Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 175.10 USD (+0.33%)

Srebro

85.84 USD (+0.54%)

Ropa naftowa

98.13 USD (+1.29%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.55%)

Miedź

5.89 USD (+0.09%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 175.10 USD (+0.33%)

Srebro

85.84 USD (+0.54%)

Ropa naftowa

98.13 USD (+1.29%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.55%)

Miedź

5.89 USD (+0.09%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Odpady komunalne można wykorzystać do produkcji wodoru

Stacja katowice

fot: ORLEN

Taka stacja wodorowa działa już w Katowicach

fot: ORLEN

Odpady komunalne można wykorzystać do produkcji wodoru, a instalacje do zgazowywania odpadów i produkcji wodoru, mogą uzupełnić system gospodarki odpadami o dodatkowy element recyklingu chemicznego - powiedział PAP prof. Andrzej Białowiec, wiceprezes Stowarzyszenia Dolnośląska Dolina Wodorowa.

W Polsce nie ma jeszcze działającej instalacji, która wykorzystuje odpady komunalne do produkcji wodoru w procesie niskoemisyjnym. Prof. Andrzej Białowiec, wiceprezes Stowarzyszenia Dolnośląska Dolina Wodorowa, wskazał, że pierwszą tego typu instalację w ramach koncepcji Waste-to-hydrogen buduje w Płocku Orlen.

Naukowiec podkreślił, że takie instalacje mogą być bardzo dobrym uzupełnieniem systemu zagospodarowania odpadów. - Na przykład we Wrocławiu produkujemy ponad 400 tys. ton odpadów rocznie; załóżmy, że 25 proc. z tego nadaje się do produkcji wodoru w oparciu o nowe, niskoemisyjne technologie zgazowywania odpadów. To daje produkcję wodoru na poziomie 5-6 tys. ton - wskazał w rozmowie z PAP prof. Białowiec.

Tak pozyskany wodór może być wykorzystywany m.in. w transporcie publicznym, komunalnym. W Polsce coraz więcej samorządów inwestuje w flotę napędzaną wodorem, powstają też stacje tankowania tego paliwa. - Wyprodukowanie wodoru z odpadów jest tańsze niż wytwarzanie go w wyniku elektrolizy - wskazał naukowiec.

W Dolnośląskiej Dolinie Wodorowej powstał projekt śmieciarki wodorowej realizowany przez jedną z dolnośląskich firm. Ekspert wskazał, że taką flotę pojazdów użytecznych publicznie wdraża obecnie francuska Dolina Wodorowa IMAGHYNE, gdzie są m.in. śmieciarki, autobusy międzymiastowe, czy pługopiaskarki i polewaczki. Śmieciarki wodorowe pojawiają się też w niemieckich i holenderskich miastach.

Prof. Białowiec dodał, że w procesie zgazowania odpadów pozyskuje się ciepło, wodór oraz tlenek węgla, który może być konwertowany również na wodór poprzez reforming. - Powstaje też dwutlenek węgla, którzy może być odbierany przez przemysł spożywczy - mówił naukowiec.

Budowa instalacji służącej do zgazowywanie odpadów i pozyskiwania wodoru to inwestycja zbliżona gabarytowo i finansowo do budowy spalarni śmieci. - Co istotne Komisja Europejska nie chce już dofinansowywać projektów spalarni śmieci, natomiast projekty związane z recyklingiem, a takim jest proces pozyskiwania wodoru z odpadów, jak najbardziej maja szansę na uzyskanie dofinansowania - powiedział prof. Białowiec.

Obecnie Polska produkuje ok. 1,3 mln ton wodoru rocznie, w większości z gazu ziemnego. Powstaje on w procesie tzw. reformingu parowego gazu ziemnego, a jego produkcja wiąże się z emisją gazów cieplarnianych. Szansą na dekarbonizację przemysłu jest zielony wodór (wodór odnawialny) powstający w procesie elektrolizy wody z wykorzystaniem energii pochodzącej z odnawialnych źródeł. Wodór produkowany z gazu ziemnego jest też zastępowany wodorem niskoemisyjnym, który produkowany jest m.in. z gazu ziemnego, ale z instalacji wychwytywania CO2, z biogazu, z biomasy czy z odpadów.

Dolnośląska Dolina Wodorowa została powołana w 2022 roku przez KGHM, ARP, Grupę Azoty i Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego. Członkami organizacji są m.in. Toyota, Polska Spółka Gazownictwa, czy Politechnika Wrocławska, a partnerami m.in. Wałbrzych, Świdnica, Tajwan czy Europejski Instytut Badawczy na rzecz innowacji w gazie ERIG w Brukseli.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.