Od Jana Wyżykowskiego do KGHM. Jak powstawało pierwsze polskie zagłębie miedziowe?

To był prawdziwy przełom. 23 marca 1957 roku cztery rdzenie wiertnicze z okolic Sieroszowic zmieniły los Dolnego Śląska i całej Polski – potwierdziły obecność chalkozynu i dały początek Legnicko‑Głogowskiemu Okręgowi Miedziowemu (LGOM) oraz KGHM Polska Miedź. W ciągu kilkunastu lat „z niczego” wyrosło wielkie zagłębie wydobywczo‑hutnicze.

fot: KGHM

Jan Wyżykowski z zespołem

fot: KGHM

To był prawdziwy przełom. 23 marca 1957 roku cztery rdzenie wiertnicze z okolic Sieroszowic zmieniły los Dolnego Śląska i całej Polski – potwierdziły obecność chalkozynu i dały początek Legnicko‑Głogowskiemu Okręgowi Miedziowemu (LGOM) oraz KGHM Polska Miedź. W ciągu kilkunastu lat „z niczego” wyrosło wielkie zagłębie wydobywczo‑hutnicze.

Dlaczego w ogóle szukano miedzi na Dolnym Śląsku?

Po II wojnie światowej odbudowująca się gospodarka PRL pilnie potrzebowała metali kolorowych, w tym miedzi, kluczowej dla elektrotechniki, maszyn i zbrojeń. Przedwojenne i powojenne prace geologiczne wskazywały, że obszar monokliny przedsudeckiej (pomiędzy Legnicą a Głogowem) może kryć cechsztynowe skały z rudami miedzi – znane z eksploatacji w XIX wieku na mniejszą skalę.

W 1951 r. wykonano profil badań sejsmicznych (projekt Antoniego Granicznego), a jego interpretacja pozwoliła Janowi Wyżykowskiemu zaplanować linię otworów wiertniczych – wbrew ówczesnym opiniom, że miedź w tym rejonie jest nieperspektywiczna.

Rok 1957 i przełomowy odwiert w Sieroszowicach

Kluczowy moment nastąpił 23 marca 1957 r., gdy w otworze Sieroszowice IG‑1 (często oznaczanym S‑1) na głębokości 655–658 m nawiercono warstwę o miąższości 1,96 m i średniej zawartości miedzi ok. 1,5%. Było to pierwsze potwierdzenie, że pod monokliną przedsudecką zalegają bogate, choć głębokie złoża.

Wiercenia kontynuowano, a już w 1959 r. opracowano pierwszą dokumentację geologiczną złoża Lubin‑Sieroszowice: na powierzchni 175 km² udokumentowano 19,3 mln ton miedzi. Odkrycie Wyżykowskiego uznano za największy sukces polskich geologów XX wieku.

Jan Wyżykowski (fot. KGHM)

Od odkrycia do decyzji politycznej: narodziny LGOM

Szybko nastąpiły decyzje o przemysłowym zagospodarowaniu złóż. W styczniu 1959 r. Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów podjął uchwałę w sprawie zagospodarowania lubińsko‑głogowskich złóż rud miedzi. 11 stycznia 1962 r. Rada Ministrów przyjęła uchwałę „W sprawie zagospodarowania Legnicko‑Głogowskiego Okręgu Miedziowego LGOM i realizacji inwestycji w tym okręgu w latach 1961–1965”.

Dokument zakładał budowę trzech zakładów górniczych, rozbudowę huty miedzi w Legnicy, rozwój zaplecza mechanicznego oraz zakładów doświadczalnych przeróbki rud i hutnictwa. W efekcie LGOM stał się formalnym okręgiem przemysłowym, a nie tylko luźnym skupiskiem kopalń.

Budowa „od zera”: kopalnie, huty, miasta

Realizacja LGOM to klasyczny przykład wielkiej inwestycji „od zera” w warunkach gospodarki planowej:

  • Kopalnie:
    • 1960: rozpoczęto zagospodarowanie złóż i wzniesiono pierwszy szyb (L‑3) kopalni Lubin.
    • 1968: uruchomiono kopalnie Lubin i Polkowice.
    • 1974: oddano do użytku kopalnię Rudna.
    • Po 1978 r.: rozwijano wydobycie w rejonie Sieroszowic (później ZG Polkowice‑Sieroszowice).
  • Hutnictwo:
    • Rozbudowano Hutę Miedzi w Legnicy (działającą wcześniej w ramach tzw. Starego Zagłębia Miedziowego).
    • W latach 1968–1971 zbudowano Hutę Miedzi Głogów: pierwsze prace budowlane ruszyły w marcu 1968 r., 28 grudnia 1970 r. uruchomiono halę wanien elektrolitycznych, a 5 kwietnia 1971 r. wyjechała pierwsza tona miedzi elektrolitycznej; oficjalne otwarcie nastąpiło 20 lipca 1971 r.
  • Miasta i infrastruktura:
    • Praktycznie od podstaw rozbudowano Lubin i Polkowice, odbudowano zrujnowany Głogów, a Legnica stała się głównym ośrodkiem administracyjno‑przemysłowym LGOM.
    • Powstały osiedla mieszkaniowe, szkoły, szpitale, drogi, linie kolejowe i zakładowa komunikacja pracownicza – typowa infrastruktura wielkiego okręgu przemysłowego.

W efekcie powstało „czwórmiasto” LGOM (Legnica–Lubin–Polkowice–Głogów) i region zamieszkany przez około pół miliona osób, gospodarczo oparty na KGHM.

Pierwsza ruda miedzi z kopalni Lubin (fot. KGHM)

KGHM: od kombinatu do globalnego gracza

Zagospodarowanie Legnicko-Głogowskiego Okręgu Miedziowego wiąże się z utworzeniem w 1960 r. przedsiębiorstwa państwowego Zakłady Górnicze „Lubin w budowie”. 1 maja 1961 r. przekształcono je w Kombinat Górniczo‑Hutniczy Miedzi w Lubinie, którego zadaniem była budowa kopalń, zakładów wzbogacania rudy, hut miedzi oraz zakładów pomocniczych i zaplecza socjalnego.

Po transformacji ustrojowej KGHM przekształcono w spółkę akcyjną, a w 1997 r. kombinat zadebiutował na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Dziś KGHM Polska Miedź S.A. to jeden z największych na świecie producentów miedzi rafinowanej i znaczący producent srebra. To bezpośrednia kontynuacja dzieła zapoczątkowanego przez Wyżykowskiego.

Co z tego wynika dla współczesnych inwestycji górniczych?

Historia LGOM to nie tylko ciekawostka historyczna – to praktyczny case study dla dzisiejszych projektów w sektorze surowcowym, zwłaszcza w kontekście europejskiej polityki surowcowej i krytycznych metali.

1. Odważna hipoteza geologiczna + systematyczne wiercenia
Wyżykowski działał wbrew dominującym wówczas poglądom, ale oparł się na konkretnych danych sejsmicznych i konsekwentnym programie wierceń. Wniosek: w nowych projektach (np. miedź, lit, metale ziem rzadkich) kluczowe jest połączenie odważnej, ale dobrze uzasadnionej hipotezy z długofalowym, finansowo zabezpieczonym programem poszukiwań.

2. Czas między odkryciem a decyzją polityczną był krótki
Od 1957 r. do kluczowych uchwał rządowych (1959, 1962) minęło zaledwie 2–5 lat. Dziś procedury środowiskowe, uzgodnienia i konsultacje są znacznie bardziej rozbudowane. Konieczne są przejrzyste ścieżki decyzyjne i realne harmonogramy dla strategicznych inwestycji surowcowych.

3. Inwestycja „pakietowa”: kopalnie + huta + infrastruktura + miasta
LGOM nie był budowany jako pojedyncza kopalnia, ale jako spójny okręg: wydobycie, przeróbka, hutnictwo, energetyka, transport i zaplecze mieszkaniowo‑socjalne. To pozwoliło szybko osiągnąć efekt skali i stworzyć stabilny rynek pracy. Współczesne projekty (zwłaszcza w słabo zurbanizowanych regionach) powinny być pomyślane jako kompleksowe zagospodarowanie terenu.

4. Społeczny koszt i szansa: od „miast od zera” do monostruktury
Z jednej strony LGOM dał setkom tysięcy ludzi pracę, nowoczesne mieszkania i infrastrukturę; z drugiej – stworzył region silnie uzależniony od jednego koncernu i jednego metalu. Dziś, przy projektach nowych kopalń, warto od razu planować dywersyfikację gospodarczą (parki technologiczne, strefy ekonomiczne, klastry) – tak jak powstały Legnicki Park Technologiczny i LSSE.

5. Technologia i środowisko: czego nie było w PRL, musi być dziś
W latach 60. i 70. XX wieku dominowała logika „wydobyć jak najwięcej i jak najszybciej”, a kwestie środowiskowe schodziły na dalszy plan. Współczesne inwestycje muszą uwzględniać:

  • gospodarkę wodną i składowanie odpadów,
  • emisje i energochłonność procesów,
  • plany rekultywacji i zagospodarowania poeksploatacyjnego.

Akceptacja społeczna i zgody środowiskowe będą dziś równie ważne jak zasoby geologiczne.

6. Strategiczne znaczenie surowców: od zimnej wojny do zielonej transformacji
W PRL miedź była surowcem strategicznym dla przemysłu i zbrojeń. Dziś jest kluczowa dla elektromobilności, OZE, sieci energetycznych i cyfryzacji. Historia LGOM pokazuje, że państwo zdolne do długofalowej polityki surowcowej może zyskać trwały atut gospodarczy. Europa i Polska potrzebują przewidywalnej polityki surowcowej, która traktuje krajowe złoża jako element bezpieczeństwa energetyczno‑przemysłowego.

Legnicko-Głogowski Okręg Miedziowy to przykład jak jedno odkrycie geologiczne, szybka decyzja polityczna i kompleksowa inwestycja mogą w kilkanaście lat zmienić cały region i stworzyć globalnego gracza na rynku miedzi i srebra.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wypadek w kopalni Rudna. Ciężko ranny górnik

Do poważnego wypadku doszło we wtorek 22 września w Zakładach Górniczych Rudna. W wyniku osunięcia się skał, poszkodowany został jeden z górników. Jego stan określany jest jako ciężki.

Indyjscy eksperci przyglądają się transformacji śląskiego górnictwa

Przedstawiciele indyjskiego Ministerstwa Węgla oraz kadry kierowniczej sektora węglowego Indii zapoznali się w poniedziałek, 21 września 2026 r., z planem transformacji Polskiej Grupy Górniczej i wnioskami z jej dotychczasowego przebiegu - informują w PGG. Goście z Indii goszczą z trzydniową wizytą studyjną w województwie śląskim, przygotowaną przez oddział w New Delhi niemieckiego Towarzystwa Współpracy Międzynarodowej 

Duży miedziowy koncern planuje cięcia? Mowa o tysiącach miejsc pracy

Chilijski koncern miedziowy Codelco może zredukować tysiące etatów – podał Reuters.

Oleksy: Na urlopy górnicze w JSW odchodzą najbardziej doświadczeni pracownicy

Na urlopy górnicze odchodzą najbardziej doświadczeni pracownicy. Zakładaliśmy, że będziemy w stanie ich zastąpić, ale w praktyce nie jest to takie proste. Część osób pozostających w kopalniach często nie ma jeszcze porównywalnego doświadczenia. Dlatego kopalnia po kopalni, ponownie analizujemy plan odejść. Musimy dokładnie określić, ilu pracowników może odejść bez ryzyka dla bezpieczeństwa i realizacji planów wydobywczych - mówi Bogusław Oleksy, prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej w wywiadzie dla „Parkietu”.