Transport: Zniesienie opłat na państwowych autostradach to oszczędności dla kierowców

fot: Maciej Dorosiński

Ceny paliw stabilne

fot: Maciej Dorosiński

Zniesienie opłat na zarządzanych przez państwo odcinkach autostrad to mniejsze obciążenie finansowe dla kierowców oraz większe bezpieczeństwo na drogach - powiedział wiceminister infrastruktury Rafał Weber. Dodał, że np. mieszkańcy Opola na przejazdach do pracy zaoszczędzą ok. 240-280 zł miesięcznie.

Prezydent Andrzej Duda podpisał w piątek, 23 czerwca, ustawę, która znosi opłaty za przejazd samochodów osobowych państwowymi autostradami i wprowadza zakaz wyprzedzania się ciężarówek na trasach szybkiego ruchu.

Na tych odcinkach od 1 lipca pojazdy do 3,5 tony nie będą płacić za przejazd - wskazał wiceminister.

Zaznaczył, że zwiększy to bezpieczeństwo w ruchu drogowym, ponieważ kierowcy zamiast jeździć drogami alternatywnymi będą mogli korzystać z tras o najlepszych możliwych parametrach.

Ponadto - jak powiedział - wejście w życie ustawy oznacza mniejsze obciążenia finansowe dla kierujących pojazdami.

Wyliczyliśmy , że mieszkańcy Opola, którzy 20 razy w miesiącu jeżdżą do Katowic do pracy, będą mogli zaoszczędzić ok. 240 zł miesięcznie, natomiast jeżdżącym do Wrocławia zostanie w portfelach ok. 280 zł - wskazał wiceszef MI.

Dodał, że z szacunków resortu wynika, że w ciągu 10 lat oszczędności kierujących pojazdami wyniosą 2,3 mld zł.

Podkreślił też, że propozycja zniesienia opłat została przedstawiona przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego w połowie maja, co oznacza, że cały proces legislacyjny został przeprowadzony bardzo szybko.

Pytany o termin wprowadzenia bezpłatnych przejazdów na odcinkach koncesjonowanych, powiedział, że ad tym rząd będzie pracował w drugim etapie.

Projekt nowelizacji ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym przygotowało Ministerstwo Infrastruktury. Sejm uchwalił nowelę 26 maja, a 21 czerwca została ona przyjęta przez Senat bez poprawek.

Przepisy znoszą opłaty za przejazd państwowymi autostradami, które uiszczają kierowcy pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony (czyli samochodów osobowych oraz motocykli). Nadal będzie natomiast pobierana opłata przez szefa KAS od pojazdów samochodowych o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony i autobusów poruszających się tymi odcinkami autostrad.

Nowelizacja wprowadza także zakaz wyprzedzania się ciężarówek na trasach szybkiego ruchu. Umieszczono w niej zapis umożliwiający taki manewr pod warunkiem, że wyprzedzany pojazd porusza się z prędkością znacznie mniejszą od dopuszczalnej. Według resortu infrastruktury, który odpowiadał za opracowanie projektu ustawy, będzie to już 10 km/h różnicy pomiędzy ciężarowym pojazdem wyprzedzanym a wyprzedzającą ciężarówką.

Jak wyjaśniono w uzasadnieniu do rządowego projektu, przepis zakazujący wyprzedzania się ciężarówek ma za zadanie ograniczenie zachowań negatywnych pod względem bezpieczeństwa ruchu drogowego, tj. blokowania lewego pasa ruchu oraz przekraczania dopuszczalnej prędkości obowiązującej na autostradach i drogach ekspresowych przez kierujących pojazdami ciężarowymi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Centrum danych

PIE: Polska produkuje głównie podstawowe komponenty do centrów danych

Budowa centrum przetwarzania danych wymaga zakupu i instalacji kilkuset produktów, z których 655 określanych jest jako kluczowe, a ze wstępnej analizy wynika, że znaczna część komponentów będzie musiała być do Polski sprowadzana - uważają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.