Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

34.46 PLN (+0.32%)

KGHM Polska Miedź S.A.

267.90 PLN (+1.09%)

ORLEN S.A.

134.34 PLN (+1.42%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.53 PLN (-0.14%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.27 PLN (+2.65%)

Enea S.A.

24.60 PLN (+2.50%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

34.05 PLN (-1.30%)

Złoto

4 741.95 USD (+0.84%)

Srebro

75.21 USD (-0.42%)

Ropa naftowa

99.21 USD (-4.24%)

Gaz ziemny

2.87 USD (-0.42%)

Miedź

5.65 USD (-0.07%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

34.46 PLN (+0.32%)

KGHM Polska Miedź S.A.

267.90 PLN (+1.09%)

ORLEN S.A.

134.34 PLN (+1.42%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.53 PLN (-0.14%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.27 PLN (+2.65%)

Enea S.A.

24.60 PLN (+2.50%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

34.05 PLN (-1.30%)

Złoto

4 741.95 USD (+0.84%)

Srebro

75.21 USD (-0.42%)

Ropa naftowa

99.21 USD (-4.24%)

Gaz ziemny

2.87 USD (-0.42%)

Miedź

5.65 USD (-0.07%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Od szykan, krat i łez

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Podczas ostatniego posiedzenia zarząd spółki przyjął plan techniczno-ekonomiczny na 2016 r. Niebawem dokument zostanie przekazany radzie nadzorczej spółki celem jego zatwierdzenia. Dokument ten zakłada wzrost produkcji i sprzedaży węgla przy nieznacznym spadku jednostkowych kosztów produkcji

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

696... - cyfra po cyfrze wybieram numer zapisany na kartce. Jeszcze nie ma połączenia, jeszcze trwa wybieranie. I nagle w słuchawce znajomy głos i znajome słowa. Ten głos i te słowa, które – zapewne niezależnie od dzisiejszych sym- i antypatii – cztery dekady wstecz jednoczyły, a nie dzieliły; budziły dreszcze emocji u słuchającego, nie pozwalały być obojętnym. „Żeby Polska była Polską” - płynie wers za wersem. Pięć sekund, dziesięć, piętnaście. - Kazimierz Szaliński, słucham - mocny, może trochę zachrypnięty, głos przerywa moment zadumy. A więc numer jest dobry...

Kazimierz Szaliński, rocznik 1954. Kombajnista w KWK Bobrek. Bohater, który – jak sam powiada – trochę z przypadku wciągnięty został w tryby wielkiej historii. - Słuchałem Radia Wolna Europa i Głosu Ameryki, więc co nieco wiedziałem o strajkach w Gdańsku, o protestach w Jastrzębiu. Ale z chłopakami z naszej kopalni „politykowaliśmy” właściwie tylko przy piwie. Albo na ławeczce przy szybie; narzekaliśmy na zaopatrzenie. Jedni chcieli nowych butów, inni woleliby nowe rękawice... Gdyby wtedy wyszedł do nas sekretarz partii i wysłuchał naszych wniosków, pewnie rozeszłoby się po kościach. Ale on tylko łypał na nas spode łba zza firanki w swym gabinecie – wspomina wydarzenia z sierpnia 1980, rozgrywające się najpierw na terenie zakładu, a potem i całego miasta.

Opowiada o przedstawicielu Bytomskiego Zjednoczenia Przemysłu Węglowego, prowadzącym negocjacje z przedstawicielami załogi, który w jasnym garniturze i ze złotymi sygnetami na palcach przypominał raczej... cinkciarza niż poważnego dyrektora państwowej firmy. O kolegach ze zmiany, masowo wrzucających do „waszkorbów” partyjne legitymacje. I o „porozumieniu bytomskim”, pozostającym w cieniu Porozumień Jastrzębskich, a tym bardziej Gdańskich (to już dziś oficjalne terminy historyczne). – Niesłusznie; to w naszym dokumencie znalazł się po raz pierwszy zapis nie o „wolnych sobotach”, ale o „WSZYSTKICH wolnych sobotach” – podkreśla.

W lutym 1981 został sekretarzem Komisji Zakładowej NSZZ na Bobrku, ale też „człowiekiem od specjalnych poruczeń”. Jeździł do kopalni Manifest Lipcowy, do stoczni w Gdańsku. - Wiem, imienia Lenina, ale do dziś to słowo z trudem przechodzi mi przez gardło – zaznacza. Gdy 13 grudnia tego roku junta wojskowa wydała wojnę narodowi, był jednym z niewielu pasażerów nocnego pociągu ze Śląska na Wybrzeże; dostał misję skontaktowania się ze stoczniowcami i rozpoznania, jak tam wygląda sytuacja po wyprowadzeniu wojska z koszar, wyjeździe czołgów na ulicę, powtórzeniu po wielokroć przez reżimowe media budzących grozę słów „Rada Państwa (…) wprowadziła dziś o północy stan wojenny na obszarze całego kraju”.

„W zieleni drzew już tonie maj, 
W opłotkach kwitnie bez,
Syneczku, spójrz: już wolny kraj
Od szykan, krat i łez

To wersy „Kartki od ojca”, pieśni, która powstała w ośrodku dla internowanych gdzieś w bieszczadzkich ostępach; tam, gdzie osadzono także Kazimierza Szalińskiego, wówczas tatę sześcioletniego syna. 7 maja 1982 r. stan wojenny – a tym samym wspomniana wielka historia – zapukał także do drzwi mieszkania pana Kazimierza przy ulicy Felińskiego w Bytomiu. Miejska (w Bytomiu), a potem wojewódzka (w Katowicach, słynny „pentagon”) komenda milicji, zakład karny w Zabrzu-Zaborzu, ośrodek dla internowanych w Uhercach Mineralnych (31 km od słynnego Arłamowa, mniej więcej tyle samo od granicy z „Wielkim Bratem”) – to kolejne „przystanki” w jego – paradoksalnie – drodze do wolności. Wolności kraju, wolności jego obywateli. Droga do tej wolności, do tego „Żeby Polska była Polską”, zabrała jeszcze wiele kolejnych lat.

– Potraciliśmy na niej wiedzę o tych często bezimiennych bohaterach, którzy wcale nie chcieli tworzyć historii. Chcieli tylko wprowadzać w życie swoje – całkiem zwyczajne w wolnym kraju – ideały. Wyszła z tego wielka rzecz i dziś trzeba przywracać pamięć o nich – mówi Damian Majcherek, dyrektor ds. pracy w spółce Węglokoks Kraj, do której należy dziś KWK Bobrek-Piekary. Wystawę pamiątek Kazimierza Szalińskiego (w 1989 r. został na Bobrku przewodniczącym Komitetu Zakładowego NSZZ Solidarność) dokumentujących okres jego internowania (zdjęcia, kartki pocztowe, ulotki i medale powstałe w miejscach odosobnienia, ale także specjalna makatka dla małżonki, wymalowana pięknie pisaami na... więziennym prześcieradle) zaprezentowano w cechowni kopalni Bobrek-Piekary ruch Bobrek dzięki patronatowi Organizacji Międzyzakładowej NSZZ Solidarność Górnictwa Węgla Kamiennego w Bytomiu, działającej przy Węglokoks Kraj Sp. z o.o. To materialne świadectwa naszej historii. Równie ważne – a nikt, kto miał okazję choćby przez chwilę Pana Kazimierza posłuchać, nie ma co do tego wątpliwości – jest, by przechować to, co formy materialnej nie ma: wspomnienia i emocje „bezimiennych bohaterów”. Kto pomoże w tym dziele?

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na przygotowanie Wielkanocy statystyczny Polak wyda 527 zł

Na organizację nadchodzących świąt wielkanocnych co czwarty Polak przeznaczy więcej pieniędzy niż rok temu; największym wydatkiem będą mięsa i wędliny, jajka, nabiał, warzywa i owoce - wynika z badania BIG InfoMonitor. Jedna osoba wyda przeciętnie 527 zł.

Świąteczne przelewy warto zrealizować z wyprzedzeniem

W zbliżającym się okresie świąt Wielkiej Nocy bankowe systemy rozliczeniowe będą funkcjonować w niestandardowych godzinach. Planowane w najbliższym czasie przelewy warto zrealizować z wyprzedzeniem lub skorzystać z przelewów natychmiastowych - przypomniała we wtorek Krajowa Izba Rozliczeniowa (KIR).

Budowali ekspresówkę, pojawił się metan. Z pomocą przyszli eksperci od górnictwa

Tuneling to młodszy kuzyn górnictwa. Naukowcy z Głównego Instytutu Górnictwa zajmują się i tą dziedziną wiedzy.

Polska musi być państwem najbardziej przyjaznym dla nowych technologii

Polska musi być państwem najbardziej przyjaznym dla nowych technologii, w tym sztucznej inteligencji; równocześnie należy wyprzedzać czas, tak, aby chronić ludzi przed jej negatywnymi konsekwencjami - podkreślił we wtorek przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.