Odpowiedzialność za górnictwo spada na wszystkich premierów

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Premier Donald Tusk odniesie się do tzw. "taśm PO" w czasie konferencji prasowej

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Odpowiedzialność za sytuację w Polsce spoczywa na wszystkich poprzednich premierach - przyznał we wtorek (13 stycznia) szef Rady Europejskiej Donald Tusk, pytany o sytuację polskiego górnictwa. Nie wykluczył, że sektor ten mógłby zostać wsparty z funduszu inwestycyjnego UE.

Polscy dziennikarze w Strasburgu pytali byłego premiera o pojawiające się zarzuty, że to jego gabinet zostawił premier Ewie Kopacz sprawę górnictwa. - Odpowiedzialność za sytuację w Polsce spoczywa zawsze na wszystkich poprzednikach, więc oczywiście ja też jestem osobą, która nigdy nie uciekała od odpowiedzialności - odpowiedział Tusk.

- Każdy ma też swój "krzyż do dźwigania" kiedy zostaje premierem. Jeden musi się zająć emeryturami, inny rząd musi się zająć jakimiś innymi trudnymi decyzjami. Na barki pani premier Kopacz spadło sfinalizowanie bardzo trudnych już wcześniej rozmów ze związkami zawodowymi - powiedział szef Rady Europejskiej, nawiązując do reformy emerytalnej przeprowadzonej przez jego rząd.

Podkreślił, że w trwających negocjacjach między obecnym rządem a górniczymi związkami zawodowymi nie znajdzie się rozwiązania bez gotowości do kompromisu z każdej strony. - Pamiętam, że w czasie niektórych rozmów była taka gotowość, czasami związkowcy zbyt twardo stawiali sprawę. Trzeba znaleźć na pewno wspólne rozwiązanie, bo - moim zdaniem - dobrej woli rządowi nie zabraknie - ocenił.

We wtorek w Parlamencie Europejskim odbyła się debata na temat wyników grudniowego szczytu UE, na którym unijni przywódcy poparli przedstawiony przez Komisję Europejską plan pobudzenia inwestycji o wartości 315 mld euro. Był to pierwszy szczyt prowadzony przez Tuska.

Przy tej okazji europoseł PiS i kandydata tej partii na prezydenta Andrzej Duda pytał o sytuację w polskim górnictwie i ewentualne wsparcie dla tego sektora z funduszu inwestycyjnego. Tusk nie wykluczył, że także w energetyce i przemyśle wydobywczym i także w Polsce być możne znajdą się tam projekty, które zyskają akceptację ekspertów zarządzających tym funduszem.

- Nie ma w tej chwili żadnych ograniczeń, jeśli chodzi o dziedziny, o części gospodarki, w które będziemy inwestować pieniądze zgromadzone na tym funduszu, ale od samego początku zakładaliśmy, że kryteria na podstawie których będą udzielane kredyty czy gwarancje z tego funduszu, nie mogą być kryteriami politycznymi tylko biznesowymi - wyjaśnił Tusk.

Stąd - jak wyjaśnił Tusk - wynika intencja wszystkich państw UE, aby kryteria doboru inwestycji i proces decyzyjny były raczej w rękach menedżerów i ekspertów niż polityków. Podkreślił, że ludzie zarządzający funduszem mają kierować się jednym kryterium - by pieniądze pracowały na rzecz rozwoju całej Europy i przyczyniły się do wzrostu liczby miejsc pracy.

- Fundusz inwestycyjny nie jest pomyślany jako wsparcie dla przedsięwzięć, co do których nie ma szansy, aby stały się przedsięwzięciami zyskownymi - przypomniał Tusk. Jak wyjaśniał, chodzi raczej o szukanie w Polsce i w innych krajach takich przedsięwzięć - również w energetyce - które będą miały szansę w przyszłości na komercyjny sukces.

Wcześniej Duda zaapelował, by plan inwestycyjny, zaproponowany przez szefa Komisji Europejskiej Jeana-Claude'a Junckera uwzględnił potrzeby zmian w gospodarce energetycznej i koniecznych zmian w przemyśle wydobywczym. - Rząd Platformy Obywatelskiej w Polsce, partii z której wywodzi się przewodniczący Donald Tusk, ogłosił plan likwidacji kopalń węgla kamiennego, który stanowi w Polsce podstawowy surowiec (..) To bardzo groźne dla naszej gospodarki i wielu gospodarek europejskich - powiedział Duda.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.