Ubezpieczenia: Limity zarobkowe zmieniają się co 3 miesiące. Ich przekroczenie może spowodować, że ZUS zmniejszy lub zawiesi świadczenie

fot: ZUS

Czternastki w trakcie wypłacania

fot: ZUS

Od 1 marca pracujący renciści i emeryci, którzy nie ukończyli powszechnego wieku emerytalnego będą mogli więcej dorobić do swoich świadczeń. Zmieniają się tzw. limity przychodów. Niższy, bezpieczny próg osiąganych zarobków zwiększa się o 177 zł brutto, a wyższy o 328,70 zł brutto - informuje ZUS.

- Limity zarobkowe zmieniają się co 3 miesiące. Ich przekroczenie może spowodować, że ZUS zmniejszy lub zawiesi wypłacane świadczenie. Powinni na nie zwracać uwagę pracujący renciści i osoby na wcześniejszych emeryturach, czyli te osoby, które jeszcze nie ukończyły powszechnego wieku emerytalnego, czyli 60 lat kobiety i 65 lat mężczyźni - informuje Beata Kopczyńska, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie śląskim.

Od 1 marca limit pierwszego progu przychodu (70 proc. przeciętnego wynagrodzenia) będzie wynosił 4713,50 zł brutto, czyli o 177 zł więcej niż dotychczas. Oznacza to, że miesięczne zarobki do tej kwoty nie będą miały wpływu na pobierane świadczenie, czyli nie zostanie ono ani pomniejszone, ani zawieszone, tylko wciąż będzie wypłacane w pełnej przysługującej wysokości.

Natomiast druga kwota graniczna to 130 proc. przeciętnego wynagrodzenia i od marca wynosi ona 8753,60 zł brutto.

– To oznacza, że jeśli wcześniejszy emeryt lub rencista ze swojej dodatkowej pracy otrzyma miesięczne wynagrodzenie w wysokości przekraczającej tę kwotę wówczas świadczenie zostanie zawieszone – wyjaśnia rzeczniczka.

W sytuacji, gdy przychody miesięczne będą w granicach od 4713,50 zł do 8753,60 zł brutto to nastąpi zmniejszenie wypłacanego świadczenia o kwotę przekroczenia, ale nie więcej niż o kwotę maksymalnego zmniejszenia. Jest ona różna dla poszczególnych świadczeń, i tak od marca 2023 r. do końca lutego 2024 r. wynosi: 794,35 zł dla emerytur i rent z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, 595,80 zł dla rent z tytułu częściowej niezdolności do pracy, 675,24 zł dla rent rodzinnych, do których uprawniona jest jedna osoba.

- Emeryci, którzy osiągnęli powszechny wiek emerytalny (60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn) mogą osiągać dodatkowe przychody bez ograniczeń. Wyjątek od tej zasady stanowią ci emeryci, którym ZUS podwyższył wyliczoną emeryturę do kwoty świadczenia minimalnego (od marca 1588,44 zł brutto). Wówczas, jeżeli przychód z tytułu pracy przekroczy wysokość kwoty podwyższenia do minimalnej emerytury, emerytura za dany okres będzie wypłacana w niższej kwocie, tj. bez dopłaty do minimum – dodaje rzeczniczka.

Zarobkować bez ograniczeń mogą również niektórzy renciści. Chodzi o osoby, które pobierają renty dla inwalidów wojennych, inwalidów wojskowych, których niezdolność do pracy związana jest ze służbą wojskową. Ten przywilej dotyczy również rent rodzinnych przysługujących po uprawnionych do tych świadczeń.

Limitami przychodów nie muszą przejmować się także osoby pobierające rentę rodzinną, która jest kwotowo korzystniejsza od ustalonej emerytury z tytułu ukończenia powszechnego wieku emerytalnego.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Otwarci na technologie przyszłości, górnictwa się nie wyrzekli

- Nowoczesne górnictwo również może być przestrzenią dla zaawansowanych technologii. Jako Instytut Techniki Górniczej Komach doskonale wiemy, że transformacja nie oznacza konieczności odrzucenia dotychczasowego dorobku – wskazuje dr hab. inż. Dariusz Prostański, dyrektor Instytutu Techniki Górniczej KOMAG.