Od środy na stacji Katowice nowe część peronu 2 i krawędź peronu 3

Od środy 29 kwietnia br. podróżni na stacji Katowice będą mogli korzystać z przebudowanej części peronu nr 2 i nowej krawędzi peronu nr 3 - podały w poniedziałek PKP Polskie Linie Kolejowe. Peron nr 2 był zamknięty od lipca ub. roku.

fot: kolejeslaskie.com

Dworzec PKP w Katowicach zmienia się

fot: kolejeslaskie.com

Od środy 29 kwietnia br. podróżni na stacji Katowice będą mogli korzystać z przebudowanej części peronu nr 2 i nowej krawędzi peronu nr 3 - podały w poniedziałek PKP Polskie Linie Kolejowe. Peron nr 2 był zamknięty od lipca ub. roku.

Jak wynika z poniedziałkowej informacji PLK, od 29 kwietnia pasażerowie skorzystają z przebudowanej części peronu nr 2 oraz nowej krawędzi peronu nr 3. Najbliższe prace obejmą sąsiednią krawędź peronu nr 3 oraz peron nr 4.

Inwestor przebudowy stacji Katowice przy okazji przebudowy tamtejszych peronów wydłuża platformy peronów 1 i 2 stacji Katowice łącznie o ok. 300 m, głównie na wschód, w stronę ul. św. Jana, aby przy jednej krawędzi peronowej mogły zatrzymywać się dwa różne pociągi.

Cały peron nr 2 wraz ze znajdującą się na nim odnowioną wieżą ciśnień PKP PLK zamierzają udostępnić podróżnym po zakończeniu przebudowy wiaduktu nad ul. św. Jana.

Ponadto w III kw. br. perony nr 1, 2 i 3, a do końca roku też peron nr 4, mają zyskać po dwie nowe windy pasażerskie. Dodatkowo pod torem przy peronie nr 1 budowany jest tunel dla pasażerów, który umożliwi przejście ze stacji do ul. Mikołowskiej i dalej do dworca autobusowego przy ul. Sądowej.

W ostatnich dniach PLK podały, że z końcem kwietnia pociągi między stacjami Katowice i Katowice Ligota pojadą po trzech nowych wiaduktach - z ośmiu zbudowanych już przy stacji, od strony Załęża i Brynowa.

Ogółem powstało tam osiem wiaduktów kolejowych - pięć o konstrukcji kratownicowej i trzy żelbetowe o łącznej długości 435 m - pod którymi przejeżdżają już pociągi kursujące w kierunku Załęża.

Od 29 kwietnia składy pojadą górą: obiektem kratownicowym o długości 74 m i wadze ok. 650 ton i żelbetowym - w kierunku Ligoty, a najdłuższym kratownicowym, o długości 86 m i wadze ponad 900 ton, przebiegającym nad siedmioma torami - w stronę bazy technicznej Kolei Śląskich.

Wiadukty te są częścią nowego układu torowego, w którym tzw. przeploty torowe umożliwią bezkolizyjny ruch, a przez to zwiększenie przepustowości stacji. Obiekty te usprawnią ruch w kierunku zachodnim - do Gliwic, Opola i Wrocławia oraz południowym - do Tychów, Bielska-Białej i granicy kraju.

29 kwietnia do eksploatacji ma zostać oddany też drugi tor od stacji Katowice w stronę Załęża, co zwiększy przepustowość na linii do Chorzowa, Gliwic i Bytomia. Udostępnienie do ruchu dwóch wiaduktów kolejowych umożliwi przeniesienie frontu robót na tor biegnący wzdłuż ul. Raciborskiej, gdzie powstanie peron przystanku Katowice ASP.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tereny pogórnicze jako impuls rozwoju

Transformacja regionów górniczych to nie tylko zamykanie kopalń i likwidacja infrastruktury. To także tworzenie warunków, by tereny przez lata związane z przemysłem mogły ponownie służyć gospodarce, samorządom i mieszkańcom. W tym procesie istotną rolę odgrywa Spółka Restrukturyzacji Kopalń, łącząca zarządzanie majątkiem pogórniczym z jego przygotowaniem do nowych funkcji.

TAURON Ciepło wzmacnia bezpieczeństwo dostaw ciepła w Sosnowcu. Wielomilionowe inwestycje dla mieszkańców

Mieszkańcy Sosnowca mogą ze spokojem patrzeć na nadchodzący sezon grzewczy oraz kolejne lata funkcjonowania systemu ciepłowniczego. TAURON Ciepło realizuje w 2026 roku szereg strategicznych inwestycji sieciowych, których celem jest zwiększenie bezpieczeństwa dostaw ciepła, poprawa niezawodności pracy sieci oraz dalszy rozwój systemu ciepłowniczego miasta.

Żyjemy na śladach górnictwa i to się w naszym regionie nie zmieni

Rozmowa z MARTĄ TOMCZOK, prof. dr hab. Uniwersytetu Śląskiego

W województwie śląskim 27 mld zł z KPO

Do woj. śląskiego trafia 27 mld zł z KPO - to branżowe centra umiejętności, miejsca w żłobkach czy miejsca pracy dla osób z niepełnosprawnościami - mówiła w piątek w Dąbrowie Górniczej minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.