Odniosę się do raportu NIK, kiedy dokładnie go przeanalizuję

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Proponowane przez UE szybkie przejście do neutralności klimatycznej w sytuacji, w której Polska się w tej chwili znajduje, jest nie tyle ambitne i bardzo kosztowne, co technologicznie nierealne - powiedział Adam Gawęda

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Adam Gawęda, wiceminister aktywów państwowych, odniósł się do fragmentu raportu NIK, która skontrolowała Polską Grupę Górniczą, oceniając, że proces restrukturyzacji nie przyniósł oczekiwanych efektów.

- Nie miałem okazji zapoznać się z raportem w całości. Do jednego z wniosków z niego płynących ustosunkowaliśmy się jeszcze w ub.r. Ten zarzut dotyczył wyceny ówczesnej Kompanii Węglowej. Wskazano, że była nieadekwatna do rzeczywistej wartości. Zgadzam się z zarządem PGG, co do modelu wyceny spółek, która była przeprowadzana jeszcze przed procesem restrukturyzacji. Biegli potwierdzili jej prawidłowość. Ta wycena obejmowała możliwości biznesowe spółki – mówił Adam Gawęda.

Dodał, że trudno było przyjąć jakiekolwiek inne podstawy.

- Nie mamy powodu, aby kwestionować tę wycenę. W roku 2015 górnictwo miało 13 mld zł zadłużenia i stratę na koniec roku wysokości 4,5 mld zł. Potrafiliśmy przeprowadzić ten proces w taki sposób, że żadna spółka nie została zlikwidowana, żadna kopalnia nie była postawiona w stan upadłości. To był bardzo trudny proces – mówił wiceminister.

Dodał, że do do pozostałych wniosków kontroli NIK odniesie się po dokładnym przeanalizowaniu raportu.

- Jest przygotowany plan dla PGG. Zostanie przedstawiony także stronie społecznej. On pokaże następne kroki, które będą podejmowane dla PGG i pozostałych spółek, aby uzyskiwać bezpieczny i trwały rozwój każdej kopalni i wszystkich spółek – podsumował.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.