Górnictwo: Uratowany górnik wyjechał z poziomu 1150

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

32-letni górnik po przewiezieniu na powierzchnię trafił pod opiekę Lotniczego Pogotowia Ratunkowego

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Górnik z ruchu Rydułtowy kopalni ROW, którego w sobotę, 13 lipca, odnaleźli ratownicy, jest już na powierzchni. Jak podała Polska Grupa Górnicza, do której należy kopalnia, po godz. 17 wywieziono go szolą i przekazano ekipie medycznej śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. 32-letni mężczyzna zostanie przewieziony do szpitala, nie wskazano jednak do którego.

Przypomnijmy. Akcja w ruchu Rudułtowy kopalni ROW trwała od czwartku, 11 lipca, po wystąpieniu wysokoenergetycznego wstrząsu. Mężczyzna pod ziemią przebywał ponad 50 godzin. Jest sztygarem oddziału elektrycznego. W kopalni jest zatrudniony od 2017 r.

Pierwsze informacje o odnalezieniu górnika pojawiły się po godz. 14.00. Doniesienia te zostały potwierdzone o godz. 15.30 w czasie briefingu z udziałem m.in. prezesa Polskiej Grupy Górniczej Leszka Pietraszka. W czasie spotkania z dziennikarzami wiele słów podziękowań zostało skierowanych do ratowników i innych służb zaangażowanych w akcję. Wyrazy współczucia zostały także skierowane do rodziny górnika, który stracił życie w wyniku tego zdarzenia.

Do wstrząsu doszło 11 lipca, o godz. 8.16 na poziomie 1200 m, w pokładzie 712/1-2+713/1-2 w rejonie drążonej pochylni równoległej 1200-E1. W rejonie zdarzenia znajdowało się 78 górników, z których większość zdołała się wycofać. Jak ustalono, miejsca zdarzenia nie opuściło dwóch górników.

Po ponad dziesięciu godzinach akcji ratownicy dotarli do pierwszego z poszukiwanych. Miejsce, w którym znajdował się pracownik, zlokalizowano na podstawie sygnału z lampy górniczej. Odnaleziony górnik został przetransportowany przez ratowników na powierzchnię, gdzie lekarz stwierdził zgon mężczyzny. Zmarły sztygar zmianowy miał 41 lat i 23 lata stażu pracy w górnictwie, w kopalni Rydułtowy pracował od 16 lat.

Ratownicy, aby dotrzeć do drugiego z poszukiwanych zaczęli wykonywać tzw. wyrobisko ratunkowe w chodniku 6-E1 poprzez ręczne wybieranie zalegającego urobku. Swoje działania skupili także na doprowadzeniu do do rejonu ściany VII-E1 dodatkowej ilości powietrza, która pozwoliła uzyskać takie parametry wentylacyjne (temperatura, wilgotność, zawartość metanu), aby rozpocząć bezpieczną penetrację wyrobisk przyścianowych.

Do zaginionego ratownicy dotarli w sobotę z drugiego kierunku działań ratowniczych, skąd postęp wcześniej był niemożliwy ze względu na niekorzystny skład atmosfery w wyrobiskach.

Jak podała PGG, na poniedziałek, 15 lipca, w ruchu Rydułtowy zaplanowano spotkanie Kopalnianego Zespołu ds. Zagrożeń Naturalnych w składzie poszerzonym o specjalistów, który ustali warunki dokonania oględzin w rejonie kopalni objętym skutkami wstrząsu z 11 lipca 2024 r. Akcja ratownicza w Rydułtowach powinna zakończyć się około godz. 19 w sobotę po zabezpieczeniu obszaru i wycofaniu ratowników górniczych na powierzchnię.

Kondolencje dla rodziny zmarłego górnika oraz podziękowania dla ratowników i służb zaangażowanych w akcję przekazała za pośrednictwem mediów społecznościowych minister przemysłu Marzena Czarnecka.

„Wyrazy współczucia dla rodziny i bliskich górnika, który odszedł na wieczną szychtę. Wyrazy szacunku i szczere podziękowania dla wszystkich ratowników górniczych, medycznych i wszystkich służb zaangażowanych w akcję ratowniczą w KWK Rydułtowy.
Serdecznie podziękowania za profesjonalizm i zaangażowanie dla ratowników górniczych z kopalni Rydułtowy i Marcel - wiemy jak trudno jest ratować swoich kolegów i bliskich, dla ratowników górniczych z CSRG i OSRG oraz z innych kopalń, którzy brali udział w tej akcji. Szczególne podziękowania dla Wojewódzkiego Pogotowia Ratowniczego, Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, jednostek z Lublińca, Częstochowy i Chrzanowa. Wasze motto: „Zawsze idziemy po żywego” w tej akcji znalazło potwierdzenie. Szczęść Boże dla wszystkich służb ratowniczych" - napisała minister Czarnecka.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Otwarcie wystawy „Nasza kopalnia” w Będzinie. Historia KWK Grodziec ocalała od zapomnienia

10 października 2026 r. w Będzinie-Grodźcu zostanie otwarta stała wystawa „Nasza kopalnia”, w całości poświęcona historii nieistniejącej już Kopalni Węgla Kamiennego Grodziec. Ekspozycja, przygotowana w Izbie Tradycji Górniczych Stowarzyszenia Gwarków Zagłębia (SGZ), powstała dzięki zaangażowaniu byłych górników i mieszkańców, którzy udostępnili prywatne pamiątki – mundury, fotografie, dokumenty i przedmioty codziennego użytku z czasów, gdy kopalnia tętniła życiem.

Dzieci sadziły krokusy w Parku św. Kingi. Wydarzenie zorganizowała kopalnia

Dzieci z wielickich szkół podstawowych zasadziły krokusy w Parku św. Kingi. Prawie 3 tysiące cebulek zniknęło w ziemi w ekspresowym tempie. Najmłodsi wieliczanie nie tylko doskonale bawili się podczas ogrodniczego zadania, ale też zdobywali praktyczną wiedzę o roślinach. Wydarzenie zorganizowała Kopalnia Soli Wieliczka.

Konkurencyjność, transformacja, bezpieczeństwo. Przemysł spotyka się w Katowicach

Katowice ponownie staną się stolicą debaty o przyszłości przemysłu w Polsce i Europie. Rozpoczęła się rejestracja na Forum Nowego Przemysłu, jedno z najważniejszych wydarzeń poświęconych kluczowym z perspektywy gospodarczej zagadnieniom, które odbędzie się 13-14 października 2026 r. w Międzynarodowym Centrum Kongresowym. 

Kierowcy na to czekają. Na trasie S1 powstaną nowoczesne MOP-y

Wiadomo, kto zaprojektuje Miejsca Obsługi Podróżnych (MOP) w ciągu starego fragmentu S1 prowadzącego do granicy państwa w Zwardoniu – poinformowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.