Odpady: szara strefa elektrośmieci

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Unia dąży do tego, żebyśmy więcej elektrośmieci zbierali i ograniczyli ich transport

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Rewolucja w gospodarce śmieciowej sprawiła, że troszczymy się o plastik, papier i zwykłe śmieci. Tymczasem w Polsce aż 30-40 proc. zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego pochłania szara strefa, donosi "Gazeta Wyborcza".

Każdego roku powstaje w Polsce ok. 200 tys. ton elektrośmieci. 80 proc. z tego nadaje się do recyklingu. Większość to tzw. duże AGD: 400 tys. zmywarek, 800 tys. lodówek, ponad milion kuchni i piekarników, 900 tys. pralek.

Zbieramy rocznie 3,88 kg elektroodpadów na osobę. Przetwarzamy z tego 60-70 proc. Brak jest wiedzy co dzieje się z pozostałymi 30-40 procentami. Tymczasem z samych tylko prawidłowo przetworzonych lodówek mogłoby powstać 30 tys. samochodów i 850 wagonów kolejowych.

"GW" pisze też jak wielkie niebezpieczeństwo dla naszego zdrowia kryje się w energooszczędnych żarówkach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

„Górnicy rzewnie płakali na kolędzie”. Poruszające słowa proboszcza z Bielszowic przed zamknięciem kopalni

Już 30 czerwca ruch Bielszowice KWK Ruda w Rudzie Śląskiej oficjalnie zakończy wydobycie, co dla lokalnej społeczności oznacza niewątpliwie koniec pewnej epoki. O łzach górników podczas kolędy, strachu małych przedsiębiorców o przetrwanie oraz pożegnalnej mszy świętej rozmawiamy z ks. Mariuszem Obałką, proboszczem bielszowickiej parafii.

W wypadkach śmiertelnych w 2025 r. najwięcej poszkodowanych było w górnictwie

Okręgowy Inspektorat Pracy udostępnił nam sprawozdanie z działalności za 2025 r.

Asseco pokazało system Polski antydron

Największa polska firma IT stworzyła własny system do wykrywania i monitorowania dronów. Rozwiązanie, które czeka na pierwsze wdrożenie, ma znaleźć zastosowanie militarne i cywilne - czytamy w środę w "Pulsie Biznesu".

Nie będzie zapisów w prawie pozwalających wyłączyć przydomową fotowoltaikę

W projektowanym rozporządzeniu Ministra Energii nie będzie zapisów pozwalających zdalnie wyłączyć przydomowe instalacje fotowoltaiczne - wynika z wtorkowej wypowiedzi ministra energii Miłosza Motyki.