Odpady: gminy nie garną się do śmieciowej rewolucji

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Obowiązująca od pierwszego stycznia 2012 r. tzw. ustawa śmieciowa nakłada na gminy obowiązek całkowitego przejęcia odpowiedzialności za gospodarkę odpadami komunalnymi

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Połowa gmin nie rozpoczęła jeszcze procedur przetargowych na odbiór śmieci, mimo że do 1 lipca samorządy muszą wybrać firmy, które będą się tym zajmować - wynika z informacji resortu środowiska. Przetargi rozstrzygnęło do tej pory jedynie 11 proc. gmin.

Rzecznik resortu środowiska Paweł Mikusek powiedział, że dane na temat przetargów resort środowiska uzyskał z ponad 1500 gmin. 11 proc. z nich zakończyło już wszystkie procedury przetargowe na odbiór śmieci i wyłoniło wykonawców. 41 proc. gmin jest w trakcie procedur przetargowych, a w 49 proc. w ogóle ich nie rozpoczęło. Dodał, że tam, gdzie rozstrzygnięto już przetargi, zwycięzcami zostawały często lokalne firmy.

Pytany, czy resort jest rozczarowany tak małą liczbą rozstrzygniętych do tej pory przetargów, rzecznik powiedział: "z naszej perspektywy jest ważne, aby gminy rozpoczęły odbieranie odpadów komunalnych od 1 lipca".

- Od tego dnia, zgodnie z ustawą (gminy) będą pobierać opłaty od mieszkańców, więc muszą zapewnić odpowiednią usługę - zaznaczył.

Dodał, że gminy miały "mnóstwo czasu" na organizację przetargów.

- Warto przypomnieć, że w lipcu 2011 roku prezydent podpisał ustawę, a w 2010 r. toczyła się debata na temat kształtu tych przepisów i ogólny zarys był znany. Być może zadziałał tradycyjny polski mechanizm pozostawania wszystkiego na ostatnią chwilę - powiedział Mikusek.

Przypomniał, że jeżeli gminy nie wyłonią w przetargach odbiorców odpadów komunalnych, będą musiały płacić kary do 50 tys. zł, nałożone przez wojewódzkie inspektoraty ochrony środowiska. Samorządy te muszą przygotować się także na roszczenia finansowe ze strony mieszkańców.

- Artykuł 6s ustawy mówi jasno, jeżeli gmina nie zapewni mieszkańcom obsługi wywozu śmieci od 1 lipca, mieszkańcy mają prawo na koszt gminy zamówić taką usługę - dodał.

Rzecznik resortu ocenił, że liderami wdrażania nowych zasad śmieciowych są m.in. gminy: Izabelin, Żywiec, Pszczyna czy Starachowice, które przejęły już pełną kontrolę nad śmieciami.

- Są też miasta takie jak Szczecin, gdzie otwarto koperty i zaproponowane stawki są o wiele mniejsze niż zaproponowała gmina. Teraz pewnie radni będą myśleli jak obniżyć stawki dla mieszkańców - dodał.

Rzecznik przypomniał, że za posegregowane odpady mieszkańcy zapłacą blisko połowę mniej.

- Z ankiet zebranych z 1814 gmin wynika, że 99 procent samorządów uchwaliło stawki opłat za odbiór śmieci od mieszkańców. Spośród nadesłanych odpowiedzi, średnia stawka od osoby za odbiór śmieci zbieranych selektywnie wynosi 9,05 zł, a zbieranych nieselektywnie - 14,54 zł - poinformował.

Mikusek dodał, że w samorządach, które przyjęły inne metody naliczania stawek opłat, stawki sięgają średnio: od gospodarstwa domowego 16,82 zł (selektywnie) i 26,49 zł (nieselektywnie), od zużycia wody 5,65 zł za m3 (selektywnie) i 7,73 zł za m3 (nieselektywnie), a od powierzchni lokalu 0,65 zł za m kw. (selektywnie) i 1,10 zł za m kw. (nieselektywnie).

Obowiązująca od pierwszego stycznia 2012 r. tzw. ustawa śmieciowa nakłada na gminy obowiązek całkowitego przejęcia odpowiedzialności za gospodarkę odpadami komunalnymi. Samorządy dostały 18-miesięczny okres przejściowy i od 1 lipca przejmą obowiązki związane z odbiorem, transportem, odzyskiwaniem i unieszkodliwianiem wszystkich odpadów komunalnych. Gminy będą także zobligowane do odbioru i zagospodarowania odpadów zielonych, odpadów niebezpiecznych i wielkogabarytowych, a także usuwania odpadów z nielegalnych wysypisk.

Samorządy są zobowiązane, by do końca 2020 r. poziom recyklingu i przygotowania do ponownego użycia odpadów wynosił co najmniej 50 proc. w stosunku do masy tych odpadów wytworzonych w 1995 r. Do lipca 2020 r. odpady ulegające biodegradacji składane na składowiskach mają nie przekraczać 35 proc. całkowitej masy wszystkich odpadów. (PAP)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.