Od 1 stycznia 2020 r. prowadzenie ewidencji odpadów odbywać się będzie wyłącznie elektronicznie

fot: Maciej Dorosiński

- Chcemy opłatą objąć wszystkie surowce wtórne, tak aby nadać im wartość - wyjaśnił minister środowiska Heneryk Kowalczyk

fot: Maciej Dorosiński

Senat zaproponował kilka poprawek legislacyjnych i doprecyzowujących do noweli ustawy odpadowej, która przewiduje, że od 1 stycznia 2020 r. prowadzenie ewidencji odpadów odbywać się będzie wyłącznie elektronicznie.

Za podjęciem uchwały w tej sprawie głosowało 75 senatorów, żaden nie był przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Teraz nowelą ponownie zajmie się Sejm.

W trakcie prac nad ustawą w Senacie, szef resortu środowiska Henryk Kowalczyk zapewnił, że test bazy danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami (BDO) ma zostać przeprowadzony w sierpniu, a we wrześniu maja zostać przeprowadzone szkolenia dla przedsiębiorców, którzy w BDO będą się rejestrować i prowadzić sprawozdawczość.

Nowelizacja ustawy o odpadach oraz niektórych innych ustaw stanowi m.in., że od 1 stycznia 2020 r. prowadzenie ewidencji odpadów odbywać się będzie wyłącznie elektronicznie, za pośrednictwem indywidualnego konta w systemie BDO.

Nowe przepisy przewidują również możliwość elektronicznego przekazywania przez BDO dokumentów potwierdzających zbieranie, odzysk oraz recykling odpadów opakowaniowych, odpadów powstałych z olejów smarowych i opon, zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego, a także zużytych baterii i akumulatorów.

Ustawa zakłada ponadto, że identyfikacja drobnych wytwórców odpadów np. części rolników odbywać się będzie za pomocą numeru PESEL.

System w latach 2019-2028 ma kosztować ponad 45 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.