Odbicie na Wall Street po zapewnieniach Trumpa o rozmowach z Iranem
Poniedziałkowa sesja na Wall Street zakończyła się dużymi wzrostami głównych indeksów, w tym Dow zyskał ponad 600 pkt. Inwestorzy z optymizmem przyjęli zapewnienia prezydenta USA o prowadzeniu rozmów mających na celu zakończenie konfliktu w Iranie, który spowodował wzrost cen ropy i obaw o globalną recesję.
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
Gospodarka USA jest rozchwiana
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
Poniedziałkowa sesja na Wall Street zakończyła się dużymi wzrostami głównych indeksów, w tym Dow zyskał ponad 600 pkt. Inwestorzy z optymizmem przyjęli zapewnienia prezydenta USA o prowadzeniu rozmów mających na celu zakończenie konfliktu w Iranie, który spowodował wzrost cen ropy i obaw o globalną recesję.
Dow Jones Industrial na zamknięciu wzrósł o 1,38 proc. i wyniósł 46.208,47 pkt.
S&P 500 na koniec dnia wzrósł o 1,15 proc. i wyniósł 6.581,00 pkt.
Nasdaq Composite zwyżkował o 1,38 proc. do 21.946,76 pkt.
Indeks spółek o średniej kapitalizacji Russell 2000 rośnie o 2,29 proc. i wynosi 2.494,23 pkt.
Indeks VIX traci 2,35 proc. do 26,15 pkt.
W poniedziałek rynki zaskoczyła nagła zmiana stanowiska Donalda Trumpa, który powiedział, że odłoży ataki na irańską infrastrukturę energetyczną o pięć dni po - jak to określił - produktywnych rozmowach mających na celu zakończenie działań wojennych.
Informację tę inwestorzy przyjęli pozytywnie, a po komentarzu prezydenta USA futures na DJI na krótko rosły o ponad 1 tys. pkt. W najlepszym momencie sesji główne amerykańskie indeksy rosły po ponad 2 proc. Spadały również ceny ropy.
Prezydent USA poinformował w poniedziałek, że podczas rozmów z Iranem obie strony uzgodniły "główne punkty porozumienia". Ocenił, że wkrótce może dojść do zakończenia wojny. Sugerował też, że może kontrolować cieśninę Ormuz wspólnie ze stroną irańską.
Poniedziałkowe odbicie może zapowiadać dalsze pozytywne zmiany na rynku - o ile dalsze rozmowy między Stanami Zjednoczonymi a Iranem ostatecznie doprowadzą do stabilizacji.