafen wikipedia

fot: Wikipedia

Zniszczony dziś port rzeczny w Koźlu przy Kanale Kłodnickim (później Gliwickim) od początku XX w. był największym na Odrze, odprawiając towary do portów rzecznych całej Europy (na zdjęciu ruiny basenu nr 1)

fot: Wikipedia

Spółka Kędzierzyn-Koźle Terminale przy współpracy PKP rozpoczyna prace nad reaktywacją portu rzecznego w Kędzierzynie-Koźlu. Koszt inwestycji to 300 mln zł - powiedział w czwartek (8 czerwca) na spotkaniu z mediami prezes KKT Jarosław Zemło.

Inwestycja, która ma przywrócić dawnemu portowi rzecznemu na Odrze jego funkcje magazynowo-przeładunkowe, pozwoli na stworzenie około 600 nowych miejsc pracy w samym porcie i przy jego obsłudze. Zdaniem Zemły, to także szansa na odrodzenie przemysłu stoczniowego i powstanie w Kędzierzynie-Koźlu ważnego punktu przeładunkowego na szlaku z Chin do Europy.

To najlepsza lokalizacja
- Szukaliśmy takiej lokalizacji przez dwa lata. Wybór portu w Kędzierzynie-Koźlu to efekt analiz szlaków komunikacyjnych w tej części Europy. Nasz port leży zaledwie 20 km od autostrady A4 i 40 km od A1. Nie ma problemu z dotarciem do głównych szlaków kolejowych, choć pierwotna infrastruktura portu została zniszczona lub rozkradziona. Żeby ją odbudować, podjęliśmy decyzję o zainwestowaniu 11 mln złotych w przyłączenie portu do sieci PKP, która w przyszłości ma być udziałowcem portu - uważa prezes Zemła.

Dodał, że z Kędzierzyna-Koźla jest tylko 80 km do Sławkowa, gdzie zaczyna się trasa z szerokimi torami, łącząca naszą część Europy z Chinami.
- Leżąc na przecięciu szlaków łączących kilka państw, możemy stać się jednym z głównych punktów Nowego Jedwabnego Szlaku - powiedział prezes.

Terminale na kontenery, płyny, drobnicę i materiały sypkie
Przedstawione w czwartek przez spółkę plany odbudowy portu przewidują m.in. budowę terminalu na produkty masowe płynne z 12 zbiornikami o pojemności przekraczającej 52 tys. m sześc., terminal na kontenery o możliwości przeładunkowej na poziomie 200 tys. TEU rocznie oraz terminal na produkty sypkie i drobnicowe.

Podczas spotkania z dziennikarzami prezes KKT prezentował zdjęcia z lat 20-tych ubiegłego wieku, na których uwieczniono kędzierzyński port pełen barek wiozących Odrą towary i surowce.
- Chciałbym, żeby taki ruch panował w naszym porcie za kilka lat - powiedział Zemła.

Odrodzić żeglugę śródlądową
Według obecnych na spotkaniu ekspertów, uruchomienie portu i wznowienie ruchu na Odrze to szansa na odrodzenie przemysłu stoczniowego, który mógłby produkować jednostki na potrzeby żeglugi śródlądowej. Ruch na Odrze to szansa także dla absolwentów szkół, takich jak działającego w Kędzierzynie-Koźlu Zespołu Szkół Żeglugi Śródlądowej, której absolwenci obecnie szukają pracy poza granicami Polski.

- Jesteśmy gotowi zakończyć budowę do 2020 roku i przy wsparciu rządu transport towarów Odrą z wykorzystaniem naszego portu uważam za całkiem realny - podkreślił prezes.

Inwestycja ma powstać dzięki środkom z zamkniętego funduszu inwestycyjnego aktywów niepublicznych (VALUE QUEST FIZAN), działającego pod nadzorem KNF. Jak zadeklarował prezes KKT, środki funduszu stanowi kapitał szwajcarski i polski - z przewagą polskiego. Część wydatków na budowę portu spółka ma zamiar pozyskać wspólnie z PKP ze środków UE.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Europa chce ceł i dopłat. Polscy prezesi mówią wprost: to nie uratuje przemysłu

Cła na chiński import i unijne dopłaty nie wystarczą. Jeśli Bruksela nie obniży cen energii i nie przetnie gąszczu regulacji, europejski przemysł przegra z Chinami i USA. Taki alarm wybrzmiał na Forum Nowego Przemysłu 2026 w Katowicach. Szefowie Grupy Kęty, Amiki, ZPUE, Polenergii i Wilk Elektronik nie kryli frustracji.

Powstanie ostatni odcinek obwodnicy Gliwic. Jest umowa z wykonawcą

Podpisano umowę na wykonanie ostatniego, brakującego odcinka południowej obwodnicy Gliwic. 

Sejmik woj. śląskiego wspiera sieroty po wypadkach w kopalniach

Sejmik Województwa Śląskiego zdecydował o udzieleniu pomocy finansowej dla trojga dzieci osieroconych po śmiertelnych wypadkach w kopalniach. Łącznie z budżetu województwa trafi do nich 30 tys. zł – po 10 tys. zł na każde dziecko.

Ilu pracowników ucierpiało na Śląsku? Nowe statystyki wypadków przy pracy

Urząd Statystyczny w Katowicach podał dane dotyczące poszkodowanych przy pracy w woj. śląskim.