Odbudowa mijanki na przystanku Łaziska Górne Brada ruszyła

fot: Tomasz Rzeczycki

Z powodu remontów część pociągów PKP Intercity pojedzie trasami objazdowymi

fot: Tomasz Rzeczycki

Na okres miesiąca zarządca kolejowej infrastruktury zamknął w poniedziałek, 18 marca, fragment linii kolejowej z Katowic do Rybnika - między Mikołowem i Leszczynami. Powodem jest m.in. odbudowa mijanki na tym jednotorowym odcinku, na przystanku Łaziska Górne Brada.

Jak wynika z informacji Kolei Śląskich, pasażerowie korzystający z linii S7 i S71 tego przewoźnika muszą pamiętać w okresie od 18 marca do 18 kwietnia br. o wprowadzeniu na odcinku linii kolejowej nr 140 stałej zastępczej komunikacji autobusowej.

Pociągi KŚ kursują w tym czasie tylko na odcinkach z Katowic do Mikołowa oraz z Leszczyn do Rybnika i dalej, w zależności od relacji, do Wodzisławia Śląskiego, Raciborza czy Bohumina. Dodatkowo za pociągi regionalne uruchamiane są bezpośrednie autobusy z Katowic do Leszczyn, inne autobusy obsługują stacje i przystanki na zamkniętym odcinku Mikołów - Leszczyny.

Inne autobusy zastępcze uruchamia, wobec zamknięcia odcinka tej linii, przewoźnik PKP Intercity, m.in. w relacji Katowice - Rybnik - Wodzisław Śląski. Przewozy Regionalne za swoje pojedyncze kursy w tym rejonie uruchamiają autobusowe połączenie Katowice - Leszczyny.

Do budowy mijanki przy przystanku Łaziska Górne Brada, między stacjami Mikołów i Orzesze, spółka PKP Polskie Linie Kolejowe przymierzała się już od pewnego czasu. W przeszłości tory biegły z obu stron tamtejszego peronu, obecnie tylko z jednej. Odbudowa mijanki ma zwiększyć elastyczność prowadzenia ruchu pociągów na tej silnie obciążonej jednotorowej linii.

Wykonawcę obecnych prac wyłonił drugi przetarg PKP PLK na to zadanie obejmujący m.in. odbudowę w trybie "projektuj i buduj" nawierzchni kolejowej drugiego toru wraz z siecią trakcyjną wzdłuż przystanku Brada, odbudowę dwóch rozjazdów, nowe urządzenia sterowania ruchem kolejowym oraz przebudowę peronu - z wykonaniem dojścia do niego w poziomie szyn.

Ubiegłorocznym przetargiem objęto też prace w innych miejscach linii 140: jej przebudowę na dwóch odcinkach o długości około 1,1 km oraz 0,5 km, wymianę rozjazdu w Czerwionce Dębieńsku oraz przebudowę obiektów inżynieryjnych - wiaduktu, dwóch przepustów oraz mostu. Całość tych prac oszacowano na 24,6 mln zł brutto.

Zgodnie z informacją PLK na temat ofert, które spłynęły w połowie ub.r., przy budżecie zamówienia określonym na 24,6 mln zł brutto, opiewały one na kwoty od 29,2 mln zł brutto do 46,9 mln zł brutto. Najtańszą ofertę złożyła tyska firma Siltor; temu wykonawcy udzielono też zamówienia.

PLK wykonają to zadanie jako część projektu inwestycyjnego "Zwiększenie przepustowości wybranych linii kolejowych poprzez optymalizację urządzeń sterowania ruchem kolejowym i układów stacyjnych".

Pierwszy przetarg w jego ramach, obejmujący wyłącznie przebudowę przystanku Brada, odbył się w 2017 r. Został unieważniony, ponieważ przy założonym budżecie nieco ponad 11 mln zł brutto, dwie oferty opiewały na 19,5 mln zł oraz 20,6 mln zł brutto.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Układ z wierzycielami pracującej dla kopalń spółki zatwierdzony przez sąd

Sąd rejonowy w Warszawie zatwierdził w piątek układ zawarty przez PKP Cargotabor z wierzycielami. Według informacji przekazanych przez spółkę to istotny krok przybliżający firmę do zakończenia postępowania sanacyjnego.

Szukasz pracy? Mamy złe informacje

Wrzesień był drugim z rzędu miesiącem, w którym zaobserwowano spadek liczby ogłoszonych ofert zatrudnienia - wynika z Barometru Ofert Pracy. Spadek nastąpił pomimo historycznie wysokiej liczby ofert w usługach.

We wrześniu za zakupy zapłaciliśmy więcej niż w sierpniu, ale mniej niż przed rokiem

We wrześniu średnia cena zakupu najpopularniejszych produktów codziennego użytku wyniosła 320,1 zł, a więc była wyższa o 0,21 proc. niż w sierpniu, ale o 0,91 proc. niższa niż we wrześniu 2025 r. - wynika z raportu ASM SFA. "Za zestaw najpopularniejszych produktów codziennego użytku płaciliśmy średnio 320,10 zł, czyli o 0,21 proc. więcej niż w sierpniu br., ale o 0,91 proc. mniej niż przed rokiem.