Od wielu lat nie było wojny w Europie, nie było jej nigdy, gdy rynki akcji były tak rozwinięte jak dziś, a świat tak bardzo zglobalizowany

fot: Materiały prasowe

Na giełdzie w Warszawie jest obecnie notowanych łącznie niemal 900 spółek - 455 na głównym parkiecie GPW oraz 439 na alternatywnym rynku NewConnect

fot: Materiały prasowe

Gigantyczna panika na giełdach, również na warszawskim parkiecie trwa masowa wyprzedaż akcji, w tym firm górniczych i okołogórniczych, zwłaszcza tych, które prowadziły w ostatnim czasie interesy z Rosją.

Na łeb na szyje lecą w dół notowania Famuru. W samo południe papiery tej spółki traciły już 20 proc.

Notowania akcji JSW w tym samym czasie notowały ponad 12 proc. spadki w stosunku do wczorajszego zamknięcia. Najmniej traciły papiery KGHM – 4,20 proc.

- Jesteśmy świadkami historycznej sesji na warszawskiej giełdzie pod względem spadków. Obserwujemy pewną polaryzację na rynkach europejskich. Siła spadków jest różna, najbardziej traci giełda w Rosji, ale po niej - giełdy tych państw, które położone są najbliżej granic z rejonami konfliktu. Giełdy rynków rozwiniętych zachowują się lepiej, ale również będą tracić, najprawdopodobniej mniej. Są położone geograficznie dalej od napięć. Najmocniej wypadną zapewne giełdy w Stanach Zjednoczonych – podkreśla Bartosz Kulesza, analityk rynków finansowych w Domu Maklerskim Banku Pekao SA.

Od rana drożeją surowce, najbardziej ropa naftowa aż o 8 proc., ale cena węgla też idzie do góry. W górę wystrzeliło złoto.

- Jest nerwowo, relatywnie najlepiej prezentowała się Bogdanka, ale na wielu papierach obserwujemy panikę, zwłaszcza jeśli chodzi o firmy kooperujące z Rosją lub Ukrainą – dodaje Kulesza.

- Wybuchła wojna, nie wiadomo jak długo potrwa i w jakiej formie. Takiej sytuacji jeszcze nie mieliśmy. Nie mamy do czego jej odnieść. Od wielu lat nie było wojny w Europie, nie było jej nigdy, gdy rynki akcji były tak rozwinięte jak dziś, a świat tak bardzo zglobalizowany. Porównywanie tego wszystkiego do 2014 r. nie ma sensu. Tamte wydarzenia rozgrywały się z dala od Europy i na mniejszą skalę. Jakieś odbicie może się pojawić, ale dopiero po nałożeniu sankcji na Rosję i odpowiedzi Rosji na nie. Być może dojdzie do odreagowania na zasadzie „najgorsze już za nami”. Ale to wszystko jest raczej zgadywaniem niż prognozowaniem – podsumowuje Bartosz Kulesza.

Punktualnie o godz. 12.30 lubelska Bogdanka traciła już prawie 9 proc., KGHM ponad 5 proc., JSW ponad 15 proc.. a Famur 21 proc.

,

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.