Od poniedziałku droższe bilety komunikacji miejskiej ZTM

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Linia 113N ruszy w nocy z 1 na 2 listopada

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Od poniedziałku, 19 kwietnia, podwyżkę cen biletów komunikacji miejskiej wprowadza Zarząd Transportu Metropolitalnego, działający na terenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Jak wyjaśnia ZTM, powodem jest konieczność pokrycia strat w związku z pandemią COVID-19.

Działająca od 1 stycznia 2018 r. Metropolia, która - na mocy specjalnej ustawy - zrzesza 41 miast i gmin centralnej części woj. śląskiego, organizuje w ich imieniu komunikację miejską poprzez swój Zarząd Transportu Metropolitalnego. Z biletów zwykle pochodziło dotąd ok. 30 proc. wpływów ZTM, resztę kosztów pokrywały gminy. W czasie pandemii udział ten spadł do 20 proc.

Według wcześniejszych informacji ZTM średnia podwyżka cen wszystkich biletów ZTM wyniesie ok. 12 proc.; średni wzrost cen biletów długookresowych i wieloprzejazdowych nie przekroczy 11 proc., a dla jednego z najtańszych biletów okresowych, Miasto 30, wyniesie 6 proc. - cena wzrośnie z 93 zł do 99 zł.

Ceny biletów elektronicznych pozostają niższe niż papierowych - przeciętnie o 10-13 proc. Obecnie bilet elektroniczny na jedno miasto lub ważny przez 20 min kosztuje 3 zł, a papierowy 3,4 zł; na dwa miasta lub ważny przez 40 min - 3,6zł/ 4 zł, a na 3 i więcej miast lub ważny 90 min - 4,4 zł/5 zł.

Po podwyżce bilet elektroniczny na jedno miasto lub ważny przez 20 min będzie kosztował 3,60 zł, a papierowy 4 zł; na dwa miasta lub ważny przez 40 min - 4,40 zł/ 5 zł, a na 3 i więcej miast lub ważny 90 min - 5,40 zł/6 zł. Bilet dzienny ma kosztować 11 zł, a 24-godzinny - 15 zł (na bilecie dziennym w soboty, niedziele oraz święta będzie mogła podróżować jedna dodatkowa osoba).

ZTM akcentuje, że przy zakupie przez pasażera biletu na jedno miasto za 3,60 zł, obecnie 8 zł do jego przejazdu dopłaca lokalny samorząd.

ZTM wprowadza nowe bilety długookresowe na dwa miasta - 2 Miasta 30 oraz 2 Miasta 90, dzięki czemu pasażerowie podróżujący w obrębie dwóch gmin mają nie odczuć mocno skutków podwyżki. Przejazd specjalnymi liniami lotniskowymi będzie możliwy na podstawie wszystkich biletów ZTM: cena przejazdu z Katowic na lotnisko wyniesie więc 5,40 zł lub 6 zł, zamiast dotychczasowych 14 zł.

Wprowadzany jest specjalny bilet na czas pandemii - Sieć 180, za 550 zł. Wskazano, że miesięczny koszt takiego biletu wyniesie niecałe 92 zł, co w półrocznej perspektywie pozwoli zaoszczędzić pasażerom do 400 zł. Bilet ma być dostępny do końca 2021 r., jednak nie będzie można go zwrócić (nawet w przypadku braku możliwości korzystania z komunikacji zbiorowej).

Z dotychczasowych biletów papierowych i elektronicznych jednorazowych/krótkookresowych oraz z biletów Grupowych dla 5 osób można korzystać do 3 maja. Po 3 maja z biletów papierowych nadal będzie można korzystać, jednak konieczne będzie dopłata, aby cena zgadzała się z obowiązującym cennikiem, np. aby skorzystać ze starego biletu normalnego za 3,40 zł, będzie trzeba dopłacić 60 gr.

Przedstawiciele Metropolii wyjaśniają potrzebę podwyżki pogorszeniem sytuacji finansowej swego organizatora transportu. Przyczyniły się do tego wprowadzone ograniczenia, zwiększenie częstotliwości dezynfekcji pojazdów, konieczność zapewnienia dodatkowych kursów na kluczowych trasach oraz znaczny spadek liczby pasażerów, a co za tym idzie - spadek dochodów ze sprzedaży biletów łącznie o ok. 100 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Naciskają na inwestycje w paliwa kopalne

Po TotalEnergies Biały Dom osiągnął porozumienie z kolejną firmą energetyczną, tym razem  Invenergy. Otrzyma ona rekompensatę w wysokości prawie 800 mln USD za wycofanie projektów morskich elektrowni wiatrowych i zainwestowanie środków w eksploatację gazu ziemnego. 

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.