Odmowa została uzasadniona przepisami ustawy o związkach zawodowych

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Wyszczególnione przepisy prawa precyzyjnie określają, jakie podmioty mogą reprezentować pracowników w tego typu rozmowach płacowych. Żaden przepis prawa nie legitymuje powołanego stowarzyszenia do takiego działania

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Przedstawiciele stowarzyszenia „Lepsze jutro dla górnictwa” mimo otrzymanej na piśmie odmowy wstępu na negocjacje płacowe w Polskiej Grupie Górniczej, usiłowali wejść na spotkanie i nagrywali tę próbę.

Jak poinformował Tomasz Głogowski, rzecznik PGG, odmowa została uzasadniona przepisami ustawy o związkach zawodowych. W negocjacjach biorą bowiem tylko przedstawiciele kilkunastu reprezentatywnych związków zawodowych, na niemal 140 organizacji działających w spółce. Przedstawiciele stowarzyszenia powoływali się na Konstytucję.

PGG poinformowała, że przewodniczący stowarzyszenia Sebastian Darul otrzymał odpowiedź, że organizacja, którą reprezentuje, nie może brać udziału w rozmowach. Spółka w tej sprawie przeprowadziła analizy prawne.

„Wyszczególnione przepisy prawa precyzyjnie określają, jakie podmioty mogą reprezentować pracowników w tego typu rozmowach płacowych. Żaden przepis prawa nie legitymuje powołanego stowarzyszenia do takiego działania” - wyjaśniła spółka.

Stowarzyszenie chcąc uczestniczyć w rozmowach powoływało się m.in. na art. 61 Konstytucji, dający obywatelom prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.