Górnictwo: Marek Ćmok został laureatem XIII edycji Olimpiady Wiedzy Górniczej o Złotą Lampkę

fot: Kajetan Berezowski

- Cieszę się z wygranej, dużo czasu spędziłem nad książkami, choć na pewno mogłem odpowiadać jeszcze lepiej - powiedział Marek Ćmok, tegoroczny laureat olimpiady górniczej

fot: Kajetan Berezowski

+4 Zobacz galerię

Galeria
(7 zdjęć)

Marek Ćmok z Zespołu Szkół Ponadpodstawowych w Ornontowicach triumfował w XIII edycji Olimpiady Wiedzy Górniczej o Złotą Lampkę, która odbyła się  w Zespole Szkół Technicznych w Rybniku. Na podium stanęli również: Łukasz Kolarczyk, zawodnik gospodarzy oraz Cezary Buczyński, reprezentujący Technikum nr 1 w Zespole Szkół im. Jana Wyżykowskiego w Głogowie.

Jak co roku rywalizacja była bardzo zacięta. Potwierdziła się też po raz kolejny stara prawda o tym, że uczniowie źle znoszą występy przed egzaminatorami i publicznością, a wolą raczej wypełniać+ testy.

Obecnie, po zmianie regulaminu, finaliści górniczej olimpiady piszą test w ramach zawodów II stopnia, czyli półfinałów. Te obyły się w grudniu ub.r. W czwartek, 30 marca, najlepsza szóstka rywalizowała już tylko w ramach odpowiedzi ustnych. Prócz wspomnianych laureatów w konkursowe szranki stanęli: Dawid Lerch z Zespołu Szkół Technicznych w Rybniku, Mikołaj Rej, reprezentujący Zespół Szkół Zawodowych w Lubinie oraz Jan Bochenko, uczeń Powiatowego Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Wodzisławiu Śląskim.

Walka była zacięta, a najwięcej kłopotów finaliści górniczej olimpiady mieli – jak co roku – z najprostszymi zagadnieniami. Dość powiedzieć, że gdyby reprezentant gospodarzy poprawnie odpowiedział na pytanie o rodzajach górniczych mundurów, zamiast wymieniać stopnie górnicze, to właśnie jemu przypadłaby w udziale Złota Lampka. W ogóle, to w pierwszej serii pytań poświęconych tradycjom górniczym olimpijczycy – o zgrozo - zebrali najmniejszą liczbę punktów. Przewodniczący Jury dr hab. Jan Kania kilkakrotnie zwracał uwagę wszystkim uczestnikom finału olimpiady, aby dokładnie czytali treść pytań. Niestety, nie pomogło.

Podobna sytuacja miała miejsce w trakcie odpowiadania na pytania z dziedziny prawa i przepisów BHP. „W jaki sposób należy pomoc osobie, u której nastąpiło otwarte złamanie kości? Oczywiście usztywnić kończynę i sąsiednie stawy, ale przecież najpierw trzeba zatamować upływ krwi. O tym jeden z uczestników zapomniał i stracił cenny punkt.

Po pięciu seriach odpowiedzi Marek Ćmok, Łukasz Kolarczyk i Cezary Buczyński mieli po siedem punktów i już było wiadomo, komu przypadnie tegoroczna Złota Lampka. Zgodnie z regulaminem sięgnięto bowiem po wyniki zawodów II stopnia rozegranych w grudniu ub.r. Wówczas bezkonkurencyjny był Marek Ćmok z Ornontowic, który zgromadził na swoim koncie 39 punktów. Łukasz Kolarczyk miał ich 34, a Cezary Buczyński 31.

- Cieszę się z wygranej, dużo czasu spędziłem nad książkami, choć na pewno mogłem odpowiadać jeszcze lepiej, bo przecież straciłem 3 punkty. Teraz czeka mnie matura, a po niej wakacje. Od jesieni idę do pracy. Chciałbym na Budryk, bo miałem tam praktyki. Ciężkiej pracy na dole się nie boję. Lubię górnictwo i wierzę, że ma jeszcze w Polsce przyszłość – powiedział laureat XIII edycji Olimpiady Wiedzy Górniczej o Złotą Lampkę.

Oczywiście myśli również o podnoszeniu swych kwalifikacji zawodowych.

- Wybiorę najpewniej studia zaoczne na Wydziale Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej – dodał.

Z drugiego i trzeciego miejsca cieszyli się Łukasz Kolarczyk i Cezary Buczyński. Ten drugi przyjechał do Rybnika aż z Głogowa.

- Jakoś do tej pory olimpiada omijała nas, po prostu nie docierała do Głogowa żadna informacja o niej, dopiero w zeszłym roku dotarła i od razu padło na mnie. Pewnie, że mogłem osiągnąć lepszy wynik, ale dopadła mnie trema. III miejsce na początek to całkiem nieźle. A ja, kto wie, może już jesienią przyjadę na Śląsk za pracą w kopalni węgla, choć nie wykluczam, że pozostanę na miedzi – skwitował Cezary Buczyński.

Cała szóstka finalistów ma się z czego cieszyć. Wszyscy zwolnieni zostali z części pisemnej egzaminu zawodowego.

Patronem naukowym górniczej olimpiady był Wydział Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej. Nagrody zaś ufundowała Polska Grupa Górnicza, Miasto Rybnik oraz spółka górnicza AZIS. Medialnie olimpiadzie patronują: Trybuna Górnicza i portal nettg.pl

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.