Oddanie Krupińskiego to słuszna decyzja

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Jak nie ma innych możliwości to jest to dobre rozwiązanie, zwłaszcza, że czas nagli, związkowcy się burzą i do końca września musi się udać – podkreślił ekonomista

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Oddanie Krupińskiego do Spółki Restrukturyzacji Kopalń to słuszna decyzja. Jak już mówiłem, kopalnia ta przynosiła przez lata straty i była balastem dla Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Teraz dzięki jej przekazaniu przed Spółką otwierają się nowe możliwości – tak w rozmowie z portalem górniczym nettg.pl ocenił decyzję rady nadzorczej JSW ekonomista prof. Andrzej Barczak.

Ekspert zwrócił m.in. uwagę na wzrost notowań Spółki w ostatnich tygodniach.

- JSW to bardzo dobra firma, która ma dobry produkt. Tu nie chodzi o to żeby przynosiła jakieś ogromne zyski ale żeby po prostu nie generowała strat. Wtedy już będzie dobrze. Z resztą o tym, że sytuacja JSW się poprawiała można było zauważyć w ostatnich tygodniach śledząc notowania giełdowe. Rynek w ten sposób oceniał decyzję podjęte w temacie wyprowadzania firmy na prostą - przyznał prof. Barczak.

- Przekazanie Krupińskiego to krok naprzód w procesie restrukturyzacji, ale przed menedżerami jeszcze sporo wyzwań. Przede wszystkim chodzi o to żeby obciąć te wszystkie „winogrona”, które generują koszty. Wiadomo, że w górnictwie na bezwzględnie na pierwszym miejscu jest bezpieczeństwo, a potem wynik ekonomiczny. Myślę, że jeśli JSW zrealizuje program związany z redukcją kosztów, to o wyniki nie będzie musiała się martwić – przyznał ekonomista i dodał, że dla dla Krupińskiego przekazanie do SRK jest „miękkim lądowaniem”. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.