Od przyszłego tygodnia droższe tankowanie

fot: Krystian Krawczyk

W tym tygodniu spadły koszty tankowania na polskich stacjach, ale od przyszłego trzeba będzie liczyć się z podwyżkami cen paliw

fot: Krystian Krawczyk

Od przyszłego tygodnia kierowcy będą musieli się liczyć się z powrotem podwyżek na stacjach benzynowych - ocenili w piątkowym komentarzu analitycy e-petrol. Mimo ostatnich spadków ceny na stacjach utrzymują się na poziomie wyższym niż przed rokiem - zaznaczyli eksperci BM Reflex.

Jak wskazali analitycy portalu e-petrol, w ostatnim tygodniu zmieniły się ceny w polskich rafineriach, które można tłumaczyć pogłoskami o opanowaniu epidemii koronawirusa i drożejącym dolarem amerykańskim wobec naszej rodzimej waluty. "Krajowi producenci paliw - PKN Orlen oraz Grupa Lotos pięciokrotnie zmieniali cenniki paliw w hurcie" - czytamy.

Dodali, że z ostatniego monitoringu cen, jaki przeprowadzili na stacjach paliw wynika, że już w tym tygodniu spadły koszty tankowania na polskich stacjach, ale prognozy przewidują, że od przyszłego tygodnia trzeba będzie liczyć się z powrotem podwyżek.

"Dla kierowców ostatnie wahania cen w rafineriach sprawią, że na pylonach stacji paliw w dalszym ciągu dominować będą podwyżki" - wskazali. Według nich więcej będzie trzeba zapłacić zarówno za oba gatunki benzyn, jak i olej napędowy. W zależności od regionu i typu stacji za najpopularniejszą benzynę bezołowiową 95 trzeba będzie wydać 4,87-4,99 zł za litr. Kierowcy tankujący diesel w drugiej połowie tygodnia mogą spotkać się z cenami 5,03-5,14 zł za litr. Niespodziankę podczas płacenia za tankowanie mogą mieć tylko tankujący LPG. "Z powodu spadków cen w sprzedaży hurtowej autogaz powinien potanieć, nawet do 2,19-2,26 zł/l i tym samym stać się jeszcze bardziej konkurencyjny cenowo wobec benzyny" - napisali.

Z kolei eksperci BM Reflex wskazali na duże zróżnicowanie cen paliw na stacjach. Od 14 do 20 lutego najbardziej spadały ceny autogazu (średnio o 5 gr/l), ale przede wszystkim spadki notowano na niemal wszystkich stacjach. "Średnie ceny benzyny i oleju napędowego także spadły, jednak skala zmian była mocno zróżnicowana - od stacji gdzie ceny pozostały na niemal identycznym lub spadły o 1 - 2 gr/l do stacji gdzie obniżki sięgały ponad 20 gr/l" - napisali.

Według BM Reflex mimo ostatnich spadków ceny na stacjach utrzymują się na poziomie wyższym niż przed rokiem. "Ceny benzyny 95 wzrosły w skali roku o 3,38 proc., benzyny 98 o 3,16 proc., oleju napędowego o 2 proc. i autogazu o 3,72 proc." - wyliczyli.

Podkreślili, że wyższe ceny ropy i słabszy złoty wpłynęły na wzrost cen hurtowych benzyny i oleju napędowego w ostatnim tygodniu o 7 - 8 groszy na litrze. "W obecnej sytuacji podwyżki te raczej nie powinny przełożyć się na stacje" - ocenili.

To co w ostatnich dniach determinuje rynki, jak zaznaczyli, to niepewność wpływu epidemii koronowirusa w Chinach na popyt na ropę i światową gospodarkę, a z drugiej strony oczekiwanie na ostateczną decyzję OPEC plus ws. dalszego ograniczenia wydobycia. "Rynek obecnie czeka na nowe informacje, a te zapadną prawdopodobnie dopiero podczas marcowego posiedzenia OPEC plus" - podsumowali.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.