Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.00 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

380.00 PLN (+5.56%)

ORLEN S.A.

144.68 PLN (+0.47%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.74 PLN (-0.32%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.55 PLN (-1.32%)

Enea S.A.

21.38 PLN (-0.56%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

22.90 PLN (-3.78%)

Złoto

4 697.90 USD (-0.05%)

Srebro

87.94 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

105.83 USD (+0.19%)

Gaz ziemny

2.87 USD (0.00%)

Miedź

6.59 USD (-0.40%)

Węgiel kamienny

112.50 USD (-0.44%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.00 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

380.00 PLN (+5.56%)

ORLEN S.A.

144.68 PLN (+0.47%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.74 PLN (-0.32%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.55 PLN (-1.32%)

Enea S.A.

21.38 PLN (-0.56%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

22.90 PLN (-3.78%)

Złoto

4 697.90 USD (-0.05%)

Srebro

87.94 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

105.83 USD (+0.19%)

Gaz ziemny

2.87 USD (0.00%)

Miedź

6.59 USD (-0.40%)

Węgiel kamienny

112.50 USD (-0.44%)

Odpady: rośnie góra elektrośmieci

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Szacunkowo w Polsce tylko około 30–40 proc. zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego (ZSEE) jest poddawane recyklingowi

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Masa zebranych elektrośmieci wynosi obecnie około 5 kg w przeliczeniu na mieszkańca, a do 2021 roku musi wzrosnąć do 11 kg. Eksperci zwracają uwagę na to, że trudnością w osiągnięciu tego celu są niskie nakłady na system gospodarowania elektroodpadami oraz brak koordynacji pomiędzy systemem zbiórki zużytego sprzętu i odpadów komunalnych. Mimo że obowiązujące od ubiegłego roku prawo stwarza konsumentom wiele możliwości pozbycia się zepsutego sprzętu, to do przetworzenia trafia tylko około jednej trzeciej elektrośmieci. 

– Jednym z najważniejszych problemów, który hamuje rozwój systemu gospodarki elektroodpadami, jest brak równowagi pomiędzy celami ekonomicznymi a ekologicznymi. W ostatnich latach nakłady na realizację ustawowych obowiązków wprowadzających sprzęt elektryczny i elektroniczny spadły o około 40 proc., natomiast masa zużytego sprzętu, który został zebrany w tym samym czasie, wzrosła o około 600 proc. To pokazuje, że rynek stał się mocno konkurencyjny, więc istnieje duże prawdopodobieństwo, że cele ekologiczne i określone standardy mogą nie być realizowane – ocenia Tomasz Styś, ekspert Instytutu Sobieskiego.

Szacunkowo w Polsce tylko około 30–40 proc. zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego (ZSEE) jest poddawane recyklingowi. Reszta trafia na złomowiska bądź jest przetwarzana nielegalnie w szarej strefie. Jak pokazują badania, większość sprzętu, który jest wprowadzany na polski rynek przez internet, pochodzi spoza kraju. Duża jego część nie jest przetwarzana zgodnie ze standardami i trafia do kosza na śmieci. Potwierdzają to badania „morfologii odpadów”, czyli tego, co trafia na instalację przetwarzania odpadów komunalnych.

– Zauważalny jest również brak synergii pomiędzy systemem gospodarki zużytym sprzętem elektrycznym a elektronicznym oraz systemem gospodarowania odpadami komunalnymi. W obu systemach ok. 95 proc. odpadów wytwarzanych jest przez gospodarstwa domowe. Warto, aby oba te systemy „widziały się” nawzajem – uważa Tomasz Styś.

Nowe możliwości zagospodarowania zużytego sprzętu stworzyło konsumentom prawo, które weszło w życie w styczniu 2016 roku. Zmiany w przepisach wymusiła unijna dyrektywa WEEE, zgodnie z którą do 2021 roku Polska musi osiągnąć 65-proc. poziom zbiórki zużytego sprzętu. W przeciwnym razie przewidziane są kary finansowe. Zgodnie z nowymi regulacjami producenci i dystrybutorzy, którzy wprowadzają na rynek sprzęt elektryczny i elektroniczny, muszą zadbać o jego późniejszą zbiórkę i prawidłowe przetworzenie.

W przyszłym roku zaczną obowiązywać kolejne zapisy ustawy o gospodarowaniu elektroodpadami. Zużyty sprzęt – ze względu na sposób i koszt jego przetworzenia – będzie podzielony na sześć kategorii, a zakłady zajmujące się jego przetwarzaniem będą poddawane regularnym kontrolom przez zewnętrznych audytorów, co pozwoli ocenić jakość ich pracy i zapobiegnie oszustwom.

Tomasz Styś z Instytutu Sobieskiego podkreśla, że osiągnięcie wymaganych przez UE poziomów zbiórki i odzysku będzie największym wyzwaniem dla polskiego systemu gospodarki zużytym sprzętem elektrycznym i elektronicznym.

– Trzeba mieć świadomość, że już od 2021 roku masa zebranego sprzętu elektrycznego i elektronicznego per capita powinna wzrosnąć z obecnych 5 kg do około 11 kg. Będzie to dla branży ogromny wysiłek organizacyjny. Druga kwestia to projekt gospodarki o obiegu zamkniętym i wszystkie wyzwania z nim związane.

Dużym problemem jest również fakt, że system gospodarowania elektroodpadami nie nadąża za rewolucją technologiczną.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bezpieczni na etacie - rusza kampania PIP

Okręgowy Inspektorat Pracy w Katowicach zaprasza do zapoznania się z nową kampanią informacyjno-edukacyjną Państwowej Inspekcji Pracy pn. „Bezpieczni na etacie".

Przewodniczący rady nadzorczej JSW złożył rezygnację. Powodem różnica zdań co do restrukturyzacji spółki

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej poinformował w środę 13 maja, że Andrzej Karbownik, przewodniczący Rady Nadzorczej JSW, złożył rezygnację.

Blik dołącza do projektu, który umożliwi przesyłanie pieniędzy za granicę

Blik dołącza do współpracy rozwijanej przez europejskie firmy płatnicze skupione wokół inicjatyw EuroPA i EPI; pracują one nad wspólnym modelem płatności, który połączy lokalne portfele cyfrowe z różnych krajów Europy - poinformował w środę Polski Standard Płatności, operator Blika.

Na wojnie w Iranie traci świat, ale zarabiają Chiny

Kryzys nie może się zmarnować. Wojna to zyski, ale jeśli chodzi o konflikt na linii Iran - USA - Izrael, te zyski trafią do kieszeni Chin. A pochodzić będą z urządzeń do produkcji zielonej energii.