Od Gwatemali i Peru po europejskie stolice sztuki

1590998090 gornicyporcelanamisnia

fot: Muzeum Żup Krakowskich Wieliczka

Nowymi nabytkami Muzeum Żup Krakowskich Wieliczka są, m.in.. figurki górników z porcelany miśnieńskiej z XVIII w.

fot: Muzeum Żup Krakowskich Wieliczka

Nowe nabytki Muzeum Żup Krakowskich Wieliczka można już oglądać w Zamku Żupnym w Wieliczce. Pochodzą one z kolekcji amerykańskich, niemieckich i austriackich, jak również krajowych. Muzeum zaprasza do zapoznania się z fenomenalnymi okazami światowej porcelany i prawdziwymi perełkami kolekcjonerskimi - poinformowała portal netTG.pl Małgorzata Bogucka z Muzeum. 

Jedyna w swoim rodzaju, kolekcja solniczek jest najbardziej dynamicznie rozwijającym się zbiorem muzeum zajmującego się solą i kopalnią. Niewątpliwie jest też jedną z najcenniejszych na świecie kolekcji sztuki użytkowej o jednorodnym przeznaczeniu. W 2019 i 2020 r. wielickie zbiory powiększyły się o nowe naczynia na sól. Wśród nich znajdują się dwa pochodzące z obu Ameryk: wyjątkowa i jedyna w zbiorach europejskich, barokowa solniczka srebrna z Gwatemali, w której pojemnik na sól zamknięty został wizerunkiem maszkarona oraz srebrna solniczka z Peru, ozdobiona czterema lwami.  Pierwsza z nich pochodzi z najbardziej prestiżowej kolekcji sreber gwatemalskich w Europie, należącej do Don Antonio de Cavero y Lataillade. 

Do grupy solniczek figuralnych dołączyła para finezyjnych postaci tureckich (kobiety i mężczyzny) z muszlowymi pojemnikami na sól lub słodycze (Miśnia, ok. 1750).  Figurki porcelanowe stały się modne szczególnie w okresie rokoka. Tworzono z nich różne, piękne kompozycje pośrodku stołu bankietowego, aby go ozdobić i jednocześnie stworzyć inspirację do rozmowy. 

Komplet osobistych sztućców pruskiej księżniczki Philippine Auguste Amalie von Brandenburg-Schwedt (1745-1800) jest kolejnym nowym zakupem. Niektórzy członkowie dynastii środkowej i południowowschodniej Europy zawsze podróżowali ze swoim zestawem sztućców. Znajdowało się w nim też naczynie do przypraw, wykonane tutaj podobnie jak sztućce, ze srebra złoconego. Warto podkreślić, że z wyrobu podróżnych kompletów słynęli złotnicy augsburscy. 

Sześć cennych figurek górników z porcelany miśnieńskiej (XVIII w.) to przykład zupełnie nowej kategorii obiektów, wyróżniających się wysoką klasą artystyczną, które dołączyły do przedstawień górniczych, gromadzonych w Muzeum. Wdzięcznie upozowane postacie muzyków i górniczej kadry prezentują, w zależności od stopnia w hierarchii, różne akcesoria a muzycy instrumenty. Figurki uważa się za mistrzowski popis Johanna Joachima Kaendlera, kierownika artystycznego manufaktury w Miśni, który zapoczątkował europejską modę na postacie z porcelany. 

Obiekty będą prezentowane w Zamku Żupnym do końca 2020 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.