Od katastrofy w kopalni Wałbrzych mija 35 lat. Życie straciło wówczas 18 górników

fot: Maciej Dorosiński

W Wałbrzychu najdłużej fedrowała kopalnia Wałbrzych (na zdjęciu). Ostatni wózek z węglem wyjechał z niej 29 czerwca 1998 r.

fot: Maciej Dorosiński

Wszyscy myślami byli już przy wigilijnych stołach. W końcu był 22 grudnia. W ówczesnym Wałbrzychu rytm ostatniego miesiąca roku określały uroczystości barbórkowe, a potem święta Bożego Narodzenia. W takim nastroju żyło miasto. To wszystko nagle się zmieniło.

W niedzielne popołudnie, o godz. 15.10, dyspozytor kopalni Wałbrzych zauważył na tablicy informacyjnej, że coś się wydarzyło na głębokości 671 m. Kontrolki pokazały mu uszkodzenia czujnika zawartości metanu oraz czujnika ciągłości pracy wentylatora lutniowego, zamontowanych w przekopie III-Zachód na oddziale wydobywczym G-3. Niewiele później dostał telefon z dołu. Sztygar zmianowy poinformował go o wybuchu metanu. 

Potężna fala uderzeniowa
W rejonie, w którym doszło do eksplozji, przebywało 28 górników. Osiemnastu z nich zginęło. Ratownicy wysłani w rejon zdarzenia w pierwszym etapie akcji odnaleźli ciała 17 górników. Poszukiwania ciała ostatniego z mężczyzn trwały kilkanaście godzin. Ustalono, że próbował uciekać z miejsca katastrofy, ale zabłądził w jednym z korytarzy i ze względu na brak aparatu ucieczkowego udusił się pyłem węglowym.

Eksplozja wywołała potężną falę uderzeniową. Temperatura wzrosła do ok. 2600 st. C, zaś ciśnienie do ok. 10 atmosfer. Nagromadzony metan podczas wybuchu zużył znajdujący się w wyrobisku tlen, tym samym zwiększając stężenie tlenku węgla. Pozostali górnicy przeżyli, ponieważ wyrobisko miało dwa załamania, a tamy przeciwwybuchowe uchroniły ich od eksplozji pyłu węglowego, który mógł zostać zainicjowany przez wybuch metanu.

Do kopalni przyjechali wicepremier Zbigniew Szałajda oraz minister górnictwa i energetyki gen. Czesław Piotrowski. Do kraju napływały kondolencje. Sejm uczcił pamięć górników minutą ciszy. 

Dwie komisje
Przyczyny katastrofy miały wyjaśnić dwie komisje – rządowa oraz Wyższego Urzędu Górniczego. Eksperci ustalili, że wybuch metanu był spowodowany przez iskrę z pantografu elektrowozu, a ponadto wyrobisko, w którym doszło do eksplozji – w wyniku rażących zaniedbań kierownictwa kopalni – nie posiadało dobrej wentylacji. Odpowiedzialni za to zostali ukarani jedynie dyscyplinarnie lub służbowo.

Najmłodsi z górników, którzy zginęli w kopalni Wałbrzych, mieli po 18 lat, najstarszy 42 lata.

O ofiarach tragedii sprzed 35 lat przypomina tablica, która znajduje się na cmentarzu komunalnym przy ul. Moniuszki w Wałbrzychu. Została ona zamontowana w 2010 r. z inicjatywy stowarzyszenia Górnicza Pamięć.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Więcej pieniędzy na renty wdowie

W czwartek Senat opowiedział się za przyjęciem bez poprawek nowelizacji tegorocznej ustawy okołobudżetowej, która ma umożliwić przekazanie dodatkowych środków - maksymalnie 1 mld zł - na wypłatę renty wdowiej przez KRUS. Ustawa trafi teraz do prezydenta do podpisu.

Bez poprawek do noweli Prawa energetycznego ws. usprawnienia systemu informacji o rynku energii

Senat przyjął w czwartek bez poprawek nowelizację ustawy, która wprowadza m.in. obowiązek opracowania planów działania na wypadek zdarzeń zakłócających działanie systemów informacyjnych, związanych z centralnym systemem informacji rynku energii.

Prawie 8,9 mld zł przeterminowanego zadłużenia w przemyśle

Zadłużenie polskich firm przemysłowych wzrosło w ciągu roku o 17,7 proc. i na koniec lipca 2026 r. sięgnęło 8,86 mld zł, podczas gdy liczba przedsiębiorstw z zaległościami praktycznie się nie zmieniła - wynika z danych BIG InfoMonitor i BIK.

Nowe Ekopracownie w województwie śląskim. Uczniowie będą uczyć się ekologii w praktyce

W kolejnych szkołach województwa śląskiego otwarto Zielone Pracownie i Ekopracownie pod chmurką. Dzięki wsparciu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach uczniowie z Sośnicowic, Mikołowa, Żywca i Raciborza zyskali nowe miejsca do nauki przyrody, ekologii i geografii poprzez doświadczenie.