Anna Moskwa: Przekroczeniu limitu będzie bardzo rzadką sytuacją

1670515846 amoskwa mkis twitter

fot: Twitter/MKiŚ

- Na dzisiaj atom jest dla nas energią, której chcemy, ale też na którą jesteśmy pozytywnie skazani - podkreśliła Anna Moskwa

fot: Twitter/MKiŚ

- W 2023 r. ceny energii mamy zamrożone - powiedziała w czwartek, 5 stycznia, minister klimatu i środowiska Anna Moskwa. - Wiemy już, jaka w 2023 r. będzie cena, wiemy, jakie są taryfy, bo URE już kończy proces taryfikacji w większości spółek - dodała.

Na antenie TVP 1 minister środowiska i klimatu była pytana m.in. o to, od czego będą zależały ceny energii w 2023 i 2024 r., co będzie te ceny kształtowało. - W 2023 r. te ceny mamy zamrożone. W przypadku gospodarstw domowych na pewno nikt nie zapłaci więcej niż w ubiegłym roku - powiedziała Anna Moskwa. Przypomniała także, że po przekroczeniu limitu - co pewnie będzie bardzo rzadką sytuacją - też jest zamrożona stawka. - Tak samo dla małych, mikro i średnich przedsiębiorstw, dla szkół, organizacji pozarządowych, szpitali, wszystkich podmiotów wrażliwych - zapewniła. - Wiemy już, jaka w 2023 r. będzie cena, wiemy, jakie są taryfy, bo URE już kończy proces taryfikacji w większości spółek - dodała.

Jej zdaniem w przypadku 2024 r. dużo będzie zależało do tego, czy nadal będzie trwała wojna. - Oczywiście tej sytuacji się przyglądamy, przygotowując wszystkie instrumenty wsparcia adekwatnie do sytuacji i do cen - zapewniła.

Dopytywana, ile zależy od OZE, Anna Moskwa zaznaczyła, że rozwój OZE mamy dosyć stabilny. - Nawet jak patrzymy na wiatraki, to te najbliższe i poprzednie dni to był czas, kiedy ograniczaliśmy generację OZE, co też pokazuje, że ten rozwój OZE i wiatraków jest adekwatny do zapotrzebowania i do naszych możliwości sieciowych - powiedziała.

Minister klimatu i środowiska zaznaczyła także, że pozytywny wpływ ma rozwój fotowoltaiki. - Na pewno fotowoltaika wpływa na obniżenie ceny, to jest ten kierunek, w którym będziemy dalej iść - dodała.

Wskazała ponadto, że OZE jest tym tańszym źródłem, ale pamiętajmy, że każde OZE też kosztuje. - Zawsze w tle musi być źródło bezpieczne. Kiedy nie wiało, nie świeciło, musiały być szybko włączone wszystkie elektrownie ogrzewane węglem, a wcześniej trzymane w gotowości. Mitem jest, że OZE wystarczy - podkreśliła Anna Moskwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

JSW ma zgodę walnego na zaciągnięcie 850 mln zł pożyczki z ARP

Walne zgromadzenie Jastrzębskiej Spółki Węglowej wyraziło w poniedziałek zgodę na zaciągnięcie 850 mln zł pożyczki z Agencji Rozwoju Przemysłu.

Rewolucja w CKZiU w Jaworznie. Szkoła przeszkoli z AI i robotyki

Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Jaworznie będzie miało nową siedzibę.  W ramach inwestycji o wartości około 22 mln zł powstanie m.in. dziewiętnaście specjalistycznych pracowni nauki zawodu. W poniedziałek, 8 czerwca 2026 r., o szczegółach przedsięwzięcia informowali marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa oraz prezydent Jaworzna Paweł Silbert.

Od węgla do atomu - transformacja energetycznego serca Polski

Bełchatów ma wszystko, aby napisać nowy rozdział polskiej energetyki - rozmowa z Jackiem Kaczorowskim, prezesem zarządu PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna S.A.

Enea i Greenvolt sfinalizowały kolejną transakcję, tym razem dotyczącą Farmy Wiatrowej

Grupa Enea oraz Greenvolt Power sfinalizowały transakcję sprzedaży Farmy Wiatrowej Nowe Miasto Lubawskie o mocy 6,6 MW, zlokalizowanej w województwie warmińsko-mazurskim, na rzecz Enei Nowa Energia – spółki odpowiedzialnej w Grupie za rozwój i zarządzanie odnawialnymi źródłami energii.