Od strzelanin do majówek

Święta pracy do światowego kalendarza nie wprowadził, jak niektórzy uważają, Włodzimierz Lenin. On je tylko uznał za najważniejsze święto - obok rocznicy rewolucji październikowej - mas pracujących Rosji sowieckiej.

Stało się tak za sprawą uchwały II Międzynarodówki (stowarzyszeniem partii i organizacji socjalistycznych), która w 1889 r. postanowiła, że odtąd robotnicy będą manifestować o chleb i pracę w rocznicę krwawych zajść w Chicago (w 1886 r.). Tam w starciach z policją zginęli robotnicy (a także policjanci). Dla upamiętnienia tych wydarzeń i możliwości manifestowania swoich racji 1 maja stał się dla ruchu socjalistycznego ważnym świętem.

W Polsce pierwszomajowe manifestacje zaczęto organizować w 1890 r. Oczywiście, jak wszędzie wówczas, te demonstracje były nielegalne. Pierwsze były organizowane przez Socjalno-Rewolucyjną Partię "Proletariat". W zaborze rosyjskim były one brutalnie rozpędzane przez carską policję. Z początkiem XX w. organizowały je różne partie z szerokiego nurtu socjalistycznego.

Jednak dopiero w Rosji sowieckiej, a później w Związku Sowieckim (Radzieckim) 1 maja przybrał miano 1 Maja i należną temu świętu rangę i oprawę. W III Rzeszy od 1933 r. 1 Maja był Narodowym Dniem Pracy. Oczywiście wolnym od pracy. Co ciekawe, takim samym w Polsce powojennej stał się dopiero w 1950 r. Rzecz jasna od 1945 r. obchody Święta Pracy (jak je wówczas nazwano) były legalne. W II RP, zwanej po wojnie Polską sanacyjną, za uczestnictwo w 1-majowych pochodach było karane. W Polsce zwanej ludową nieuczestniczenie w świątecznym pochodzie bywało karane w różny sposób.

W 1955 r. papież Pius XII wprowadził do kalendarza liturgicznego tzw. wspomnienie św. Józefa Rzemieślnika, jako alternatywę dla lewicowego (laickiego) Święta Pracy. Po tym, jak skończył się PRL, pochody pierwszomajowe również skończyły się. Zastąpiono je okolicznościowymi majówkami. Te tradycyjne pochody przetrwały w niewielu miastach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.