Od niedzieli wraca część zawieszonych połączeń kolejowych

fot: Maciej Dorosiński

Wśród tematów Akademia Bezpieczeństwa Kolejowego znajdą się m.in. budowa i eksploatacja nowoczesnego taboru kolejowego

fot: Maciej Dorosiński

PKP Intercity od niedzieli, 3 maja br. zacznie przywracać część z zawieszonych z powodu epidemii połączeń kolejowych - poinformowała w piątek, 1 maja, spółka. Jak dodano, chodzi o kilkanaście składów, m.in. do Warszawy, Trójmiasta, Olsztyna, Łodzi, Szczecina czy Kołobrzegu.

PKP Intercity przywraca także od 6 maja br. usługę przewozu przesyłek konduktorskich w swoich pociągach - podano.

"Od niedzieli 3 maja br. na tory zaczyna wracać część pociągów PKP Intercity, zawieszonych do tej pory z powodu epidemii koronawirusa. Przewoźnik przywraca kilkanaście składów, między innymi do Warszawy, Trójmiasta, Olsztyna, Łodzi, Szczecina czy Kołobrzegu" - poinformowała spółka w komunikacie.

Jednocześnie - jak wskazał przewoźnik - w trosce o bezpieczeństwo podróżnych umożliwia obecnie zakup biletów tylko na 50 proc. miejsc siedzących w pociągu w celu zachowania odpowiednich odstępów pomiędzy podróżnymi.

"Przewoźnik umożliwia rezerwację tylko dla 50 proc. miejsc siedzących po to, aby podróżni mogli zajmować najwyżej co drugie miejsce" - czytamy.

Jak wyjaśniono, w jednej transakcji można zarezerwować miejsca w obrębie jednego przedziału. Ma to gwarantować, że co drugie miejsce pozostanie wolne. Maksymalna liczba miejsc możliwa do zarezerwowania w jednej transakcji i w jednym przedziale zostaje ograniczona do czterech miejsc w wagonach z przedziałami ośmioosobowymi i do trzech w wagonach z przedziałami sześcioosobowymi.

"Przydzielanie co drugiego miejsca obowiązuje także w pociągach z przestrzenią bezprzedziałową" - podkreślono.

Jednocześnie we wszystkich pociągach będą obowiązywały tylko bilety z gwarancją miejsca do siedzenia. W wagonach 2. klasy pociągów na trasie Łódź - Warszawa - Łódź bilety jednorazowe będą wystawiane ze wskazaniem miejsca do siedzenia.

W komunikacie przypomniano, że liczba pociągów PKP Intercity jest dostosowana do aktualnego zapotrzebowania na podróżowanie.

Zaznaczono, że "w odniesieniu do średniej liczby pociągów uruchamianych każdego dnia w obowiązującym rozkładzie jazdy, obecnie odwołanych jest około 60 proc. pociągów, a 8 proc. kursuje w relacjach skróconych". "Ten stan rzeczy zacznie się zmieniać już od najbliższej niedzieli, gdy m.in. do kursowania powróci część z dotychczas zawieszonych połączeń" - dodano.

Jak poinformowano PKP Intercity analizując m.in. prognozowaną frekwencję na konkretnych trasach, podjęło decyzję o przywróceniu części zawieszonych bądź skróconych wcześniej połączeń.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.

Budżet Obywatelski Katowic 2026. Mieszkańcy wybiorą spośród 214 projektów

Zakończyła się merytoryczna ocena projektów zgłoszonych do XIII edycji Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Pozytywnie zweryfikowano 214 z 268 propozycji, czyli blisko 80 proc. zgłoszonych zadań. Głosowanie mieszkańców odbędzie się od 10 do 23 września 2026 roku.

Węgiel wraca do łask. Polacy chcą się nim ogrzewać

Sprzedaż kotłów na węgiel wzrosła w drugim kwartale 2026 r. o 15-20 proc. – szacuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG). Branża wskazuje, że wpływ miały na to m.in. ceny pelletu, a węgiel jest obecnie łatwiej dostępny i tańszy.

Na zmianach podatkowych zyskają pracujący na etacie z pensją co najmniej 12 tys. zł brutto

Na proponowanych zmianach podatków zyskają osoby pracujące na etacie i zarabiające brutto 12 tys. zł i więcej, a najwięcej mogą stracić płacący podatek ryczałtowy z przychodami przekraczającymi w przeliczeniu 250 tys. euro rocznie - wskazał partner w kancelarii MDDP Rafał Sidorowicz.