Półtora kilometra wyrobisk w Zabrzu miało służyć uczniom szkół górniczych

fot: Tomasz Rzeczycki

Płytkie wyrobiska przy szybie Wyzwolenie w Zabrzu pod koniec XX w. służyły uczniom szkół górniczych

fot: Tomasz Rzeczycki

Na przełomie XX i XXI wieku górniczą wizytówką Zabrza był Skansen Górniczy Królowa Luiza. Właśnie mija czterdzieści lat od momentu, gdy podjęto prace podziemne, których celem było powstanie zespołu wyrobisk tej górniczej atrakcji.

Na miejsce inwestycji wybrany został dawny plac drzewny w rejonie szybu Wyzwolenie w rejonie ul. Sienkiewicza. Gdy kopalnia fedrowała w tamtym rejonie, to właśnie tamtędy dostarczano drewno do wyrobisk. Jesienią 1983 r. przystąpiono do rozbudowy istniejących płytkich podziemnych chodników w rejonie byłego placu drzewnego i do zagospodarowania tychże korytarzy.

Prace podjęto systemem gospodarczym. Wykonywali je uczniowie przyzakładowych szkół górniczych w ramach własnych zajęć praktycznych. Odbywało się to pod kierunkiem nauczycieli i instruktorów przedmiotów zawodowych. Zamierzano utworzyć zespół wyrobisk, który mógłby spełniać dwojaką funkcję. Miały to być wyrobiska szkoleniowe, w których adepci górniczego fachu nabywaliby umiejętności, a jednocześnie miało to być coś w rodzaju skansenu górniczego.

Nad zespołem wyrobisk wzniesiono niezbyt estetyczny parterowy budynek. Zejście do podziemi możliwe było upadową z wnętrza tegoż budynku. Łączna długość wyrobisk wynosiła 1560 m. Najgłębsze miejsce usytuowane było 23 m pod powierzchnią gruntu. Znalazł się tam cały szereg wyposażenia kopalnianego, a więc np. przenośnik zgrzebłowy Grot, przenośnik taśmowy PTG 50/1000, kombajn chodnikowy AM-50 Alpina, kaszty obudowy Fazos 19/32, zespół pompowy układów hydraulicznych, rurociąg przeciwpożarowy czy pompa odwadniająca. W wyrobiskach urządzone zostały także np. salka ekspozycyjna sprzętu ratowniczego, warsztat elektryczny czy zajezdnia lokomotyw.

Dwa lata po rozpoczęciu prac, nazajutrz po Barbórce w 1985 r., nastąpiło oficjalne otwarcie. Odtąd był to Ośrodek Szkolenia Zawodowego i Propagandy Górnictwa przy KWK Zabrze-Bielszowice. W tamtych uroczystościach wziął udział m.in. ówczesny minister do spraw młodzieży, czyli przyszły prezydent Polski w latach 1995-2005 Aleksander Kwaśniewski.

Wycieczki turystów zaczęto tam wprowadzać w 1994 r. Powołany rok wcześniej Skansen Górniczy Królowa Luiza jako oddział terenowy Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu nie miał bowiem początkowo własnych wyrobisk podziemnych. Wkrótce w odbiorze społecznym skansen został utożsamiony z wyrobiskami przy ul. Sienkiewicza. Formalnie jednak dopiero w 1995 r. w ramach umowy użyczenia skansen stał się użytkownikiem parterowego budynku, z którego wchodziło się pochylnią do tych podziemi.

Współcześnie wyrobiska pozostałe po Ośrodku Szkolenia Zawodowego i Propagandy Górnictwa przy KWK Zabrze-Bielszowice udostępniane są przez Muzeum Górnictwa Węglowego, ale pod nazwą Sztolnia Królowa Luiza.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.

Budżet Obywatelski Katowic 2026. Mieszkańcy wybiorą spośród 214 projektów

Zakończyła się merytoryczna ocena projektów zgłoszonych do XIII edycji Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Pozytywnie zweryfikowano 214 z 268 propozycji, czyli blisko 80 proc. zgłoszonych zadań. Głosowanie mieszkańców odbędzie się od 10 do 23 września 2026 roku.

Węgiel wraca do łask. Polacy chcą się nim ogrzewać

Sprzedaż kotłów na węgiel wzrosła w drugim kwartale 2026 r. o 15-20 proc. – szacuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG). Branża wskazuje, że wpływ miały na to m.in. ceny pelletu, a węgiel jest obecnie łatwiej dostępny i tańszy.

Na zmianach podatkowych zyskają pracujący na etacie z pensją co najmniej 12 tys. zł brutto

Na proponowanych zmianach podatków zyskają osoby pracujące na etacie i zarabiające brutto 12 tys. zł i więcej, a najwięcej mogą stracić płacący podatek ryczałtowy z przychodami przekraczającymi w przeliczeniu 250 tys. euro rocznie - wskazał partner w kancelarii MDDP Rafał Sidorowicz.