Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 147.30 USD (-0.21%)

Srebro

84.53 USD (-0.99%)

Ropa naftowa

100.49 USD (+3.73%)

Gaz ziemny

3.28 USD (+1.17%)

Miedź

5.82 USD (-1.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 147.30 USD (-0.21%)

Srebro

84.53 USD (-0.99%)

Ropa naftowa

100.49 USD (+3.73%)

Gaz ziemny

3.28 USD (+1.17%)

Miedź

5.82 USD (-1.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Odpady w obiegu zamkniętym

fot: Jarosław Galusek/ARC

Rada nadzorcza Haldexu uznała, że Tadeusz Koperski dobrze kieruje spółką

fot: Jarosław Galusek/ARC

Przetwarzanie odpadów poprzemysłowych to dziś jeden z najistotniejszych problemów, z którymi boryka się gospodarka. Haldex wraz z Głównym Instytutem Górnictwa podjął działania zmierzające do wdrożenia nowych technologii w tym zakresie.

Czasu jest niewiele. W grudniu ub.r. Komisja Europejska zakomunikowała o konieczności wprowadzeniu tzw. obiegu zamkniętego w zakresie gospodarki odpadami oraz stosowania jak najlepszych technologii ich przetwarzania i zagospodarowania, tzw. BREF. W przemyśle wydobywczym ta operacja musi zostać zakończona do 2018 r.

W unijnych dokumentach zapisano, że przejście na gospodarkę w obiegu zamkniętym, gdzie wartość produktów, materiałów i zasobów jest utrzymywane tak długo, jak to możliwe, a przetwarzanie odpadów ograniczone do minimum, stanowi istotny wkład w wysiłki UE, zmierzające do stworzenia gospodarki zrównoważonej, a zarazem niskoemisyjnej. Ma ona zapewnić Europie przewagę konkurencyjną w świecie.

- Musimy zdawać sobie sprawę z faktu, że nasza gospodarka powiązana jest z biosferą, w której funkcjonuje. Biosfera jednak nie rośnie, nie przybywa ropy, wody, gazu ani węgla. W pewnym momencie musi dojść do sytuacji, w której zabraknie zasobów i bezproblemowej absorpcji odpadów. Dlatego stajemy przed palącym problemem, którym jest konieczność ponownego wykorzystywania odpadów i niwelowania skutków wywołanych ich gromadzeniem - wyjaśnia Tadeusz Koperski, prezes zarządu spółki Haldex, wyspecjalizowanej w przeróbce odpadów i rewitalizacji terenów poprzemysłowych.

Haldex, wychodząc naprzeciw potrzebom niskoemisyjnej gospodarki, podjął wraz z GIG działania, w efekcie których wdrożone zostaną nowe technologie w zakresie wzbogacania miałów i odpadów wydobywczych, absorpcji i zagospodarowania CO2, a także linie produkcyjne, służące do spiekania kruszyw opartych na odpadach wydobywczych, karbonizacji popiołów i produkcji biospoiw na bazie odpadów.

- Niestety, nasze ustawodawstwo w zakresie odpadów wydobywczych wciąż nie rozwiązuje kwestii atestacji produktów uzyskanych z recyklingu odpadów, wszelkich ułatwień rynkowych dla tych produktów, wreszcie promocji i wzmocnienia finansowego dla firm zajmujących się przeróbką odpadów. Otwarta pozostaje także sprawa promocji terenów zrewitalizowanych przy pomocy produktów pozyskanych z recyklingu, które zapobiegają powstawaniu kolejnych odpadów i degradacji. To z kolei wiąże się z atestami dla terenów zrewitalizowanych. Inwestorzy chcą bowiem mieć gwarancję, że teren poprzemysłowy, na którym mają zamiar prowadzić działalność, jest ze wszech miar bezpieczny. Nikt nie ma zamiaru ryzykować - zwraca uwagę Tadeusz Koperski.

Haldex wskazuje również na konieczność uporządkowania gospodarki odpadami. Obecnie każda gmina musi w tej kwestii radzić sobie sama. Nie ma konkretnego operatora, który scaliłby mechanizmy działania w zakresie gospodarki odpadami i uzyskał efekt synergii tak w obszarze środowiska, ekonomii, jak i systemowych miejsc pracy. Należy również uporządkować gospodarkę odpadami poeksploatacyjnymi.

- Na te działania można pozyskać odpowiednie fundusze z Unii Europejskiej, ale trzeba posiadać niezbędne zaplecze technologiczne umożliwiające właściwą przeróbkę odpadów i potrafić je zagospodarować. Istotną rolę odgrywa także zaplecze naukowe - wyjaśnia dalej prezes Haldeksu.

Prawda jest też taka, że obecnie bardzo słabo działa zasada "zanieczyszczający płaci". To również powoduje, że zaległości w dziedzinie zagospodarowywania odpadów poprzemysłowych rosną, a wraz z nimi nakłady na ich późniejsze wykorzystanie.

- Zmiany w tej kwestii przyniesie jedynie odpowiednio sformułowane prawo oraz zmiana nastawienia samorządów do problemu zagospodarowania odpadów. Musi to iść w parze ze wzmocnieniem roli Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska - podsumowuje Tadeusz Koperski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.