Odczyt GUS nt. PKB można uznać za pozytywną niespodziankę

1607594007 work 5382501 1280

fot: Pixabay.com

Oprócz wsparcia finansowego o wartości 1,4 mld zł, które trafiło do firm dotkniętych pandemią, samorząd woj. śląskiego chce wspierać firmy merytorycznie i pomagać w prowadzeniu interesów w sieci

fot: Pixabay.com

Środowy odczyt GUS na temat wzrostu gospodarczego w czwartym kwartale można uznać za pozytywną niespodziankę - wskazał w komentarzu ekspert ekonomiczny Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Dodał, że za wzrost odpowiadał niewielki wzrost konsumpcji.

W środę Główny Urząd Statystyczny (GUS) w tzw. szybkim szacunku poinformował, że PKB Polski w czwartym kwartale 2023 r. wzrósł o 1 proc. rdr wobec +0,5 proc. w trzecim kwartale. W ujęciu kwartał do kwartału PKB w czwartym kwartale pozostał bez zmian, po wzroście o 1,1 proc. kdk kwartał wcześniej.

- Po mizernych danych o PKB za cały 2023 rok oczekiwania wobec czwartego kwartału były niewielkie. Tymczasem szybki szacunek pokazał, że w czwartym kwartale odnotowaliśmy stagnację w relacji do trzeciego kwartału. Brak wzrostu przy oczekiwaniach na poziomie (-1 proc.) można uznać za swego rodzaju pozytywną niespodziankę. Innymi słowy jest słabo, ale nie tak źle jak się spodziewał rynek - wskazał Zielonka.

Zwrócił uwagę, że ostateczne dane co do wzrostu gospodarczego w czwartym kwartale będą znane za dwa tygodnie.

- Jest wielce prawdopodobne, że to mimo wszystko pozytywne zaskoczenie było wynikiem niewielkiego wzrostu konsumpcji i zapewne większego wzrostu inwestycji - ocenił.

Przedstawiciel Konfederacji Lewiatan dodał, że w relacji rok do roku PKB urósł o 1 proc.

- To z kolei nie jest wielka niespodzianka. Końcówka 2022 r. to przecież zbliżanie się do szczytów inflacyjnych a tym samym dość poważne wyhamowanie popytu krajowego. Firmy wtedy przestały gromadzić zapasy rozpoczynając wyraźną redukcję stanów magazynowych - zauważył.

Według Mariusza Zielonki dane za czwarty kwartał, opublikowane po danych za cały rok, nie budzą już większych emocji. Nie mają też specjalnego wpływu na naszą prognozę dotyczącą obecnego roku.

- Nadal przewidujemy wzrost PKB na poziomie 2,4 proc. w całym 2024 r. - podkreślił.

- W sytuacji rozbieżności oczekiwań i realnych wyników warto poczekać także na ostateczne dane, szczególnie te za cały 2023 r. Bo może się okazać, że nasz wzrost jednak będzie poddany niewielkiej rewizji w górę - podsumował Zielonka. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A-

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A- i jednocześnie utrzymała negatywną perspektywę ratingu - podało w piątek Ministerstwo Finansów. Fitch spodziewa się, że deficyt finansów publicznych w 2027 r. wyniesie 6,7 proc. a wzrost PKB wyniesie 2,9 proc.

Hossa na warszawskim parkiecie przyciąga inwestorów

Hossa na warszawskiej giełdzie sprzyja zainteresowaniu inwestowaniem, co widać w rosnącej liczbie rachunków maklerskich - wskazał Polski Instytut Ekonomiczny. Zdaniem ekspertów Osobiste Konta Inwestycyjne, które zaczną działać od 1 stycznia 2027 r., pojawią się w korzystnym dla rynku momencie.

Wielkie mycie tunelu pod rondem w Katowicach. Ściany odzyskują pierwotną biel

Ponad 3 tys. metrów bieżących ścian tunelu pod rondem w Katowicach zostanie dokładnie wyczyszczonych. To największe prace utrzymaniowe w obiekcie od ponad 20 lat. Choć roboty nadal trwają, efekty są już widoczne — szare dotąd ściany odzyskują swoją pierwotną biel.

Mniej L4, ale dłuższa absencja. ZUS podsumowuje pierwsze półrocze 2026 roku

W pierwszym półroczu 2026 roku Polacy rzadziej sięgali po zwolnienia lekarskie, ale gdy już na nie przechodzili, to na dłużej. ZUS zarejestrował 14,1 mln e‑ZLA (spadek o 2,7% rok do roku), które przełożyły się na 147,7 mln dni absencji (spadek o 0,3% r/r).