Od początku tego roku załoga mocno podkręciła tempo robót, zwłaszcza przy zbrojeniach

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Wcześniej, przed pandemią, załoga ruchu Chwałowice pracowała już w systemie trzyścianowym

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Ruch Chwałowice kopalni ROW wraca do trzyścianowego modelu eksploatacji. Tę zdolność produkcyjną załoga ma ambicję osiągnąć już w czerwcu br. Jeśli wziąć pod uwagę dotychczasowy postęp robót przygotowawczych, zadanie to ma szanse na powodzenie.

– Pandemia dała się nam mocno we znaki. Wcześniej pracowaliśmy już w systemie trzyścianowym. To dla nas żadna nowość. Jednak ze względu na sytuację pandemiczną z wielu przedsięwzięć musieliśmy w 2020 r. zrezygnować, chociażby ze względu na mniejsze obłożenie załogi – mówi Tomasz Tkocz, naczelny inżynier ruchu Chwałowice. 

Podkręcone tempo robót
Już w czwartym kwartale 2020 r. oddziały robót przygotowawczych i firm zewnętrznych wykonały aż 3796 m, a w styczniu 2021 r. postęp robót przygotowawczych wyniósł 1118 m.

Od początku br. załoga mocno podkręciła tempo robót, zwłaszcza przy zbrojeniach. To zasługa dwóch oddziałów GZL 1-C i GZL 2-C wspomaganych przez pracowników oddziałów wydobywczych i energomechanicznych ruchu Chwałowice, co pozwoliło w lutym uruchomić ścianę I-Vz w pokładzie 407/3. Na początek maja planowana jest kolejna ściana I-PI w pokładzie 406, a w czerwcu rozpocznie się eksploatacja ze ściany III-III w pokładzie 408/1. 

Stabilne wydobycie
– Eksploatacja trzema ścianami zapewni nam utrzymanie stabilnego wydobycia. Duże nadzieje wiążemy z eksploatacją złoża Paruszowiec I oraz złoża w części III. Zalega tam surowiec o bardzo dobrych parametrach jakościowych. To z niego powstaje Pieklorz, nasze sztandarowe paliwo ekologiczne. Jest to węgiel, który będzie zasilał produkcję ekogroszku w Polskiej Grupie Górniczej – wyjaśnia Marek Łodziński, główny inżynier energomechaniczny.

Trzeba też wspomnieć, że urobek z pokładu 407/3 jest odstawiany na zakład przeróbki mechanicznej węgla w ruchu Jankowice. Takie rozwiązanie jest konieczne ze względu na potrzebę odseparowania węgla o wyższej spiekalności od surowca, który służy do produkcji ekogroszku.

Chwałowicka kopalnia nie jest pozbawiona zagrożeń. Zwłaszcza pożarowe staje się coraz większym problemem. Dobrym i skutecznym sposobem na walkę z nim jest inertyzacja zrobów azotem i dwutlenkiem węgla, a także podawanie mieszanin popiołowo-wodnych. W użyciu jest spieniony inhibitor górniczy.

Głównym jego zadaniem jest obniżenie skłonności węgla do samozagrzewania się poprzez dezaktywację powierzchni, co znacznie wydłuża okres inkubacji pożaru. 

Ruch z perspektywami
– Ruch Chwałowice ma spore perspektywy – ocenia Marek Duda, główny inżynier górniczy w ruchu Chwałowice.

– W planie mamy eksploatację z kolejnych rejonów. Prowadzimy siedem przodków kombajnowych i dwa na strzał. Dwa kombajny rozjeżdżają właśnie rejon ściany III-III w pokładzie 408/1. Wykonają w tym rejonie ok. 2700 m wyrobisk. Mamy dość zróżnicowane pokłady. Od niskich – do 2 m miąższości, poprzez średnie o wysokości od 2,5 do 3 m. Jedna ze ścian sięgnie po pokład o miąższości 4 m – wylicza, spoglądając na mapę wyrobisk podziemnych.

Obecnie górnicy z Chwałowic fedrują ściany: I-II w pokł. 405/2, która dobiega już końca, ścianę IV-PI w pokładzie 405/1 oraz I-Vz w pokładzie 407/3 w części Vz, która we wtorek 16 lutego przeszła odbiór techniczny i zastąpi ścianę w części II. Liczy sobie 940 m wybiegu. Jej miąższość to 1,8 m. Będzie wybierana do końca br. To właśnie urobek z tej ściany odstawiany jest do Jankowic.

Przypomnijmy, że uruchomienie dokładnie cztery lata temu podziemnego połączenia systemów odstawy urobku zakładów górniczych Chwałowice i Jankowice służy nie tylko odstawie urobku, ale również odmetanowaniu pokładów chwałowickich. Drążone jest kolejne wyrobisko, które połączy te dwa ruchy. Koncepcja wspólnego funkcjonowania niezależnych dawniej zakładów górniczych w ramach jednej kopalni ROW dobrze się sprawdza. Stworzyła również możliwość bardziej elastycznego zatrudnienia załogi. Zwłaszcza w dobie pandemii okazało się to wręcz bezcenne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rozmowa netTG.pl - odcinek 84 - Bartłomiej Benisz | Prezes firmy Arbena o inwestycji dla ZG Janina

Bartłomiej Benisz, prezes firmy Arbena, był gościem studia netTG.pl na Kongresie Nowej Mobilności. W rozmowie o inwestycji przy kopalni Janina, drodze firmy od zaplecza górniczego do rolnictwa i przemysłu oraz o planach eksportowych.

Górnicy rozpoczęli strajk głodowy. Napięta sytuacja w chilijskim górnictwie

Pracownicy kopalni miedzi Antofagasta PLC w Chile zaostrzyli w piątek trzydniowy strajk. Trzech członków związku zawodowego rozpoczęło głodówkę. Przywódcy związkowi próbowali wywrzeć presję na firmę, aby powróciła do stołu negocjacyjnego – podaje Bloomberg.

Polska ma złoża, ale czy ma klimat do inwestycji? O górnictwie, Myszkowie i społecznej akceptacji w Sejmie

Myszków pokazuje więc fundamentalny problem polskiej gospodarki surowcowej: samo udokumentowanie zasobów nie oznacza jeszcze możliwości ich gospodarczego wykorzystania. Potrzebne są dalsze analizy techniczne i ekonomiczne, ocena oddziaływania na środowisko, odpowiednie warunki prawne i inwestycyjne, a przede wszystkim dialog z lokalną społecznością.

Europa chce stawiać na własne surowce. KE wybrała strategiczne projekty

Komisja Europejska poinformowała w piątek o wyborze 46 strategicznych projektów surowcowych, które skorzystają z szybszego wydawania pozwoleń i pomocy w ubieganiu się o finansowanie publiczne i prywatne – podał Reuters.