Od pół roku na saldzie handlowym utrzymuje się nadwyżka

fot: Andrzej Bęben/ARC

Dotychczas czynnikiem sprawczym, utrzymującym dodatnie tempo wzrostu w gospodarce, był eksport netto

fot: Andrzej Bęben/ARC

Dane przedstawiają pozytywny obraz sytuacji w handlu zagranicznym w Polsce przed wybuchem epidemii koronawirusa w Europie. Od pół roku na saldzie handlowym utrzymuje się nadwyżka - skomentował we wtorek ekonomista Pekao SA Kamil Łuczkowski.

- W lutym rachunek obrotów bieżących zanotował nadwyżkę w wysokości 659 mln euro. Konsensus prognoz rynkowych zakładał dodatnie saldo na poziomie 747 mln euro - zauważył Łuczkowski. - W ujęciu 12-miesięcznym nadwyżka na rachunku bieżącym wzrosła do 0,8 proc. PKB z 0,5 proc. w poprzednim miesiącu - dodał.

- Luty przyniósł nadwyżkę handlową w wysokości 525 mln euro, kontynuując tym samym pozytywny średniookresowy trend - od pół roku na saldzie handlowym utrzymuje się nadwyżka - ocenił. - Eksport wzrósł solidnie w lutym o 5,7 proc. rok od roku. Dane NBP nie pokazują rozbicia geograficznego handlu zagranicznego, ale można zakładać, że rozwój epidemii koronawirusa w Chinach i wprowadzenie w lutym restrykcji ograniczających tamtejszy popyt ograniczyło w pewnym stopniu zarówno bezpośredni eksport polskich towarów do Chin, jak również w większej skali dóbr pośrednich - powiedział.

Łuczkowski zauważył, że import w lutym wzrósł nieznacznie: o 0,5 proc. rok do roku.

Ekonomista ocenił, że lutowe dane przedstawiają pozytywny obraz polskiej gospodarki oraz sytuacji w handlu zagranicznym jeszcze przed wybuchem epidemii koronawirusa w Europie.

- Jednak zamknięcie wielu fabryk w Chinach powodowało zakłócenia w globalnych łańcuchach dostaw, co według NBP ograniczało polski import z Chin, szczególnie części komputerowych oraz części do odbiorników telewizyjnych - powiedział.

Kamil Łuczkowski przypomniał, że wartość importu obniżały również spadające rynkowe ceny ropy naftowej oraz węgla. - Jednak obserwowana od dłuższego czasu dobra kondycja polskiego eksportu, w szczególności na tle spowolnienia w gospodarkach strefy euro, odejdzie w przeszłość wraz z napływem marcowych danych, które pokażą negatywny wpływ epidemii koronawirusa na handel zagraniczny w postaci mocno zredukowanych obrotów handlowych - dodał.

- Będą to pierwsze oficjalne dane o handlu zagranicznym ukazujące wpływ restrykcji wprowadzonych w obliczu epidemii koronawirusa. Mocno ucierpi również wymiana międzynarodowa usług, głównie kanałem usług transportowych oraz podróży zagranicznych - podsumował Łuczkowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.

Zetki nie czekają na lepsze czasy. Chcą zawalczyć o wyższe zarobki

Niemal co druga osoba z pokolenia Z dobrze ocenia swoją sytuację na rynku pracy, ale młodzi z dużym realizmem patrzą w przyszłość. Tylko 15 proc. spodziewa się, że w kolejnym roku ich pozycja zawodowa się poprawi. Nie oznacza to jednak braku ambicji. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że więcej niż co trzeci młody Polak planuje zmianę pracy, a niemal siedmiu na dziesięciu chce zawalczyć o wyższe zarobki. 

Mniej nowych firm, stabilna liczba upadłości. Co mówią dane GUS za II kwartał 2026 r.?

W drugim kwartale 2026 roku Polacy zarejestrowali 80 566 nowych przedsiębiorstw – to o 9,2% mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie sądy ogłosiły 94 upadłości firm, czyli o cztery więcej niż w analogicznym okresie 2025 r. – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS).

Tusk: Przyspieszymy realizację kluczowych inwestycji infrastrukturalnych

Radykalne przyspieszenie przygotowania i realizacji strategicznych inwestycji infrastrukturalnych, które mają znaczenie dla obronności, bezpieczeństwa i gospodarki Polski - zapowiedział we wtorek przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.