Odeszli na wieczną szychtę

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Zgodnie z chrześcijańską tradycją w dniu Wszystkich Świętych oraz następujących po nim tzw. Zaduszkach na grobach naszych bliskich zapalimy na znak pamięci znicze. Choć liczba wypadków śmiertelnych w polskim górnictwie jest nieporównywalnie mniejsza niż przed laty, znicze zapłoną niestety też na grobach górników, którzy w tym roku odeszli na „wieczną szychtę”

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W ciągu ostatnich 10 miesięcy w polskich kopalniach węgla kamiennego śmierć poniosło 14 górników.

Do pierwszego w tym roku śmiertelnego wypadku doszło w niedzielę, 4 lutego, w kopalni Bobrek-Piekary należącej do spółki Węglokoks-Kraj. Skały przysypały ślusarza pracującego przy remoncie kombajnu chodnikowego.

26 lutego w ruchu Halemba kopalni Ruda w Rudzie Śląskiej (PGG) zginął 26-letni przodowy brygady szybowej. Podczas przebudowy pomostu w szybie doznał ciężkiego urazu głowy. 14 marca w ruchu Borynia kopalni Borynia-Zofiówka-Jastrzębie (JSW) podczas prac przy stropie zginął 43-letni górnik. Na poziomie 838 m przysypały go skały stropowe.

Do kolejnego śmiertelnego wypadku doszło 11 kwietnia w ruchu Rydułtowy kopalni ROW (PGG). W trakcie prac związanych z likwidacją sekcji obudowy zmechanizowanej w pokładzie 713 nastąpił obwał stropu. Jeden z pracujących w tym rejonie górników (37 l.) został przysypany. Przybyły lekarz stwierdził zgon.

5 maja w ruchu Zofiówka kopalni Borynia-Zofiówka-Jastrzębie (JSW) doszło do najtragiczniejszego w tym roku wypadku. W wyniku wstrząsu 900 m pod ziemią uwięzionych zostało siedmiu górników. Dwóch z nich udało się uratować, pięciu pozostałych nie przeżyło wstrząsu. Byli w wieku od 32 do 41 lat.

11 maja w kopalni Murcki-Staszic (PGG), podczas przechodzenia nad trasą przenośnika taśmowego, wypadkowi uległ elektromonter (42 l.). Niespełna 3 miesiące po wypadku zmarł w szpitalu.

22 sierpnia w ruchu Knurów kopalni Knurów-Szczygłowice (JSW) doszło do kolejnego śmiertelnego wypadku. Podczas manewru wyjazdu lokomotywy z zajezdni maszynista wychylił się na zewnątrz i został dociśnięty do obmurza tamy wentylacyjnej. Tego samego dnia w kopalni Murcki-Staszic (PGG) zginął 49-letni górnik, który wpadł na taśmę przenośnika.

7 września w ruchu Chwałowice kopalni ROW (PGG) śmierć poniósł 39-letni ślusarz, pracownik firmy zewnętrznej. Został pochwycony przez elementy konstrukcji przenośnika taśmowego. Natomiast w ruchu Jankowice śmierć poniósł z 26 na 27 października górnik obsługujący przenośnik taśmowy. Miał 21 lat.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.

WUG i JSW o bezpieczeństwie: kwalifikacje załóg, urlopy górnicze i stan wyrobisk

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa spotkał się 11 września 2026 r. z przedstawicielami Jastrzębskiej Spółki Węglowej, by omówić bezpieczeństwo pracy w kontekście kwalifikacji załóg, odejść na urlopy górnicze oraz utrzymania obiektów i wyrobisk wentylacyjnych.