Oddziałowe Mistrzostwa o Puchar Dyrektora Kopalni Pniówek z okazji jubileuszu

1553602646 pniowekdruzynafotjacekzielonka

fot: Jacek Zielonka

Osiemnaście godzin rozgrywek, emocje, bramki, łzy szczęścia i gorycz porażki – taki emocjonujący przebieg miały Oddziałowe Mistrzostwa o Puchar Dyrektora Kopalni Pniówek z okazji 45-lecia jej istnienia

fot: Jacek Zielonka

Wielki sukces świętuje drużyna piłkarska oddziału MSZ kopalni Pniówek. Górnicy wygrali turniej piłkarski, zostawiając w tyle 29 innych zespołów! 

Osiemnaście godzin rozgrywek, emocje, bramki, łzy szczęścia i gorycz porażki – taki emocjonujący przebieg miały Oddziałowe Mistrzostwa o Puchar Dyrektora Kopalni Pniówek z okazji 45-lecia jej istnienia.

- Z inicjatywą rozegrania turnieju wyszli sami pracownicy kopalni. Poza kopalnią popołudniami spotykamy się na boiskach piłkarskich i tam narodził się pomysł uczczenia  jubileuszu. Z pomocą przyszła dyrekcja kopalni, klub "Pniówek-74" Pawłowice oraz kopalniany oddział Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Górnictwa - przyznał Sławomir Polak, nadsztygar BHP, jeden z animatorów sportu w pawłowickiej kopalni.

Ostatecznie triumfował zespół oddziału MSZ, który w finale, w rzutach karnych pokonał drużynę KSRG 3:2. Trzecie miejsce zajęła drużyna oddziału GRP-2, zwyciężając w małym finale zespół MD-2. Najlepszym strzelcem turnieju okazał się Dariusz Potrząsaj z oddziału KSRG, najlepszym bramkarzem wybrano Tomasza Żubertowskiego broniącego barw oddziału G-3. Spośród 330 zawodników najlepszym okrzyknięto Adriana Rducha, zawodnika oddziału MD-2, który wykazał się nie tylko wyjątkowymi umiejętnościami piłkarskimi, ale również sportową postawą fair play.

Puchar oraz nagrody wręczył futbolistom dyrektor kopalni Pniówek Józef Jaszczyk.

- Zależało nam, aby ten turniej był wydarzeniem, nie tylko sportowym, ale również rodzinnym i sądzę, że cel osiągnęliśmy – przyznał Arkadiusz Frymarkiewicz, przedstawiciel SITG przy kopalni Pniówek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Jakie zostały ślady po postindustrialnych zabytkach Bytomia?

Przełom XX i XXI wieku to ogromne zmiany w Bytomiu związane z transformacją gospodarczą. Wiele zakładów przemysłowych, jak: kopalnie, huty, elektrociepłownie oraz inne zakłady produkcyjne zostało zlikwidowanych. Część obiektów bezpowrotnie wyburzono, jednak spora część została zachowana,  jak: EC Szombierki, szyb Krystyna czy budynki po dawnych zakładach Orzeł Biały oraz kopalniach Rozbark i Bolko. 

Bytomskie perełki postindustrialu na znaczkach pocztowych

Elektrociepłownia Szombierki – jeden z najbardziej charakterystycznych zabytków przemysłowych Górnego Śląska oraz wizerunek najstarszej, nieprzerwanie czynnej bytomskiej kolei wąskotorowej, trafiły na znaczki i pocztówki. Można je już zakupić w sklepie internetowym Poczty Polskiej.