Od półtora tygodnia odwołane są wszystkie prowadzone przez SRK postępowania przetargowe w formie przetargów ustnych oraz licytacji

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Fundusz poinformował, że dzięki dedykowanym adresom e-mail dotyczącymi np. programu "Mój Prąd" i "Czyste Powietrze" można się kontaktować z pracownikami NFOŚiGW w godz. 7.30-15.30

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Spółka Restrukturyzacji Kopalń (SRK), zajmująca się likwidacją nieczynnych zakładów górniczych i zagospodarowaniem oraz sprzedażą ich majątku, uruchamia aukcje elektroniczne, poprzez które można kupić surowce pozyskane podczas likwidacji kopalń - przede wszystkim złom.

Od półtora tygodnia odwołane są wszystkie prowadzone przez SRK postępowania przetargowe w formie przetargów ustnych oraz licytacji - zarówno te dotyczące sprzedaży nieruchomości, jak i innych składników majątku. Obecny termin wstrzymania tych postępowań to ostatni dzień marca br. Natomiast surowce wtórne będą sprzedane na aukcjach elektronicznych.

"Spółka Restrukturyzacji Kopalń informuje, że uruchamia postępowania przetargowe dotyczące sprzedaży surowców wtórnych pozyskanych w wyniku fizycznej likwidacji rzeczowych aktywów trwałych w formie aukcji elektronicznej" - podała we wtorek firma.

Ogłoszenia o planowanych aukcjach zamieszczane będą na stronie internetowej www.srk.com.pl oraz w branżowym portalu oferującym sprzedaż surowców wtórnych www.zlom.info.pl. Aktualną procedurę aukcji na sprzedaż surowców wtórnych w okresie pracy zdalnej, wprowadzonej w spółce na czas epidemii koronawirusa, zamieszczono na stronie internetowej SRK.

Przedstawiciele firmy przekonują, że dzięki wcześniej wdrożonym procedurom elektronicznym, obecnie możliwa jest praca poza miejscem stałego zatrudnienia. "Oczywiście, dotyczy to wyłącznie pracowników powierzchni, przede wszystkim z działów usługowych i administracyjnych. Pracę poza miejscem zatrudnienia wykonuje ponad 30 proc. pracowników z tych właśnie działów" - poinformował prezes SRK Janusz Gałkowski.

Jego zdaniem praca zdalna to obecnie w wielu wypadkach jedyny sposób realizowania zadań firmy bez potęgowania zagrożeń związanych z rozprzestrzenianiem się koronawirusa. Od ponad dwóch lat SRK korzysta z narzędzi elektronicznych w zakresie m.in. obiegu dokumentów, przyjmowania wniosków przetargowych oraz prowadzenia aukcji, które mogą odbywać się bez fizycznej obecności ich uczestnika w siedzibie spółki.

Przedstawiciele firmy zapewniają, iż robią wszystko, by praca zdalna nie odbiła się na klientach SRK. Wszystkie telefony stacjonarne w biurach osób pracujących w domu zostały przekierowane na telefony komórkowe. W siedzibie spółki pracują osoby dyżurujące, które w razie potrzeby dostarczają niezbędne materiały pocztą elektroniczną.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.