Odpady: Zgodnie z tegorocznym sondażem 77 proc. respondentów zadeklarowało, że segreguje odpady opakowaniowe

fot: Krystian Krawczyk

Jasna informacja ma pomóc zdecydować, do którego kontenera należy wrzucić opakowanie bądź produkt

fot: Krystian Krawczyk

Ponad 3/4 Polaków (77 proc.) deklaruje, że segreguje odpady opakowaniowe, a na poprawną segregację większą uwagę zwracają kobiety - wynika z cyklicznego badania przeprowadzonego przez fundację ProKarton.

Fundacja ProKarton od 2013 r. przeprowadza cykliczne badania społeczne, sprawdzające wiedzę Polaków na temat zasad selektywnej zbiórki oraz kartonów do płynnej żywności.

Badanie pokazują, że z roku na rok świadomość ekologiczna Polaków rośnie, choć jak podkreśla fundacja nadal potrzebna jest edukacja.

Zgodnie z tegorocznym sondażem 77 proc. respondentów zadeklarowało, że segreguje odpady opakowaniowe; 23 proc. badanych tego nie robi. To taki sam odczyt jak w 2020 roku. Dla porównania w badaniu z 2019 r. segregację odpadów opakowaniowych deklarowało 58 proc. osób; 42 proc. tego nie robiło.

Badanie wykazało, że na poprawną segregację odpadów częściej uwagę zwracają kobiety, trzydziesto-i czterdziestolatkowie, osoby z wyższym wykształceniem, z największych polskich miast powyżej 500 tys. mieszkańców. Częściej segregują również mieszkańcy województwa łódzkiego. Na drugim biegunie są najstarsi i najmłodsi badani, osoby z podstawowym wykształceniem, mieszkańcy miast liczących od 10-19 tys. mieszkańców, a także zamieszkujący województwa dolnośląskie i pomorskie.

Badanie pokazało ponadto, że ponad połowa Polaków (54 proc.) zdaje sobie sprawę z faktu, że kartony do płynnej żywności podlegają recyklingowi, a 51 proc. ankietowanych poprawnie segreguje je do żółtego pojemnika. Drugim najczęściej wskazywanym pojemnikiem - mimo że nieprawidłowo - był ten w kolorze niebieskim, przeznaczony na papier. Tę odpowiedź wskazało 12 proc. ankietowanych. Fundacja zwróciła uwagę, że o dwa punkty procentowe zwiększyła się liczba osób, które nie zwracają uwagi, do którego pojemnika wyrzucają opakowania po mleku czy sokach. W 2021 roku takiej odpowiedzi udzieliło 26 proc. ankietowanych, podczas gdy w 2020 było to 24 proc.

- Tegoroczne badanie społeczne fundacji pokazało, że ponad połowa Polaków prawidłowo segreguje kartony po płynnej żywności do żółtego pojemnika. Jest to ważna wiadomość, ponieważ selektywna zbiórka pozwoli odzyskać z kartonów cenne surowce wtórne, które można wykorzystać do ponownej produkcji, zgodnie z założeniami gospodarki o obiegu zamkniętym. W przypadku kartonów do płynnej żywności z celulozy poddanej recyklingowi możemy wyprodukować tekturę falistą czy ręczniki papierowe, natomiast z całych rozdrobnionych kartonów wytwarzane są wióropodobne płyty wykorzystywane w przemyśle meblowym. Z tegorocznego badania wynika także, iż co czwarty ankietowany nie zwraca uwagi, do którego pojemnika wyrzuca kartony po mleku czy sokach. Mobilizuje to nas do zintensyfikowania działań informacyjnych i promujących selektywną zbiórkę tego rodzaju opakowań - wskazał prezes Fundacji ProKarton Łukasz Sosnowski.

Fundacja przypomina, że kartony do płynnej żywności po opróżnieniu i zgnieceniu należy wyrzucać do żółtego pojemnika, przeznaczonego na metale, tworzywa sztuczne i odpady wielomateriałowe. To do tych pojemników należy wrzucać opakowania kartonowe po mleku czy sokach.

Badanie na zlecenie fundacji ProKarton przeprowadził we wrześniu br. ośrodek Kantar, na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie 1008 osób powyżej 15 roku życia.

Fundacja ProKarton została założona przez producentów materiału opakowaniowego do mleka i soków w 2011 r. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolej: Będą duże zmiany w powiecie mikołowskim

Dobre wiadomości dla pasażerów z powiatu mikołowskiego. PKP PLK ogłosiły przetarg dotyczący remontu linii kolejowej Orzesze Jaśkowice – Tychy.

Pakiet deregulacyjny 2.0 ma być przyjęty przez rząd do końca roku

Wszystkie projekty ustaw składające się na kolejny pakiet deregulacyjny dotyczący m.in. zmian w administracji skarbowej mają zostać przyjęte przez Radę Ministrów do końca roku - poinformował w poniedziałek minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu Maciej Berek.

1734613290 katowice

Kolejny mechanizm wsparcia polskiej odporności

Uruchomiony w poniedziałek Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności to według prezesa Banku Gospodarstwa Krajowego Mirosława Czekaja wsparcie polskiej odporności na wszelkiego rodzaju zmiany i zagrożenia wynikające m.in. z działań wojennych. Pula funduszu to 23 mln zł.

Ekspansja chińskich firm dławi gospodarkę Unii. Polska straciła miliardy!

W 2025 roku europejski przemysł stracił na rzecz chińskiej konkurencji 87 mld euro wartości dodanej, w tym 11,4 mld euro, które pośrednio utraciła polska gospodarka - wynika z opublikowanego w poniedziałek raportu Związku Przedsiębiorców i Pracodawców oraz Ośrodka Studiów Wschodnich.