Od lipca miłośnicy budzącej się przyrody o poranku już od godz. 7 będą mogli przywitać dzień na Kasprowym Wierchu

fot: Krystian Krawczyk

Fundusz FIZAN zapłacił 176,7 mln zł za 99,77 proc. akcji Polskich Kolei Linowych, właściciela m.in. kolejek na Kasprowy Wierch i Gubałówkę

fot: Krystian Krawczyk

Od lipca do końca wakacji kolejka linowa na Kasprowy Wierch będzie kursowała od godz. 7 rano, a ostatni zjazd będzie możliwy o godz. 21. Turyści, którzy wyjadą na szczyt, będą mogli bez dodatkowych opłat zjechać i wjechać koleją krzesełkową na Hali Gąsienicowej - informują Polskie Koleje Linowe (PKL).

Poza miesiącami wakacyjnymi pierwszy wjazd na Kasprowy Wierch odbywa się o godz. 8, a ostatni zjazd kolejki jest możliwy o godz. 18.30

Od lipca miłośnicy budzącej się przyrody o poranku już od godz. 7 będą mogli przywitać dzień na Kasprowym Wierchu. Ale PKL nie zapomniały także o wielbicielach romantycznych zachodów słońca i w wakacje na ostatni kurs kolei linowej zapraszają o godz. 19.00 i zjazd o godz. 21.00 - przekazała rzeczniczka PKL Marta Grzywa.

Planując wyjazd kolejką na Kasprowy Wierch warto wcześniej kupić bilet na wybrany dzień i godzinę przez stronę internetową PKL. Wówczas unikniemy stania w kolejce.

Za przejazd na Kasprowy Wierch oraz w dół trzeba zapłacić 129 zł, a za bilet ulgowy 109 zł. Bilet normalny w jedną stroną kosztuje 109 zł, a ulgowy 89 zł. Za bilety na godziny poranne i wieczorne zapłacimy mniej nawet o 23 proc.

Turyści, którzy podczas wakacji wjadą na Kasprowy Wierch, będą mogli skorzystać na szczycie z oferty Stacja Edukacja przygotowanej przez PKL oraz Tatrzański Park Narodowy (TPN). Chętni mogą bez dodatkowych opłat skorzystać z oprowadzenia po kopule szczytowej z przewodnikiem tatrzańskim, który opowie o tatrzańskiej przyrodzie, a także zapozna z zasadami panującymi na górskich szlakach. Z oferty będzie mógł skorzystać każdy turysta, który dotrze na szczyt kolejką codziennie od godz. 900. do 15.00. Prelekcje będą się odbywały co 15 minut, w trzech oznakowanych punktach: stacja górna kolejki linowej, Sucha Przełęcz oraz szczyt Kasprowego Wierchu.

Ponadto turyści, którzy wyjadą na szczyt, będą mogli bez dodatkowych opłat zjechać i wjechać koleją krzesełkową na Hali Gąsienicowej, bez możliwości wysiadania na dolnej stacji - podały PKL.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Jakie zostały ślady po postindustrialnych zabytkach Bytomia?

Przełom XX i XXI wieku to ogromne zmiany w Bytomiu związane z transformacją gospodarczą. Wiele zakładów przemysłowych, jak: kopalnie, huty, elektrociepłownie oraz inne zakłady produkcyjne zostało zlikwidowanych. Część obiektów bezpowrotnie wyburzono, jednak spora część została zachowana,  jak: EC Szombierki, szyb Krystyna czy budynki po dawnych zakładach Orzeł Biały oraz kopalniach Rozbark i Bolko. 

Bytomskie perełki postindustrialu na znaczkach pocztowych

Elektrociepłownia Szombierki – jeden z najbardziej charakterystycznych zabytków przemysłowych Górnego Śląska oraz wizerunek najstarszej, nieprzerwanie czynnej bytomskiej kolei wąskotorowej, trafiły na znaczki i pocztówki. Można je już zakupić w sklepie internetowym Poczty Polskiej.