Od czwartku na giełdzie można kupić gaz nawet 4 lata w przód

fot: ARC

Budowa gazociągu Czeszów-Wierzchowice ma kosztować niemal 50 mln zł i będzie współfinansowana ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Zakończenie inwestycji planowane jest na IV kwartał 2016 r.

fot: ARC

Towarowa Giełda Energii wprowadziła w czwartek nowe instrumenty na giełdowym rynku gazu. Gaz w terminowym kontrakcie rocznym można już zakontraktować na cztery lata w przód, zamiast na dwa lata, jak dotychczas.

Od czwartku na platformie OTF (Zorganizowanej Platformie Obrotu) na giełdowym rynku gazu TGE notowane są instrumenty roczne typu BASE_Y na lata 2028 i 2029. BASE_Y to podstawowy instrument na rynku gazu, pozwalający zakontraktować dostawę określonego wolumenu gazu przez cały rok, którego ten instrument dotyczy.

Jak poinformowała TGE, zwiększenie liczby serii instrumentów na gazu jest odpowiedzią na potrzeby i oczekiwania rynku, a sam pomysł był inicjatywą zgłoszoną przez członków Rady Rynku - ciała doradczego dla zarządu Giełdy.

TGE podkreśliła, że dla uczestników rynku dodatkowe serie kontraktów terminowych przede wszystkim zwiększają możliwość zabezpieczenia swoich pozycji handlowych w dłuższych horyzontach czasowych. Pozwala to na bardziej precyzyjne planowanie długofalowej strategii biznesowej spółek.

O wprowadzenie możliwości zakupu gazu na giełdzie w dłuższej niż dwuletnia perspektywie apelowało ostatnio m.in. Forum Odbiorców Energii Elektrycznej i Gazu (FOEEiG), skupiające przedsiębiorstwa energochłonne. W uwagach do projektu ustawy, który m.in. przewiduje podniesienie obliga gazowego - obowiązku sprzedaży gazu przez giełdę, Forum zauważyło, że polski rynek gazu boryka się także z brakiem dostępnych produktów terminowych na okres dłuższy niż dwa lata. Organizacja zwróciła uwagę, że w krajach europejskich standardem są transakcje na produkty nawet na okres sześciu lat do przodu, co pozwala firmom zagranicznym zabezpieczać ceny na optymalnym poziomie i uzyskiwać przewagę konkurencyjną. Polskie przedsiębiorstwa są w ten sposób pozbawione narzędzi, które umożliwiałyby im skuteczne zarządzanie ryzykiem cenowym - wskazywało Forum.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Centrum danych

PIE: Polska produkuje głównie podstawowe komponenty do centrów danych

Budowa centrum przetwarzania danych wymaga zakupu i instalacji kilkuset produktów, z których 655 określanych jest jako kluczowe, a ze wstępnej analizy wynika, że znaczna część komponentów będzie musiała być do Polski sprowadzana - uważają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.