Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.69 PLN (-0.04%)

KGHM Polska Miedź S.A.

329.35 PLN (-0.41%)

ORLEN S.A.

126.72 PLN (-0.53%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.44 PLN (-0.10%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.90 PLN (-0.62%)

Enea S.A.

22.70 PLN (-1.30%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-0.42%)

Złoto

4 798.24 USD (-1.04%)

Srebro

78.82 USD (-1.52%)

Ropa naftowa

94.81 USD (+0.30%)

Gaz ziemny

2.67 USD (+0.38%)

Miedź

6.06 USD (+0.25%)

Węgiel kamienny

101.70 USD (-1.12%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.69 PLN (-0.04%)

KGHM Polska Miedź S.A.

329.35 PLN (-0.41%)

ORLEN S.A.

126.72 PLN (-0.53%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.44 PLN (-0.10%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.90 PLN (-0.62%)

Enea S.A.

22.70 PLN (-1.30%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-0.42%)

Złoto

4 798.24 USD (-1.04%)

Srebro

78.82 USD (-1.52%)

Ropa naftowa

94.81 USD (+0.30%)

Gaz ziemny

2.67 USD (+0.38%)

Miedź

6.06 USD (+0.25%)

Węgiel kamienny

101.70 USD (-1.12%)

Od ponad roku pod auspicjami Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu ćwiczą kolejne dwa czworonogi

1617269609 ratownicypsypiast

fot: Archiwum domowe

Chwila odpoczynku po kolejnym treningu i przy okazji wspólna fotografia

fot: Archiwum domowe

Minęło już 10 lat od momentu, gdy pierwsze psy – labrador i border collie – 5-letni Ramzes i o dwa lata młodszy Nanto – rozpoczęły służbę w ratownictwie górniczym. Wzięły udział w czterech akcjach ratowniczych. Dwukrotnie szukały zasypanych górników w kopalni Rydułtowy-Anna, raz w kopalni Silesia, z kolei w kopalni Krupiński penetrowały chodniki w celu wykluczenia poszkodowanych. Dziś obecność psów w podziemnych wyrobiskach kopalń nikogo już nie dziwi.

Od ponad roku pod auspicjami Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu ćwiczą kolejne dwa czworonogi – labrador Baster oraz Bey, będący mieszanką owczarka belgijskiego i golden retrievera. Na dole czują się wyśmienicie. Kopalnia nie ma dla nich tajemnic. 

Psie charaktery
– To są dwa zupełnie różne charaktery. Bey ma niespełna 5 lat. Był szkolony w Austrii w warunkach górskich, lawinowych. Baster z kolei niebawem ukończy trzy lata. Ćwiczył u boku funkcjonariuszy Guardia di Finanza, włoskiej policji finansowej. Jest spokojniejszy. To pies, który bardzo dokładnie przeszukuje każde miejsce. Taki psi perfekcjonista – przedstawia swoich czworonożnych podopiecznych Jacek Dutkiewicz, lekarz chirurg, oficer rezerwy Wojska Polskiego, uczestnik misji wojskowych w Iraku, Kurdystanie i Libanie, obecnie lekarz szpitala tymczasowego na terenie Międzynarodowego Centrum Kongresowego w Katowicach.

W trakcie pełnienia służby na misjach wojskowych uważnie przyglądał się działaniu psów w warunkach wojennych, a zwłaszcza wykrywaniu przez nie ładunków niebezpiecznych.

– Z psami mam do czynienia od prawie 30 lat. To moja pasja. Jestem ratownikiem Grupy Podhalańskiej i przewodnikiem psów ratowniczych. Moje związki z górnictwem zainspirowały mnie do badań nad możliwościami wykorzystywania tych zwierząt w ratownictwie górniczym. Przed trzema laty padła konkretna propozycja, którą przedstawiłem dr. Piotrowi Buchwaldowi, prezesowi zarządu Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu. Dziś, przy ogromnym wsparciu tej instytucji, realizuję go wespół z ratownikami górniczymi: Pawłem Surdyką, kierownikiem Kopalnianej Stacji Ratownictwa Górniczego w ruchu Piast kopalni Piast-Ziemowit, oraz Marcinem Kwaczałą, mechanikiem sprzętu ratowniczego, a zarazem trenerem psów – dodaje Jacek Dutkiewicz.

Czworonogi regularnie doskonalą swoje umiejętności w OSRG w Jaworznie. Z myślą o nich powstał tam specjalny tor szkoleniowy, którego budowę sfinansowano ze środków CSRG. Składa się on z części zewnętrznej, w której umieszczono różnego rodzaju przeszkody w postaci wież, poziomych i pionowych drabin oraz lutni. Psom i ich opiekunom udostępniono ponadto podziemne wyrobisko ćwiczebne. Wszystko po to, aby jak najlepiej przygotować je do pracy w ekstremalnych warunkach kopalnianych. Oprócz tego psy systematycznie biorą udział w szkoleniach w podziemiach ruchu Piast na poziomach 500 i 650. Przychylnym okiem spojrzał na ten pomysł Krzysztof Krasucki, dyrektor kopalni Piast-Ziemowit. 

Podobnie jak z ludźmi
– Hałas maszyn, kolejki podwieszane, zupełnie inne powietrze od tego na powierzchni, obecność ludzi w kombinezonach, wreszcie woń spalin i oleju. To są warunki ekstremalne. Już po samym zjeździe na dół pies może odczuć dyskomfort z uwagi na różnice ciśnienia. Nie było pewności, czy te konkretnie psy dadzą sobie radę. Rasa bowiem nie jest w tym wypadku istotna, a raczej odpowiedni charakter i predyspozycje. Jeśli pies je ma, to zaakceptuje rzeczywistość panującą pod ziemią i będzie działał. Bey i Baster świetnie zdały egzamin. To urodzeni psi ratownicy, których zadaniem jest poszukiwanie żywych ludzi. Tak je ukierunkowujemy – opisuje Marcin Kwaczała.

Przykładowy schemat akcji ratowniczej: zastęp zjeżdża z psami na dół. Ratownicy sprawdzają wyrobisko i oceniają, czy mogą tam wejść psy. Atmosfera bowiem musi być zdatna do oddychania. Jeśli jest, zwierzęta zostają wypuszczone. Penetrują wyrobisko i poprzez szczekanie oznaczają miejsce, w którym znajduje się poszukiwany.

– One są w stanie wskazać, gdzie konkretnie mamy kopać. Tym samym szybciej możemy dotrzeć do poszukiwanego – wyjaśnia dalej Marcin Kwaczała.

Ćwiczenia psów w podziemnym wyrobisku odbywają się przy udziale pozorantów. W ich rolę wcielają się m.in. Marek Naras, mechanik sprzętu ratowniczego, i Natalia Surdyka, kierownik Zintegrowanego Systemu Zarządzania w kopalni Piast-Ziemowit.

– Z psami jest podobnie jak z ludźmi. Ćwiczyć muszą regularnie, a gdy coś się wydarzy, interweniują. Cieszę się, że Bey i Baster czynią coraz większe postępy. Mają stuprocentową wykrywalność. Nie zdarzyło się jeszcze, żeby przestrzeliły (wskazały złe miejsce – przyp. red.) – tłumaczy dr Jacek Dutkiewicz.

Z postępów psich ratowników zadowolony jest także Marcin Kwaczała.

– Połączyła nas wspólna pasja. A poza tym, pomysł wypalił, to jest najważniejsze – przyznaje.

Beyowi i Basterowi od pewnego czasu towarzyszy podczas treningów Bora, suczka szkolona przez Agnieszkę Nowak, ratowniczkę GOPR. To kolejna kandydatka na czworonożnego ratownika.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Enea chce w tym roku przygotować znaczące inwestycje w magazyny energii

Enea chce w tym roku skupić się na przygotowaniu inwestycji w magazyny energii - poinformował we wtorek wiceprezes spółki Bartosz Krysta. Wartość inwestycji na ten cel wrośnie jednak dopiero w przyszłym roku.

Zgromadzenie Metropolii przyjęło uchwałę ws. finansowania komunikacji w 2025 r.

Zgromadzenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii przyjęło we wtorek uchwałę ws. określenia ostatecznej wysokości części zmiennej składki gmin członkowskich za 2025 r. Część ta, z której finansowana jest głównie komunikacja miejska, wyniosła łącznie 1,131 mld zł.

CBA w resorcie klimatu zabezpiecza dokumenty dotyczące programu Czyste Powietrze

Centralne Biuro Antykorupcyjne we wtorek zabezpiecza dokumenty dotyczące programu "Czyste Powietrze"; śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Europejska - przekazał Jacek Dobrzyński. Funkcjonariusze byli m.in. w siedzibie resortu klimatu, co potwierdził rzecznik tego ministerstwa.

Metropolia ma nowego szefa! To były prezes spółki górniczej

Leszek Pietraszek od dzisiaj zarządza Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolią. Został właśnie jednogłośnie powołany przez Zgromadzenie GZM na jej przewodniczącego po ustąpieniu ze stanowiska Kazimierza Karolczaka. Jednocześnie Pietraszek zrezygnował ze sprawowania funkcji wicemarszałka województwa śląskiego.