Odczyt inflacji umocnił rynek długu

fot: Andrzej Bęben/ARC

Setka do setki i mamy tysiące...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wydarzeniem dnia dla rynków był odczyt kwietniowej inflacji, który przełożył się na umocnienie rynku długu. Zdaniem ekonomistów ruch na złotym był niewielki i do końca tygodnia nasza waluta powinna być handlowana w przedziale 4,18-4,20 za euro.

Zdaniem dilera z Banku BPH Marka Cherubina nie należy spodziewać się dużych zmian notowań na rynku walutowym w najbliższych dwóch dniach.

- Zbliża się koniec tygodnia. Sytuacja zarówno na rynku polskim, jak i na świecie wydaje się spokojna, więc nie należy spodziewać się żadnych intensywnych ruchów na rynku walutowym. Uważam, że zarówno w czwartek, jak i w piątek złoty będzie handlowany na poziomach zbliżonych do obecnych i nie powinien wyjść poza przedział 4,18-4,20 za euro - powiedział Cherubin.

Dodał, że odczyt inflacji nie miał zbyt dużego przełożenia na notowania złotego.

- Być może jakieś symboliczne znacznie inflacja miała, ale z pewnością nie było to tak znaczące wydarzenie, jak dla obligacji. W ciągu dnia złoty handlowany był w wąskim, 1-groszowym przedziale 4,18-4,19 za euro. Dane o inflacji leciutko nas osłabiły. Waluty regiony też dziś nieznacznie traciły, więc można powiedzieć, że generalnie cały region nieznacznie był dziś sprzedawany - powiedział Cherubin.

- Ogólnie cała sesja była jednak spokojna - dodał.

Główny Urząd Statystyczny podał, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych w kwietniu wzrosły o 0,3 proc. rdr, a w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny pozostały bez zmian. Ekonomiści szacowali, że ceny towarów i usług wzrosły w kwietniu o 0,6 proc. rdr, a mdm wzrosły o 0,3 proc.

Zdaniem ekonomistów niższy odczyt inflacji przyczynił się do znacznego umocnienia na polskim rynku obligacji.

- Mieliśmy dziś bardzo mocny dzień dla naszych obligacji. To oczywiście efekt niskiej inflacji za kwiecień, jaką pokazał GUS. Cały region idzie dziś z cenami mocno do góry, wcześniej mieliśmy odczyt inflacyjny na Węgrzech - powiedział  diler SPW z Banku Millennium Mateusz Patorski.

- Szczególnie zyskiwały dziś papiery ze środka krzywej, czyli obligacje 5-letnie - dodał.

Zdaniem Patorskiego niski odczyt inflacji sprawia, że rynkowe oczekiwania przesuwają moment zmiany stóp procentowych przynajmniej do połowy 2015 roku.

- Myślę, że RPP nie będzie dokonywało zmian poziomów do połowy przyszłego roku. Inflacja utrzymuje się na uporczywie niskim poziomie. Zobaczymy co będzie dalej - część rynku wycenia wręcz możliwość obniżek stóp i taki wariant też już jest w cenach papierów - powiedział.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Elektryk? Tak, ale najlepiej niedrogi

Polacy nie mówią „nie” samochodom elektrycznym. Głównym kryterium jest jednak cena.

Zakład produkujący dla górnictwa z olbrzymim wsparciem

Zakład Nitroerg w Bieruniu, spółka z Grupy KGHM, zainwestuje około 300 mln zł w Krupskim Młynie w produkcję materiałów wybuchowych. Nitroerg i Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna podpisały w poniedziałek 3 sierpnia umowę o wsparciu dla inwestycji związanej z budową linii do produkcji pentrytu i heksogenu. Jest to jeden z kluczowych projektów w sektorze obronności.

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez całe lato

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez cały okres letni, choć eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby przejściowo zakłócić rozwój przemysłu - wynika z poniedziałkowego komentarza Erste Bank Polska do danych o PMI.

WIG20 przebił historyczne maksimum

Pierwsza w tym tygodniu sesja na GPW przyniosła wzrosty głównych indeksów i historyczne szczyty większości z nich. WIG20 przebił historyczne maksimum, pierwszy raz po ok. 19 latach, a mWIG40 i WIG poprawiły swoje rekordy z piątku. Motorami wzrostów są m.in. spółki energetyczne i największe banki.