Od czerwcu w Tauronie nowa taryfa oparta o ceny strefowe

fot: Krystian Krawczyk

Należąca do Grupy Tauron firma Tauron Dystrybucja, dostarczająca prąd do ponad 5,5 mln odbiorców w południowej Polsce, to największy w kraju dystrybutor energii elektrycznej

fot: Krystian Krawczyk

- Tauron planuje w czerwcu br. wprowadzić nową taryfę opartą o ceny strefowe - poinformował w poniedziałek wiceprezes Taurona Piotr Gołębiowski. Będzie to oferta z cenami zmiennymi dla stałych stref godzinowych.

Na poniedziałkowej konferencji prasowej podsumowującej pierwszy rok pracy obecnego zarządu koncernu jego wiceprezes ds. handlu mówił m.in. o dotychczasowych i planowanych zmianach w relacjach firmy z jej sześcioma milionami klientów.

- W czerwcu wprowadzimy dodatkowy produkt oparty o ceny strefowe, który będzie współtworzył portfolio, do którego należy też produkt taryf - dynamiczny - który stosujemy w części sprzedażowej od sierpnia ub. roku, a w części dystrybucyjnej od grudnia, jako pierwsza firma w Polsce - zasygnalizował Gołębiowski.

Uściślił, że taryfa G14 w obszarze dystrybucji bazuje na impulsach, dynamicznie generowanych w ciągu doby przez operatora systemu elektroenergetycznego, a odnoszących się do obciążenia tego systemu. Klient, korzystając z tych informacji może oszczędzać, jednocześnie optymalizując stabilność systemu elektroenergetycznego.

- Produkt, który który chcemy wprowadzić, a będzie to prawdopodobnie w okolicach czerwca, (...) bazuje na bardziej długoterminowym bodźcu, który bazując na pewnego rodzaju profilu cenowym, jest w stanie wyzwolić u klienta pewnego rodzaju zachowania i je ustabilizować w czasie - zobrazował wiceprezes.

- To będzie oferta ze stałymi cenami zmiennymi godzinowo, które w naszej ocenie pozwolą klientom korzystającym z tego typu rozliczeń na zmianę pewnych przyzwyczajeń. Nie będziemy mówić o tym, że to jest coś dynamicznego - że dzisiaj mamy korzystać z energii w tych godzinach, jutro w innych: to będzie coś bardziej stabilnego - dodał Gołębiowski.

Gołębiowski wyraził nadzieję, że w pierwszym okresie z nowej oferty skorzysta co najmniej 10 tys. klientów. Wiceprezes przyznał jednocześnie, że z dotychczasowej taryfy dynamicznej korzysta dotąd niespełna tysiąc odbiorców, którzy - jak wynika z analiz Taurona - obniżyli dzięki niej koszty energii elektrycznej o ponad 20 proc.

- Mamy tu do czynienia z osobami, które są bardzo świadome swojego zapotrzebowania na energię, jak konsumują, kiedy konsumują, na co wpływają i mają największy uzysk. Tu jesteśmy bardzo zadowoleni - zadeklarował.

- Zaznaczam, że dobro taryfy dynamicznej wynika nie tylko z kierunku obniżenia rachunku, ale z kierunku zaawansowanej pracy nad tym, żeby nie spowodować, że koszt energii elektrycznej będzie wyższy. Przypominam, że w strefach szczytowych, czyli takich, w których zazwyczaj korzystają z energii elektrycznej gospodarstwa domowe, cena energii jest wysoka - podkreślił Gołębiowski.

Z innych obszarów relacji z klientami wiceprezes ds. handlu podał m.in., że w ciągu ostatniego roku 0,5 mln z nich zaczęło używać aplikacji Mój Tauron (łącznie jej użytkowników są już 2 mln), a ponad 3 mln klientów używa e-faktury zamiast papierowej. - To oznacza przede wszystkim, że rocznie nie ginie 3 tys. ha dorosłego lasu - zobrazował Gołębiowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.