Od czwartku samoloty z Białorusi nie będą mogły wlatywać w polską przestrzeń powietrzną

1615810578 pyrzowice p adamczyk

fot: Piotr Adamczyk

Prognoza dla Katowice Airport na 2020 r. zakładała przewiezienie 5,5 mln podróżnych. Ostatecznie, ze względu na pandemię koronawirusa, w minionym roku zanotowano 1,44 mln pasażerów

fot: Piotr Adamczyk

W środę, 26 maja, w Dzienniku Ustaw opublikowano Rozporządzenie Rady Ministrów, zgodnie z którym od czwartku obowiązywać będzie zakaz wlotu w polską przestrzeń powietrzną samolotów użytkowanych przez przewoźników lotniczych z Białorusi.

Wprowadza się zakaz wlotu w polską przestrzeń powietrzną statków powietrznych użytkowanych przez przewoźników lotniczych z Republiki Białorusi - stanowi opublikowane w środę w Dzienniku Ustaw Rozporządzenie Rady Ministrów podpisane przez premiera Mateusza Morawieckiego.

Dodano w nim, że zakaz nie będzie stosowany wobec samolotów wykonujących lot o statusie HUM, czyli samolotów biorących udział w akcji humanitarnej.

W rozporządzeniu czytamy, że rozporządzenie wchodzi w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia. Ministerstwo Infrastruktury w komunikacie przekazało, że rozporządzenie wejdzie w życie 27 maja.

W środę po południu rzecznik rządu Piotr Müller poinformował na Twitterze, że Rada Ministrów przyjęła zakaz wlotu w polską przestrzeń powietrzną samolotów użytkowanych przez przewoźników z Białorusi i że jest to element realizacji sankcji, o które wnioskował podczas Rady Europejskiej premier Morawiecki.

Także w środę Polskie Linie Lotnicze LOT przekazały, że wszystkie połączenia LOT-u z Mińskiem zostały wstrzymane, a dla lotów nad Białorusią wyznaczono alternatywne trasy.

Wcześniej, jak informował rzecznik stołecznego portu lotniczego, po godzinie 15 odleciał z Lotniska Chopina samolot białoruskiego przewoźnika Belavia, a na płycie lotniska nie było innych samolotów tego operatora.

W związku z wprowadzaniem przez kolejne kraje zakazu lotów dla białoruskich linii lotniczych, narodowy przewoźnik Belavia zawiesił loty do Szwecji, na Łotwę, do Finlandii i Czech. Wcześniej dotyczyło to lotów na Ukrainę, do Wilna, Paryża i Londynu. W środę znad Białorusi nie wleciał do Polski samolot lecący do Barcelony. Jak wyjaśniono, przyczyną było zamknięcie przestrzeni powietrznej przez Francję.

Szefowie państw i rządów zdecydowali w poniedziałek o nałożeniu kolejnych sankcji na przedstawicieli reżimu białoruskiego, jak również sankcji gospodarczych na Białoruś. Zdecydowali również o wprowadzeniu zakazu przelotów przez przestrzeń powietrzną UE dla białoruskich linii lotniczych i uniemożliwieniu im dostępu do portów lotniczych UE oraz zaapelowali do przewoźników lotniczych mających siedzibę w UE o unikanie przelotów nad Białorusią.

Unijni liderzy potępili zmuszenie przez Białoruś do lądowania samolotu Ryanair w Mińsku oraz zatrzymanie przez białoruskie władze dziennikarza Ramana Pratasiewicza.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.