Od listopada ub.r. w polskim górnictwie odnotowano 13 wypadków śmiertelnych

fot: Krystian Krawczyk

W tym roku, za sprawą pandemii, Wszystkich Świętych będzie miało szczególny charakter – mniej masowy, a jeszcze mocniej sprzyjający zadumie i wspomnieniom o bliskich, którzy odeszli

fot: Krystian Krawczyk

Pierwsze dni listopada to czas wspomnień. Przypominamy sobie tych wszystkich, którzy odeszli za szybko. Dla wielu rodzin będzie to szczególny moment, bo od chwili, gdy pożegnali męża, ojca czy syna, nie minęło dużo czasu, a ten nie zdążył jeszcze zagoić ran. Z takimi doświadczeniami zmierzą się rodziny osób, które w okresie ostatnich 12 miesięcy straciły życie w kopalniach.

Od listopada ub.r. w polskim górnictwie odnotowano 13 wypadków śmiertelnych. Do jedenastu z nich doszło w podziemnych zakładach górniczych. Pierwszy miał miejsce w grudniu w Zakładzie Górniczym Rudna w Polkowicach. Do tragedii doszło w komorze maszyn ciężkich na poziomie 1050 m. Był to ostatni wypadek śmiertelny w górnictwie w 2019 r. W całym ub.r. w kopalniach życie straciło 23 górników.

Natomiast pierwszy wypadek śmiertelny w br. odnotowano w ruchu Ziemowit kopalni Piast-Ziemowit. Doszło do niego 4 lutego. Zginął 29-letni górnik. Trzy dni później w ZG Rudna doszło do wstrząsu górotworu. Życie stracił 35-latek.

W lutym doszło do jeszcze jednego wypadku śmiertelnego. Wydarzył się on w odkrywkowym Zakładzie Górniczym Drahle III, gdzie przy przenośniku taśmowym odnaleziono ciało pracownika. W marcu odnotowano jeden wypadek śmiertelny. W ruchu Bobrek kopalni Bobrek-Piekary doszło do załamania się fragmentu obudowy chodnika i obwału skał stropowych. W wyniku tego zdarzenia zginął górnik.

W maju odnotowano dwa wypadki śmiertelne. Pierwszy w ZG Janina, gdzie życie stracił 38-latek. Drugi w kopalni węgla brunatnego Turów, gdzie zginął 45-letni ślusarz-mechanik. Kolejne zdarzenie ze skutkiem śmiertelnym miało miejsce 7 lipca w ZG Lubin. Miesiąc później wypadek, w którym zginął górnik, odnotowano w ruchu Marcel kopalni ROW. Natomiast 1 września w kopalni Borynia-Zofiówka w rząpiu szybu wdechowego IIIz odnaleziono ciało 46-letniego pracownika. We wrześniu doszło do jeszcze dwóch wypadków śmiertelnych. Miały one miejsce w ZG Rudna, gdzie zginął 42-letni nadsztygar, oraz w ruchu Rydułtowy kopalni ROW, gdzie życie stracił 45-letni górnik. Obaj zostali przysypani bryłami skalnymi. W podobnych okolicznościach życie stracił w październiku 22-letni górnik z ruchu Szczygłowice.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak zagospodarować potencjał zlikwidowanej kopalni? Mają na to pomysł

Nieczynne szyby kopalniane zostaną wykorzystane jako system poboru i zatłaczania wód

Większość Polaków chce wyjechać na wakacje latem

Wyjazd na wakacje w lecie planuje 79 proc. Polaków, a połowa z nich nie opuści kraju - wynika z badania Polskiej Organizacji Turystycznej i Travelist. Uczestnicy badania szacują, że koszt wyjazdu w tym roku na jedną osobę wyniesie od 1001 do 2000 zł.

Transformacja ciepłownictwa w kierunku niższych emisji, przy stabilnych cenach ciepła?

Zmniejszenie poziomu emisji dwutlenku węgla przez sektor ciepłownictwa przy zachowaniu bezpieczeństwa dostaw ciepła i akceptowalnych cen dla odbiorców - to główny cel projektu uchwały o strategii ciepłownictwa, którego założenia opublikowano we wtorek.

Znieśli zakaz budowy nowych elektrowni jądrowych

Szwajcarski parlament zatwierdził zniesienie zakazu budowy nowych elektrowni jądrowych, obowiązującego od 2017 r. Kraj reaguje na przewidywany wzrost zużycia energii elektrycznej i obawy o bezpieczeństwo dostaw, zwłaszcza w miesiącach zimowych. Nie podjęto jednak jeszcze decyzji w sprawie ewentualnej budowy nowych bloków.